Szukaj

Czy jedzenie może być uzależnieniem?

Podziel się
Komentarze0

Czasopismo Biological Psychiatry wypuszcza w tym tygodniu na rynek specjalne wydanie, którego tematyka skupia się na uzależnieniu od jedzenia. Uzależnienie jest definiowane jako ciągłe lub kompulsywne stosowanie pewnych substancji, pomimo ich negatywnych skutków bądź szkodliwości. Z upływem czasu jednak definicja ta zmieniła się i pojęcie to zaczęło dotyczyć również pewnych patologicznych zachowań. Obecnie termin ten wiąże się z problemami dotyczącymi alkoholu, nikotyny, narkotyków, hazardu, Internetu i seksu.



Najpopularniejszym uzależnieniom, czyli tym od alkoholu i narkotyków, poświęcanych jest wiele badań naukowych, więc ich natura jest bardzo dobrze znana, jednak pozostałe rodzaje uzależnień, takie jak to od hazardu czy Internetu, kryją w sobie więcej tajemnic.

I w końcu, istnieje też uzależnienie od jedzenia, jak do tej pory dość słabo poznane. Jedzenie jest czynnością konieczną z biologicznego punktu widzenia i to właśnie odróżnia ten rodzaj uzależnienia od wszystkich pozostałych.

Wyniki badań naukowych wskazują, że zachodzi korelacja między odżywianiem się a uzależnieniem. Niedawno uznano, że objadanie się powinno zostać ujęte w klasyfikacji zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego APA.

Badania metodami neuroobrazowania ujawniły, że te same regiony mózgu są odpowiedzialne za wzmocnienie efektów jedzenia oraz zażywania narkotyków. Nie przesądza to jednak od razu, że od jedzenia można lub nie można się uzależnić. Brak jednoznacznego stanowiska w literaturze naukowej leży u źródeł pomysłu na stworzenie kompleksowego zestawienia argumentów przemawiających "za" i "przeciw" uznaniu jedzenia za uzależniające.

Wydawcy najnowszego numeru Biological Psychiatry obrali sobie za cel zebranie w jednym miejscu wyników badań naukowych, recenzji i opinii autorytetów w tej dziedzinie. Umożliwia to obiektywne zaprezentowanie obecnego poziomu wiedzy i zainicjowanie dyskusji na ten temat.

Zobacz również:



Pochopne uznanie uzależnienia od jedzenia może wydawać się kuszącym wytłumaczeniem dla przejadania się i epidemii nadwagi, jednak cena złej diagnozy może okazać się wysoka.

Artykuły zamieszczone w najnowszym wydaniu czasopisma opisują zarówno wspólne, jak i rozbieżne mechanizmy neurobiologiczne leżące u podłoża uzależnień oraz charakteryzują substancje uzależniające.


Jeden z artykułów logicznie tłumaczy, dlaczego jedzenie powinno zostać uznane za uzależnienie. Mniejsza moc uzależniająca jedzenia w porównaniu do narkotyków nie zaprzecza wcale kompulswnej naturze i braku kontroli w przypadku objadania się.

W innym artykule natomiast można przeczytać, że pomysł uznania jedzenia za uzależnienie jest problematyczny, a jego porównywanie do narkomanii jest wyolbrzymianiem.

Po tych dwóch kontrastujących ze sobą artykułach następują recenzje przybliżające różnice i podobieństwa w systemie nagradzania mózgu, którego funkcjonowanie wiąże się z otyłością, uzależnieniem, impulsywnością i samokontrolą.

W ramach recenzji poruszona jest również kwestia dopaminy, neuroprzekaźnika mającego istotny wpływ na funkcjonowanie systemu nagradzania i przyjemności w mózgu.

Pozostałe artykuły traktują o adaptacji sensorycznej i wynikach badań naukowych dotyczących zmian w mózgu, które zostały zaobserwowane po jedzeniu "w nagrodę". Uwzględnione zostały również takie kwestie jak reakcja na "nagrodę" w postaci jedzenia i na normalne odżywianie się oraz skutki diety bogatej w tłuszcze.

Kolejnych kilka artykułów dotyczy czynników ryzyka i podatności, w tym wpływu stresu, oraz korelacji między wagą danej osoby i reakcyjnością jej systemu nagradzania.

Temat objadania się jako najnowszej diagnozy pośród chorób psychicznych nie jest pominięty. Artykuły zawarte w czasopiśmie są wyjątkowo zgodne co do tego, że kompulsywne objadanie się może powodować odrębny rodzaj otyłości, który w swojej naturze jest bardzo zbliżony do narkomanii.

Specjaliści precyzują również to, czego dotyczyć powinny przyszłe badania naukowe, sugerują różne sposoby leczenia uzależnienia, zastanawiają się nad wpływem postrzegania jedzenia jako coś, co uzależnia, na sposób przedstawiania tematyki związanej z dietą, odżywianiem się i zapobieganiem otyłości.

Komentarze do: Czy jedzenie może być uzależnieniem?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz