Szukaj

Produkty light - czy są zdrowe?

Produkty light podbijają rynek, można je znaleźć dosłownie wszędzie, praktycznie na każdej sklepowej półce. Przeznaczone były głównie dla diabetyków, jak również osób, które nie potrafią odpowiednio kontrolować swojej wagi. Grupa odbiorców, okazała się jednak znacznie szersza.

Produkty light - czy są zdrowe?

Wiele kobiet oszalało na wieść o tym, że nie będą musiały tracić czasu na ćwiczenia, a zgrabna linia przyjdzie jedynie dzięki jedzeniu produktom „light”, „fit” czy „diet”. Nic bardziej mylnego. Wszystko zależy oczywiście od danego produktu, jednak w większości przypadków jest to czysty marketing.

Jakie produkty są w wersji „light”?

Produktem light, określa się produkt, który w swojej zawartości posiada 30% mniej tłuszczu niż jego wersja podstawowa. Oznacza to również, że posiadać będzie o 30% mniej wartości energetycznych. Wszystkie te „ubytki”, zostaną zastąpione oczywiście zagęszczaczami i środkami chemicznymi. Przykładowo, masło, które posiada 70% zawartości tłuszczu, w wersji light ma nie więcej niż 40%. W związku z tym, produkt został pozbawiony tłuszczu jak i sporej ilości wartości energetycznych. Mniej wartości energetycznych, to mniej energii, ale i tłuszczu w organizmie. Pomysł na produkowanie żywności w wersji „light” narodził się oczywiście w Stanach Zjednoczonych, czyli kraju, gdzie otyłość to jedna z największych plag. Spowodowane jest to głównie jedzeniem w barach szybkiej obsługi, czyli popularnych fast foodach, gdzie produkty, odgrzewane są wielokrotnie na jednym oleju. Chociaż „odgrzewane”, to też nie najlepsze stwierdzenie, te produkty są po prostu ponownie smażone w tym tłuszczu.

Czy produkty „light” odchudzają?

Celem produktów light było ograniczenie wagi otyłych Amerykanów. Jako, że ludzie z natury są leniwi, tym prostym chwytem marketingowym można nakłonić ich do kupowania. Wiele osób myśli, że gdy będzie jadało tylko produkty w wersji light, to nie będzie miało problemów z wagą. Jako, że te artykuły posiadają mniejsze ilości tłuszczu, cukru czy wartości energetycznych, to trudno jest zaspokoić głód, jedząc podobne ilości, co w wersji podstawowej. Dlatego, spora część łakomczuchów, śmiało jada zdecydowanie więcej produktów w wersji odtłuszczonej, co może być zgubne. Dodatkowo, żywność w wersji light jest droższa niż podstawowa. Uzupełnianie braków tłuszczu w tego typu produktach to ogromna inwestycja, trzeba odpowiednio dobrać sztuczne składniki, które zastąpią oryginał. Jak wiadomo, sztuczne to nienaturalne, a co za tym idzie – niekoniecznie zdrowe.

Jak uzupełniane są produkty light?

Zazwyczaj z produktów usuwa się się cukier i tłuszcz. Jednak obydwa składniki w dużej mierze odpowiadają za dobry smak potrawy. Dlatego, aby nie tracić na walorów smakowych, należy te braki czymś uzupełnić...

Cukier – zastępuje się go głównie słodzikami. Posiadają zdecydowanie mniejszą kaloryczność, a i tak dają dobry smak danemu produktowi. Jednak, zbyt częste spożywanie sztucznych słodzików niesie ze sobą wiele konsekwencji, jak rozdrażnienie, dekoncentrację, migrenę czy trudności z zaśnięciem.

Tłuszcz – drugim elementem jest tłuszcz. Nie dość, że jego usunięcie się z danego produktu, powoduje pogorszenie smaku to i dodatkowo, sprawia, że dany produkt traci na swojej gęstości. W tej sytuacji z pomocą śpieszą zagęszczacze. Mniej tłuszczu może powodować również słabsze przyswajanie witamin, które jak wiadomo, są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania każdego organizmu.

Zobacz również:

Jak mądrze robić zakupy?

Wiele produktów w wersji niskokalorycznej to czysty chwyt marketingowy. Ważna jest umiejętność odpowiedniego kupowania, a najważniejsze, czytania informacji zawartych na opakowaniach produktów. Sprzedawcy mają obowiązek umieszczania rzetelnych i wiarygodnych informacji o składnikach znajdujących się w wybranym przez nas produkcie.

Wspaniały chwyt marketingowy, jakim są bez wątpienia produkty light, początkowo skierowany był do ludzi chorych na cukrzycę lub nadwagę. A że dla takich osób było to stosunkowo odpowiednie, to przeciętny obywatel przyjął do swojej świadomości informację, że ten produkt musi być zdrowy i korzystny również dla niego. Nic bardziej mylnego. Pamiętajmy, że wszystkie ubytki tłuszczu czy cukru są zastąpione substancjami syntetycznymi. Nie każda z nich jest naturalnie niebezpieczna dla człowieka, ale część z nich na pewno. Dodatkowo, każdy produkt musi być przechowywany w odpowiedniej temperaturze. Niektóre z nich, po znalezieniu się w wyższej temperaturze niż docelowa mogą ulegać rozpadom, czyli pewnym procesom chemicznym. Wtedy, substancje te, mogą stać się bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Jednym z chwytów marketingowych producentów może być czekolada. Można znaleźć ją również w wersji „0% cukru”. Pojawia się jednak jedno „ale”. Bez cukru, czekolada nie będzie rozpuszczać się w ustach ani smakować tak dobrze. Trzeba go więc czymś zastąpić, a najlepszym rozwiązaniem jest tłuszcz, który doda smaku i innych właściwości, za które odpowiadał cukier. Czyli z dwojga złego, lepiej wybrać wersją podstawową, a samą czekoladę, zamiast zjadać codziennie, lepiej spożywać kilka kostek co 2-3 dni.

Niektórzy patrzą „krzywo” na ludzi, którzy przy wyborze produktu zatrzymują się na chwilę, poświęcają uwagę składnikom i rodzajom produktów. Wydaje im się to śmieszne albo nawet dziwne. Jednak nie ma co się wstydzić! Po to powstały sklepy samoobsługowe, by klient mógł stanąć, zastanowić się i przemyśleć dokładnie swój wybór. W końcu wszystko co jemy, odbija się na naszym zdrowiu, dlatego nie ma czego się wstydzić. Trzeba czytać, analizować i dobierać jak najlepsze produkty!

Porównanie produktu light a normalnego

Jogurt Naturalny Light
Jogurt malinowy

Skład:


mleko,

owoce,

syrop malinowy,

maliny, zagęszczone mleko,

cukier,

koncentrat z soku z buraków,

aromaty,

żywe kultury bakterii.

 

Wartość odżywcza:

w 100g

kcal 97

białko 3,6g

tłuszcz 2,8g

węglowodany 15,7g

Skład:

mleko,

owoce,

syrop malinowy,

maliny białka mleka,

koncentrat soku z buraków,

syrop fruktozowy,

sztuczne substancje słodzące:

asparatam,

acseulfam, aromat,

żywe kulutry bakterii.

Wartość odżywcza:

w 100g

kcal 58

białko 4,2g

tłuszcz 1,3g

węglowodany 8,7g

Jakie składniki zawierają w sobie produkty light?

W produktach znajduje się wiele niebezpiecznych składników i substancji. Są one zarówno w podstawowych wersjach produktów jak i w wersjach light. Jednak w przypadku wersji odtłuszczonej jest ich zdecydowanie więcej. Wszystko po to, by nie utracić „naturalnego” smaku jedzenia. Najczęściej są to sztuczne substancje słodzące, a dokładniej słodziki. W ich składzie możemy wyróżnić:

  • zagęszczacze,
  • substancje typu E,
  • aspartam,
  • skrobie modyfikowane,
  • błonnik,
  • sorbitol,
  • ksylitol,
  • mannitol.

Jakie produkty light są najlepsze?

Jeżeli mimo wszystko ktoś uważa, że produkty light są jego jedyną deską ratunku do utraty wagi czy powstrzymania nadwagi, to warto wiedzieć przynajmniej, co wybierać. Rozsądnym wyborem może okazać się odtłuszczony ser, który zawierać będzie mniej substancji syntetycznych niż np.: mięso w wersji „light”. To już samo w sobie wydaje się podejrzane. Zamiast faszerować organizm chemią, lepiej wybrać mięso drobiowe lub jadać częściej ryby. Jeżeli chodzi na przykład o twaróg, to lepiej wybrać będzie półtłusty niż całkiem odtłuszczony. Dietetycy mówią, że najlepszym rozwiązaniem, jeżeli chodzi o picie, jest woda mineralna niegazowana. Nie każdy się do tego oczywiście stosuje i częściej wybiera wody słodkie, dlatego w tym przypadku, lepiej sięgnąć po napój w wersji light. Słodkie czy słone przekąski, które nie powinno się podjadać zbyt często, również od czasu do czasu mogą zagościć w wersji light czy też fit. W przypadku innej żywności, lepiej sięgać po naturalne rodzaje.

Jedz z głową!

Nic nie jest czarne ani białe. Wszystko ma swoje zalety jak i wady. To samo jest z produktami light. Jeżeli ktoś naprawdę musi po nie sięgać, to niech robi to w miarę możliwości mądrze. Wybiera tylko ten rodzaj pożywienia w odtłuszczonej wersji, który jest rzeczywiście potrzebny. Nie wolno popadać również w skrajność i całkowicie przerzucać się na ten rodzaj jedzenia. To po pewnym czasie tylko skutkować będzie problemami zdrowotnymi. Jak już, to racjonalnie i z odstępami, tak by wszystko w organizmie funkcjonowało jak należy, czyli znajdował się tłuszcz, który umożliwia przyjmowanie witamin przez organizm z grupy A, D, E czy K, nie brakowało składników takich jak kwas foliowy czy magnez, a my sami, cieszyliśmy się zdrowiem i energią.

Autor: Damian Nowaczek

Komentarze do: Produkty light - czy są zdrowe? (1)

pastuszek
pastuszek 16-01-2014 10:44

Kupowanie produktów dietetycznych

1

Oczywiście czasem nie zaszkodzi kupić produkt z danej półki typu "fit" :) Jak się je od czasu do czasu to jest całkiem spoko, a nawet można. Np. po świętach kiedy nasze brzuchy były pełne i żeby trochę odpocząć... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (1)
Dodaj komentarzPokaż wszystkie komentarze