Szukaj

Wirusowe zapalenie wątroby typu A i typu B - rozmowa z prof. dr hab. med. Jackiem Juszczykiem

Podziel się
Komentarze0

Rozmowa z prof. dr hab. med. Jacek Juszczyk, Przewodniczącym Polskiej Grupy Ekspertów ds. HBV. Pan prof. dr hab odpowiada na pytania dotyczące wirusowego zapalenia wątroby typu A i typu B.



Czym są Wirusowe Zapalenia Wątroby typu A i B?

Jest kilka wirusów zdolnych do uszkodzenia wątroby i to w różnym stopniu. Poza tu wymienionymi należy także wirus C, przeciwko któremu nie ma szczepionki. Spośród wirusów A i B, tylko ten drugi wywołuje także zakażenia przewlekłe i jest rakotwórczy.

Kogo dotyczy ryzyko zakażenia WZW typu A i B?

Ulec zakażeniu tymi dwoma wirusami może każdy człowiek, niezależnie od wieku, nie posiadający na nie odporności. Zakażenie wirusem A nie chroni przed wirusem B i na odwrót. Wirus B przenosi się także z zakażonej matki na jej dziecko, jeżeli nie są stosowane odpowiednie metody ochrony niemowlęcia (szczepienie i podanie surowicy zawierającej przeciwciała anty-HBV). Częstość zakażeń HBV jest wyższa u osób mających licznych partnerów seksualnych oraz zawodowo narażonych na kontakt z wirusem, o ile nie
są uodpornione.

Jakie są objawy tej choroby?

Przeważają zakażenia bezobjawowe, tzn., że mimo infekcji nie ma dolegliwości, względnie mogą to być zakażenia o skąpych objawach. Jak również z objawami różnie nasilonymi. Od osłabienia, braku apetytu, mdłości, po bóle stawowe. Żółtaczka nie jest synonimem tego rodzaju zakażeń. Przeciętnie tylko 1 osoba na 10 ma ten objaw.

Jakie mogą być konsekwencje WZW typu B?

Przewlekłe zapalenie wątroby rozpoznajemy wówczas, kiedy zakażenie utrzymuje się dłużej aniżeli sześć miesięcy. Nieleczone - może doprowadzić u ok. 20-30% do rozwoju marskości wątroby po upływie kilku lat. Natomiast u każdej zakażonej osoby, lecz pięciokrotnie częściej u tej z marskością - występuje ryzyko raka wątrobowokomórkowego, z ryzykiem określanym w Europie na ok. 0,1% na rok, zwłaszcza u osób po 45 roku życia.

Zobacz również:



Czy leczenie WZW typu B gwarantuje pełne wyleczenie?


To bardzo złożony problem, ponieważ należy odróżnić wyleczenie z całkowitą eliminacją wirusa, co jest bardzo rzadkie, od doprowadzenia do sytuacji, w której dochodzi do maksymalnego stłumienia jego namnażania się, tak aby wirus nie groził nasileniem już poczynionych szkód w wątrobie. Dotyczy to przede wszystkim zahamowania zmian zmierzających do rozwoju marskości wątroby i jej powikłań. A te ostatnie są często bardzo ciężkie, skracające życie (krwotoki z przewodu pokarmowego, zaburzenia funkcji mózgu, wodobrzusze, etc.).

Jak uchronić się przed zakażeniem WZW typu B?


Podstawą jest uzyskanie odporności przez szczepienia. Przy braku takowych - należy pamiętać, że HBV to wirus, tak samo jak HIV,  przenoszony na drodze seksualnej oraz przez naruszenie skóry przedmiotem skażonym krwią osoby zainfekowanej (np. tatuaże lub inne podobne zabiegi „upiększające”)


Jak chronić się przed zakażeniem WZW typu A?


Także przez szczepienia. To najlepsza metoda. Jednakże, ponieważ wirus przenosi się drogą pokarmową, należy często myć ręce (toalety publiczne !), starannie opłukiwać owoce i inne nadające się do tego produkty, absolutnie nie pić wody innej niż butelkowana - w krajach „egzotycznych” i nie jadać posiłków ze straganów ulicznych itp. w tychże krajach.

Czy szczepionki są bezpieczne i skuteczne?

Efektywność szczepionek przeciwko wzw A i wzw B jest bardzo wysoka i tym wyższa,
im w młodszym wieku są one zastosowane, przekraczając 95%. Należą także do bardzo bezpiecznych, co udowodniono przez lata stosowania (od początku lat 80. ub. wieku)

Kto szczególnie powinien się zaszczepić przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B?


Praktycznie każdy, kto do tej pory tego nie uczynił.

Komu warto polecić szczepienie przeciwko WZW typu A?

Szczególnie osobom planującym podróże do krajów, w którym ten typ zakażeń ma
tzw. charakter endemiczny, a więc są one stale obecne. Ponieważ jednak dzisiaj są dostępne szczepionki typu „dwa w jednym”, dlaczego nie skorzystać z możliwości zaszczepienia się przeciwko obu tym wirusom jednocześnie. To bardzo racjonalne postępowanie.

Co Pan Profesor sądzi o akcji typu Żółty Tydzień?

Osobiście nie przepadam za tzw. akcjami w zakresie informowania o chorobach zakaźnych, ponieważ wiedza na ten temat dziś powinna należeć do elementarnej wiedzy współczesnego człowieka. A więc nie da się spraw tego rodzaju sprowadzać do wybranych dni. Ma to jednak także swoje zalety, ponieważ po prostu umawiamy się, że poświęcimy problemowi więcej czasu i miejsca w odpowiednim miejscu roku kalendarzowego. Żółty Tydzień ma to do siebie, że jest ściśle powiązany z możliwości skorzystania z konkretnej oferty, której rezultatem jest na pewno wymierny efekt w postaci zwiększenia liczby zaszczepionych osób. Mamy na to dowody z lat poprzednich, więc jest to pomysł wart popierania i propagowania.

Komentarze do: Wirusowe zapalenie wątroby typu A i typu B - rozmowa z prof. dr hab. med. Jackiem Juszczykiem

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz