Szukaj

Rak mózgu: koty niesłusznie oskarżone?

Podziel się
Komentarze0

Fakt posiadania kota w domu nie zwiększa ryzyka zachorowania na raka mózgu. Taki jest rezultat śledztwa epidemiologicznego przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii. W ankiecie udział wzięło 625 000 kobiet, w wieku powyżej 60 lat. Rezultaty opublikowano w Biology Letters.



W rzeczywistości, w sprawę tę nie są zamieszane bezpośrednio te sympatyczne zwierzątka domowe, ale raczej pasożyt Toxoplasma gondii, który czasami żyje w jelitach niektórych kotów.

Pasożyt ten może przenieść się na człowieka poprzez kontakt z kocimi odchodami.

Ostatnie badanie przeprowadzone we Francji stwierdziło, iż do wielkiej liczby zgonów z powodu raka mózgu doszło w regionach, gdzie żyje spory procent ludzi zarażonych Toxoplasma gondii (południe Francji, przede wszystkim).

Zobacz również:



Rok wcześniej, inne badanie przeprowadzone przez naukowców z CNRS/IRD w Montpellier doszło do takiego samego wniosku dla innych krajów.

Dr Frédéric Thomas komentuje z CNRS/IRD: Anglicy bardzo dobrze zrealizowali swoje badanie. Powinno ono uspokoić wszystkich właścicieli kotów. Przede wszystkim, zwierzęta te nie mogą się zarazić, o ile nie zjedzą zarażonych gryzoni – a nie wszystkie mają kontakt z takimi myszami. Ludzie również mogą zarazić się pasożytem, jeżeli zjedzą surowe zainfekowane mięso.

Około 15% - 20% przypadków raka jest wynikiem infekcji.

Z drugiej strony, naukowcy wykazali, że pasożyt może mieć nieoczekiwany wpływ na człowieka, zwłaszcza wtedy, gdy zagnieździ się w systemie nerwowym: może zmieniać zachowanie osób zarażonych, prowadząc je, na przykład, ku ryzykownym zachowaniom.

Może również sprzyjać patologiom umysłowym, takim jak schizofrenia.

Komentarze do: Rak mózgu: koty niesłusznie oskarżone?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz