Szukaj

Teksas walczy z epidemią wirusa Nilu Zachodniego

Podziel się
Komentarze0

Amerykański „pas słońca” od kilku tygodni zmaga się z komarami, które przenoszą niebezpiecznego wirusa Nilu Zachodniego. W ciągu ostatnich dni z powodu tej choroby zmarło wiele osób w Stanach Zjednoczonych. Tym samym, całkowita liczba ofiar epidemii sięgnęła już 41 ludzi w całym kraju.



Do tej pory naliczono również blisko 1 200 przypadków zarażeń, z czego blisko połowa przypada na sam Teksas. W stanie tym zmarło już 18 osób, jak podają centra CDC (Centra Kontroli i Prewencji Chorób).

Dwie trzecie przypadków, naliczonych w 42 stanach, ma postać neuroinwazyjną, w głównej mierze zapalenia mózgu oraz zapalenia opon mózgowych.

Ofiarami są przede wszystkim ludzie w wieku powyżej 50 lat, o słabym zdrowiu, dotknięci rakiem, diabetycy, a także osoby po przeszczepach organów. Jednakże, niektórzy pacjenci byli młodzi i całkowicie zdrowi, podkreśla komunikat CDC.

Zobacz również:



Wirus Nilu Zachodniego został odkryty w Ugandzie, w 1937 roku. 80% zarażonych osób nie odczuwa żadnych objawów i nawet nie ma świadomości, iż kiedykolwiek były zarażone, dopóki nie zostaną przeprowadzone specjalistyczne testy medyczne.

Natomiast pozostałe 20% ofiar wirusa może cierpieć z powodu mdłości, bólów głowy, wymiotów, biegunek, swędzenia, bólów mięśniowych, gwałtownych ataków gorączki, częściowego paraliżu oraz czasowej utraty wzroku.

Objawy te, o ile szybko nie zostaną skonsultowane z lekarzem, mogą mieć tragiczne konsekwencje.

W walce z komarami, władze miasta Dallas (1,19 mln mieszkańców) podjęły decyzję o rozproszeniu środka insektobójczego nad aglomeracją, po raz pierwszy od 1970 roku. Środek ten nosi nazwę Duet i namierza układ nerwowy insektów.

Komentarze do: Teksas walczy z epidemią wirusa Nilu Zachodniego

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz