Szukaj

Terapia przeciwko norovirusom w zasięgu ręki?

Podziel się
Komentarze0

Zwierzęcy model ludzkiego norovirusa powstał w laboratorium University of Michigan. Naukowcy mają teraz szanse na lepsze zrozumienie biologii tego podstępnego patogenu i na opracowanie skutecznych leków antywirusowych. Norovirus powoduje infekcje układu żołądkowo-jelitowego. Przenosi się szybko z osoby na osobę w zamkniętych przestrzeniach, takich jak szkoły.



Pierwszy wirus z tej grupy odkryty został w 1972, w następstwie epidemii w szkole w Norwalk w USA, do której doszło w 1968.

Od tamtej pory naukowcy próbują opracować kultury norovirusów w laboratoriach i zwierzęce modele wirusa, które pomogłyby w opracowaniu leków i szczepionek przeciwko tym infekcjom.

Najnowsze badanie w tym temacie ukazało się w magazynie mBio, a przeprowadził je zespół naukowców z USA i Niemiec, pod kierownictwem dr Christiane Wobus.

Dr Wobus mówi: - Badania nad norovirusami były opóźnione z powodu braku laboratoryjnych hodowli komórek norovirusów i braku zwierzęcych modeli poddających się manipulacjom genetycznym. Nasz nowy model to narzędzie do testowania potencjalnych antywirusowych związków i być może przyczynek do wytworzenia kultur tych wirusów w laboratoriach.

Zobacz również:



Aby opracować nowy model zwierzęcy, naukowcy najpierw musieli sprawdzić, czy ludzki norovirus może zarażać „uczłowieczoną” mysz, czyli mającą ludzkie komórki odpornościowe. Tego typu gryzonie są powszechnie stosowane w badaniach nad HIV.

Kiedy udało się tego dokonać, badacze mogli przeprowadzić kolejne testy. Okazało się, że niedobór odporności u tego typu gryzonia jest ważny dla przebiegu infekcji norowirusowej.

Zidentyfikowano także makrofagi, czyli bardzo ważne komórki układu odpornościowego, jako typ komórek infekowanych przez patogen.

Wystarczy zaledwie kilka cząstek wirusowych, aby doszło do infekcji. Naukowcy obliczyli, że 18 cząstek wirusa powoduje ciężkie zapalenie żołądka i jelit, wywołując biegunkę, wymioty i bóle brzucha.

Komentarze do: Terapia przeciwko norovirusom w zasięgu ręki?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz