Szukaj

Zakazane choć powszechne, czyli alkohole w mediach

Podziel się
Komentarze0

Okazuje się, że mimo wielu ograniczeń dotyczących form promocji alkoholu, mocniejsze trunki są stale obecne w mediach. I to na wysokim poziomie. Nazwy wódek pojawiały się w mediach średnio tysiąc razy miesięcznie! Sprawdził to Instytut Monitorowania Mediów biorąc pod lupę ponad 60 marek alkoholi obecnych na polskim rynku. Trunki w mediach zaistnieć mogą nie tylko z oficjalnym przekazem, ale i oryginalnymi wzmiankami.


Analizie poddano ponad 27 tysięcy materiałów z prasy oraz internetu wraz z mediami społecznościowymi, w których pojawiały się nazwy marek alkoholi z segmentów: wódki, whisky i koniaki, wina i szampany, rumy i likiery. Badano okres od stycznia do września 2012.

Oficjalny i drugi obieg informacji


Jak można zaistnieć w mediach tradycyjnych z produktem „trudnym”? W informacjach oficjalnych, czyli tych korporacyjnych i dotyczących sytuacji rynkowej czy też relacji z prowadzonych akcji i kampanii. Wśród tych ostatnich również inicjatyw producentów alkoholi mających charakter edukacyjny, promujących chociażby odpowiedzialne spożycie alkoholu. Tam też jest okazja do zaprezentowania swoich marek, np. w ramach prezentacji portfolio.

- Znacznie ciekawiej wygląda sytuacja w „drugim obiegu informacji”, czyli w publikacjach, w których marka wymieniana jest wzmiankowo, jednak są to informacje istotne, lub też wrażliwe wizerunkowo – wyjaśnia Magdalena Grabarczyk – Tokaj z Instytutu Monitorowania Mediów. - Mają wpływ na konkretny odbiór marki w oczach konsumentów, a pojawiać się mogą konotacje zarówno pozytywne, jak i silnie negatywne.

Najszerzej o alkoholach informują media branżowe, sporo miejsca w kategoriach rynkowych poświęcają im też tytuły ekonomiczne. Mocne alkohole mają również w miarę stałe miejsce w segmencie lifestyle, gdzie pojawiają się m.in. fotorelacje z imprez sponsorowanych przez marki.

W prasie wódka, w social media… whisky

- Na potrzeby badania podzieliliśmy alkohole na cztery kategorie. Jeśli spojrzymy na rozkład ilościowy, to okazuje się, że najbardziej medialnymi alkoholami są te z segmentu whisky, szczególnie w mediach społecznościowych. To może zastanawiać, jeśli porównamy zestawienie z poziomem sprzedaży danej kategorii. Z kolei w prasie zdecydowanie najmocniej trzymają się wódki – zaznacza Grabarczyk – Tokaj.

W badanym okresie marką wódki najczęściej eksponowaną w prasie był Smirnoff, Sobieskiego najwięcej było w internecie, a Bols okazał się marką najczęściej wspominaną w kanałach społecznościowych. Na tym tle ciekawie wygląda udział mediowy whisky, w przypadku której w zasadzie cała dyskusja przeniosła się do mediów społecznościowych. Szczególnie widoczne jest to w przypadku marki Jack Daniel’s.


Na Facebooku też rozmawia się o alkoholu, ale bez cenzury i ścisłych regulacji prawnych. IMM przyjrzał się też zawartości polskich i zagranicznych fanpage’y. Odnosi się wrażenie, że profile alkoholi są wręcz zachowawcze w swych treściach – najczęściej proponują przepisy na drinki i zachęcają do wspólnej zabawy. Marki starają się budować komunikację z grupą docelową za pomocą Facebooka, ale sieć to teren dość grząski, chociażby z racji łatwej dostępności treści dla niepełnoletnich. A przejście w stronę „melanżu, imprez i zabawy” może być odbierane jako krok w stronę nastolatków.

Na Facebooku obecne są też oficjalne inicjatywy promujące odpowiedzialne picie alkoholu. Najwięcej fanów zebrała akcja „Nie jeżdżę na kacu”.

Konsumenci dyskutują o alkoholu

Alkohole pojawiają się w dyskusjach często, ale rzadko zbierają negatywne opinie. Internauci wymieniają się deklaracjami na temat ulubionych trunków, przepisami na drinki czy poszukują cennych informacji o źródłach taniego alkoholu. Najczęściej alkohol występuje jednak w barwnych opisach upojenia.

Na Facebooku funkcjonują niezliczone profile o tematyce związanej ze spożywaniem alkoholu. Z reguły zabawne, często kreatywne i niebezpieczne – z uwagi na prawdopodobnie bardzo młody wiek odbiorców. Patrząc na liczby fanów „alkoholowych” fanpage’y odnieść można wrażenie, że cały Facebook pije. Wśród nich giną strony, które poważnie traktują tematykę abstynencji.


O badaniu:


Analizę ilościową wykonano na podstawie ponad 27 tysięcy publikacji z prasy oraz internetu wraz z mediami społecznościowymi, w których pojawiły się marki alkoholi z segmentów: wódki, whisky i koniaki, wina i szampany, rumy i likiery (w sumie ponad 60 różnych brandów). Pod uwagę brane były publikacje, które ukazały się między 1 stycznia a 30 września 2012 roku. Celem badania było znalezienie odpowiedzi na pytania dotyczące ekspozycji różnorodnych alkoholi w mediach: jaki jest charakter i skala obecności poszczególnych kategorii w mediach, w jaki sposób marki komunikują się z konsumentami oraz co sami konsumenci mają do powiedzenia na temat alkoholu.

Autor:

Magdalena Grabarczyk – Tokaj i Nina Olszewska – Instytut Monitorowania Mediów

****
O Kompasie Social Media:

Kompas Social Media to projekt Instytutu Monitorowania Mediów. Jest to audyt dotychczasowej obecności firmy, marki, osoby czy całej branży w mediach społecznościowych na tle jej obecności w Internecie. Raport umożliwia identyfikację najbardziej popularnych miejsc dyskusji na temat marki lub firmy, wskazuje również kanały jeszcze niezagospodarowane. Audyt sygnalizuje momenty największego nasilenia komentarzy, z uwzględnieniem głównych tematów, co pomaga w szczegółowej analizie komentarzy internautów na badany temat. W raporcie uwzględniony jest też wydźwięk publikacji na temat badanego hasła. Analiza wyszczególnia również autorów treści w sieci, będących lub mogących się stać liderami opinii. Kompas pomaga ocenić dotychczasowe przekazy na temat firmy/ marki i znaleźć miejsca w Internecie, w których pojawia się ona jak i jej klienci. To pomoc w dostosowaniu lub zoptymalizowaniu komunikacji w poszczególnych kanałach w Internecie.

O IMM:

Instytut Monitorowania Mediów to lider branży monitoringu mediów w Polsce. Od ponad dekady dostarcza klientom kompleksową usługę badania wizerunku w prasie, radiu, telewizji oraz w internecie i w mediach społecznościowych. Rozwój potrzeb na rynku monitorowania mediów spowodował, że od 2003 roku IMM uruchomił dziewiętnaście ośrodków lokalnych w największych miastach Polski, dzięki czemu stało się możliwe pozyskiwanie informacji z gazet regionalnych już w dniu ich wydania. Od początku 2010 roku IMM oferuje możliwość zamówienia monitoringu mediów z krajów Europy Środkowo-Wschodniej (CEE). IMM publikuje szereg ogólnodostępnych raportów, w tym „Najbardziej Opiniotwórcze Media” – cykliczny ranking najczęściej cytowanych mediów, a także regularne badania polskiego dyskursu internetowego w ramach projektu Kompas Social Media.

Komentarze do: Zakazane choć powszechne, czyli alkohole w mediach

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz