Szukaj

Choroba serca i czerwone mięso - czy jest powiązanie?

Naukowcy z Cleveland Clinic odkryli nową zależność pomiędzy spożywaniem czerwonego mięsa i chorobami serca. Wyniki badań, opublikowane w tym tygodniu w magazynie Nature Medicine dowodzą, że te same składniki, które są obecne w czerwonym mięsie i które są także dodawane do napojów energetycznych, mogą powodować miażdżycę oraz inny choroby tętnicze.



Badacze odkryli, że bakteria ludzkiego układu pokarmowego rozkłada złożoną karnitynę na tlenek trimetyloaminy (TMAO), substancję przyczyniającą się do występowania miażdżycy. Dowiedziono również, że dieta bogata w karnitynę powoduje mnożenie się bakterii, które ją metabolizują, co z kolei prowadzi do jeszcze większej produkcji szkodliwego TMAO.

Zespół naukowców był prowadzony przez doktora Stanleya Hazena z Miller Family Heart and Vascular Institute w Cleveland Clinic oraz Roberta Koetha, studenta medycyny z Cleveland Clinic Lerner College of Medicine of Case Western Reserve University.

Podczas eksperymentu sprawdzano poziom karnityny i TMAO u wegan, wegetarian oraz ludzi bez ograniczeń w diecie – w sumie przebadano ponad 2,5 tys. osób.

Porównano również ze sobą efekt diety bogatej w karnitynę na dwóch grupach myszy, z których jedna miała obniżony poziom flory jelitowej. Odkryto przy tym, że TMAO zmienia metabolizm cholesterolu na różne sposoby, wpływając na rozwój miażdżycy.

Naukowcy dowiedli, że podwyższony poziom karnityny podnosi ryzyko chorób układu krążenia oraz chorób serca, także tych śmiertelnych, jednak tylko w przypadku osób, które jednocześnie miały podwyższony poziom TMAO.

Co więcej, odkryto specyficzny typ bakterii jelitowych u osób o podwyższonym TMAO. Wykazano również, że poziom TMAO przed badaniem był znacznie niższy u osób, które nie jadły mięsa. Co ciekawe, u wegan i wegetarian poziom TMAO nie zwiększył się znacznie, nawet po przyjęciu dużej dawki karnityny, przeciwnie do ludzi jedzących wszystko.

Zobacz również:

Doktor Hazen tłumaczy, że nasze przyzwyczajenia żywieniowe wpływają na bakterie naszego przewodu pokarmowego. Organizm ‘przyzwyczajony’ do trawienia dużych dawek karnityny ma florę bakteryjną przystosowaną do tego celu i łatwiej produkuje TMAO, narażając organizm na jego zgubne skutki.

Weganie i wegetarianie mają mniejszą zdolność wytwarzania TMAO z karnityny i właśnie tym można tłumaczyć zbawienne skutki diety bezmięsnej dla układu krążenia.

Wcześniejsze badania pokazały, że częste spożywanie czerwonego mięsa przyczynia się do zwiększenia zachorowań na choroby układu krążenia, jednak już wtedy stwierdzono, że cholesterol i tłuszcze nasycone zawarte w czerwonym mięsie nie są dostatecznym wytłumaczeniem tego zjawiska.

Ta rozbieżność została przypisana między innymi cechom genetycznym, jak również dużemu spożyciu soli, tak częstemu przy diecie bogatej w czerwone mięso. Winę przypisywano nawet sposobowi przyrządzania mięsa. Tymczasem wyniki nowych badań ukazują zupełnie inne zależności pomiędzy spożywaniem mięsa a chorobami układu krążenia.

Ten proces przebiega u każdego inaczej, w zależności od flory bakteryjnej układu trawienia. Według doktora Hazena mechanizm przetwarzania karnityny pozwala na nowo wytłumaczyć, dlaczego dieta bogata w czerwone mięso przyczynia się do miażdżycy.

Karnityna występuje w postaci naturalnej czerwonym mięsie, takim jak wołowina, wieprzowina, jagnięcina, baranina, dziczyzna oraz mięso z kaczki. Można ją przyjmować w postaci suplementów diety (w tabletkach), dodawana jest również do napojów energetycznych.

W związku z taką powszechnością tej substancji, doktor Hazen sugeruje, iż potrzeba więcej studiów na ten temat, aby dokładniej ocenić bezpieczeństwo długotrwałego przyjmowania karnityny.

Karnityna nie jest dla człowieka podstawową substancją odżywczą. Ludzki organizm sam produkuje jej tyle, ile potrzeba. W związku z tym należy zastanowić się nad zasadnością ciągłego przyjmowania suplementów karnityny, skoro zostało dowiedzione, że w pewnych warunkach może to sprzyjać rozwojowi bakterii produkujących TMAO oraz szkodzić naczyniom krwionośnym.

Te badania zespołu dr Hazena są ostatnimi z cyklu badań na temat wpływu bakterii jelitowych na miażdżycę, odkrywającymi nowe fakty dotyczące chorób serca. W roku 2011 zespół jako pierwszy odkrył, że choroby krążenia mają nie tylko podłoże genetyczne, ale są związane również z mikroorganizmami żyjącymi w układzie pokarmowym oraz z ich metodami metabolizowania lecytyny, czyli związku o podobnej strukturze co karnityna.

Komentarze do: Choroba serca i czerwone mięso - czy jest powiązanie?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz