Szukaj

Wirus atakujący szopy może wyjaśnić przypadki raka u ludzi?

Podziel się
Komentarze0

Rzadkie guzy mózgu pojawiające się pośród szopów w Północnej Kalifornii i w Oregonie mogą być powiązane z wcześniej niezidentyfikowanym wirusem, odkrytym przez badaczy z University of California, Davis. Badania ukazały się w Emerging Infectious Disease.



Naukowcy zakładają, iż odkrycia te pozwolą lepiej zrozumieć w jaki sposób wirusy mogą powodować raka u ludzi i zwierząt.

Nekropsje prowadzone od 2010 roku na martwych szopach znalazły nowotwory u 12 zwierząt. Wspólnym czynnikiem dla wszystkich guzów był nowo opisany wirus, nazwany „raccoon polyomavirus”, czyli poliomawirus szopów.

Naukowcy już w 2010 roku podejrzewali, iż mikrob przyczynia się do powstawania guza. Poliomawirusy, których jest dużo, nie przeskakują z jednego gatunku na drugi, a więc eksperci nie obawiają się nowej epidemii odzwierzęcej.

Zobacz również:



Szopy rzadko kiedy mają nowotwory, wyjaśnia autorka badania, dr Patricia Pesavento z UC Davis School of Veterinary Medicine.

Poliomawirusy powodują raka w warunkach laboratoryjnych, niewiele zaś wiadomo o ich możliwościach w naturalnych warunkach pośród ludzi, ponieważ czasami nowotwory potrzebują całych dekad, aby się rozwinąć.

Szopy, które żyją średnio 2 – 3 lata, mogą dostarczać model do badań nad rozprzestrzenianiem się wirusów poza laboratorium, przeskakiwaniem z gatunku na gatunek, a także nad mechanizmem powstawania raka.

Dr Pesavento dodaje, iż potrzebne są dodatkowe badania, które pozwolą zrozumieć, czy do powstawania guza przyczyniają się jakieś środowiskowe toksyny, czynniki genetyczne, czy też jest jakieś inne wyjaśnienie.

Patogeny powodujące infekcje, takie jak wirusy, są powiązane z 20% ludzkich nowotworów na całym świecie, jak podają dane American Cancer Society. Przykładem może być HPV, który powoduje raka szyjki macicy. Koci wirus białaczki może zaś spowodować raka u tych zwierząt.

Komentarze do: Wirus atakujący szopy może wyjaśnić przypadki raka u ludzi?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz