Szukaj

Borelioza – czy zagraża Twojemu dziecku?

Podziel się
Komentarze0

Latem spędzamy więcej czasu na świeżym powietrzu. Chętniej też odwiedzamy parki i okoliczne lasy w poszukiwaniu zarówno przygód, jak i relaksu oraz kontaktu z przyrodą. Takie wycieczki wymagają jednak ostrożności. Ważne jest, by dokładnie obejrzeć ciało dziecka po dniu spędzonym na zabawie. Pamiętajmy i o tym, że kleszcze przenoszące boreliozę mogą znajdować się także w naszym przydomowym ogrodzie.


Borelioza, inaczej choroba z Lyme, jest chorobą zakaźną wywoływaną przez bakterie przenoszone przez kleszcze. Do zakażenia dochodzi, kiedy kleszcz będący nosicielem bakterii, wczepia się w nasze ciało – wówczas poprzez jego ślinę, bakteria dostaje się do naszego organizmu. Niezwykle ważna jest obserwacja miejsca ukąszenia przez kilka tygodni od usunięcia kleszcza – mówi pediatra Marzena Gajewska z Centrum Medycznego Medrun w Warszawie.

Sprawdzaj dokładnie skórę dziecka

Schorzenie jest łatwe do leczenia, lecz tylko w początkowej fazie. Jeśli przegapimy ten moment dolegliwości związane z chorobą mogą wystąpić dopiero w dorosłym życiu. Objawem boreliozy jest rumień wokół miejsca ukąszenia – stąd też bardzo ważna jest obserwacja miejsca, w którym znaleźliśmy nieproszonego gościa. Jednak to nie powinno uśpić czujności rodziców lub opiekunów, gdyż niestety rumień może pojawić się także w każdym innymi miejscu na ciele dziecka. Miejsce ukąszenia nie jest zatem jedynym, które należy bacznie oglądać! W czasie pierwszej fazy zakażenia rumień potrafi zmieniać swój wygląd, kształt oraz umiejscowienie, ale zwykle nie jest trudny do zauważenia. Nie zawsze on występuje zatem uczulam rodziców, by pamiętali, kiedy dziecko miało kontakt z kleszczem – tłumaczy pediatra z Medrun. Leczenie w fazie rumienia polega na podaniu antybiotyków oraz obserwacji dziecka. Kleszcze przenoszące wirusa występują w całej Polsce, lecz najbardziej zagrożone są tereny wschodnie naszego kraju oraz Mazury, Podlasie i Opolszczyzna.


Jak usunąć kleszcza?


Kleszcza powinniśmy usunąć najszybciej, jak to tylko możliwe. Samo wyjęcie kleszcza nie jest skomplikowane, gdyż polega ono na jego usunięciu za pomocą pensety. Należy pamiętać jednak, by kleszcz został złapany pensetą jak najbliżej skóry. Jeśli mamy obawy co do samodzielnego wyjęcia kleszcza radzę udać się lekarza - wówczas mamy gwarancję, że kleszcz zostanie usunięty w całości. Lekarz obejrzy również dokładnie miejsce ukąszenia i odpowiednio oczyści skórę - tłumaczy dr Marzena Gajewska. 

Pamiętaj o kontakcie z kleszczem


Borelioza jako choroba wielonarządowa atakuje różne organy, wywołując rozmaite reakcje. Objawy, które mogą pojawić się w trakcie trwania choroby, nie są objawami stricte boreliozy - mogą występować również przy innych schorzeniach. Mówi pediatra Marzena Gajewska: w fazie zaawansowanej boreliozy objawy są bardzo niespecyficzne, a rozpoznanie choroby może być trudne. Jednak istnieją pewne symptomy, które sugerują zakażenie boreliozą. Przede wszystkim dotyczą one układu nerwowego. Pamiętajmy jednak, że każde kłopoty ze zdrowiem, które zaobserwujemy u dziecka, powinny zakończyć się wizytą u lekarza. Warto zatem zapamiętać, kiedy dziecko miało kontakt z kleszczem, aby w przyszłości móc ukierunkować poszukiwanie przyczyn różnych dolegliwości.

Zapobieganie ukąszeniu kleszcza to najlepsza obrona przed boreliozą. Ryzyko ukąszenia jest największe w czerwcu i lipcu, jednak sezon szczególnej uwagi powinien trwać od maja do listopada. Przed wycieczką do parku czy lasu warto zadbać o ubranie zakrywające całe ciało oraz zastosować preparaty, które odstraszają kleszcze. A po wycieczce należy pamiętać o dokładnym obejrzeniu skóry swojego dziecka - kończy dr Gajewska z Centrum Medycznego Medrun.

Komentarze do: Borelioza – czy zagraża Twojemu dziecku?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz