Szukaj

Otyłość u młodych ludzi: telewizja i gry wideo naprawdę są winne?

Jakie są rzeczywiste skutki czasu spędzanego przed ekranami telewizyjnymi i komputerowymi dla wagi młodych ludzi? Między teorią i praktyką pojawia się całe mnóstwo różnic. A amerykańska akademia pediatryczna nie przestaje zalecać rodzicom, aby ograniczyli do zaledwie dwóch godzin dziennie ilość czasu, całkowitą ilość czasu, jaki ich dzieci spędzają przed ekranem telewizora albo komputera.



A jak uważa fundacja Kaiser Family Fundation, młodzi ludzie w Stanach Zjednoczonych przed ekranami spędzają co najmniej dwa razy tyle czasu, czyli ponad cztery godzinny dziennie. Plus co najmniej jedna godzina w sieci. I jeszcze jedna godzina spędzona na grach wideo. W Stanach Zjednoczonych zajęcia te zostały nazwane nawet specjalnym terminem: "screen time". I stale są oskarżane o to, że to właśnie przez nie poziom otyłości pośród młodych ludzi wzrósł aż trzykrotnie od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku.

Aktywne gry wideo wcale nie są lepsze niż gry pasywne?

Przesiadywanie przed telewizorem lub przed komputerem z joystickiem w rękach nie wydaje się dobre dla zdrowia. Ale nikt jeszcze nie ustalił bezpośredniego związku przycznowego między faktem spędzania długich godzin na kanapie a nadwagą.

W lutym tego roku, badacze z uniwersytetu w Teksasie przeprowadzili badania, które miały na celu znaleźć odpowiedź na pytanie, czy można pomóc dzieciom schudnąć, jeżeli zastąpi się klasyczne gry wideo grami bardziej dynamicznymi, takimi jak te z konsolami Wii. 

Aby więc się przekonać, jaka jest prawda, badacze rozdali konsole Wii 84 młodym osobom, z których połowa miała spróbować gier skoncentrowanych na ćwiczeniach fizycznych, takich jak Wii Sports i EA Active: gracze muszą poruszać nogami, rękami, albo skakać. Druga połowa uczestników musiała zadowolić się grami, które nie wymagały jakiegoś szczególnego wysiłku fizycznego, na przykład Madden NFL: można w to grać siedząc, praktycznie nie poruszając ciałem.

Rezultaty tego badania raczej nie zadowoliły zwolenników aktywnych gier: po trzech miesiącach, nic nie wskazywało na to, że dzieci, które grały w fizyczne gry wideo, były faktycznie bardziej aktywne generalnie albo w danym momencie.

W poprzenim roku, podobne badanie zostało przeprowadzone w Nowej Zelandii. Okazało się, że stwierdzono jedynie tylko niewielką poprawę poziomu aktywności fizycznej u dzieci, które grały w fizyczne gry wideo. Dzieci te straciły zaledwie pół kilograma ze swojej wagi po sześciu miesiącach trwania badania i grania w niby bardziej energiczne gry.

Zobacz również:



Jednakże, badania te wcale nie są aż tak oczywiste, albowiem nawet klasyczne gry wideo, które są często oskarżane o wywoływanie otyłości dziecięcej, tak naprawdę mogą nie mieć większego wpływu na coraz większy poziom pasywności. Już dziesięć lat temu, amerykańska psycholog z uniwersytetu w Miami niepokoiła się o swojego syna, który według niej zbyt często spędzał czas z joystickiem w rękach.

Aby zmierzyć więc rzeczywisty czas, jaki chłopak spędzał na grach wideo, zaprosiła go do swojego laboratorium, a także 20 innych dzieci, do doświadczenia, w którym uczestnicy grali w Tekken 3 na PlayStation. Okazało się, że gry walki zwiększyły rytm bicia serca oraz ciśnienie tętnicze u tych dzieci zupełnie tak, jakby odbyły one marsz z prędkością 5 km/h.

Dzieci spaliły dwa razy więcej kalorii grając w Tekken 3 niż gdyby siedziały nieruchomo, co przekłada się na 40 – 80 kalorii eliminowanych co godzina. Inaczej mówiąc, te pasywne gry wideo pozwoliły w rzeczywistości uczestnikom na praktykowanie swojego rodzaju aktywności fizycznej.

Mniej telewizji, mniejsza nadwaga?

Jeżeli więc gdy wideo nie są synonimem przybierania na wadze, to może telewizja jest? Wiemy już od dawna, że próby zredukowania czasu spędzanego przed telewizorem przez dzieci mają niewielki wpływ na ich masę ciała. Arytykuł naukowy z 1999 roku, opublikowany w przeglądzie JAMA (Journal of the American Medical Association) przedstawiał badanie naukowców kalifornijskich, przeprowadzone na uczniach w wieku od 8 do 10 lat.


Naukowcy ci przeprowadzili zajęcia z tymi dziećmi, które miały uwrażliwić je na ryzyko związane z oglądaniem telewizji. Rodzice tych uczniów zostali poproszeni o ograniczanie czasu oglądania telewizji przez dzieci, przez dziesięć dni z rzędu. Dwa miesiące poświęcenia, i uczestnicy spędzali dwa razy mniej czasu przed telewizorem.

Osiem miesięcy później badacze zmierzyli wzrost i wagę dzieci, a następnie porównali je z liczbami dla uczniów, którzy nie brali udziału w tym doświadczeniu. Rezultat? Taka redukcja czasu spędzanego przed telewizorem przełożyła się na wagę mniejszą o zaledwie pół kilograma średnio.

Ograniczanie czasu spędzanego przed telewizorem albo na grach wideo z całą pewnością ma swoje zalety, ponieważ można ten czas spędzić bardziej produktywnie, na zajeciach kreatywnych, albo po prostu na obowiązkach. Ale utrata wagi raczej od tego nie zależy. Wręcz przeciwnie, nawet jeśli dzieci zaczną oglądać jeszcze więcej telewizji, nic nie gwarantuje, że jeszcze więcej przybiorą na wadze.

W latach 1999 – 2010, konsumpcja telewizyjna pośród młodych ludzi wzrosła i znacznie przekroczyła zalecane maksymalne dwie godziny dziennie. A jednak, w tym samym okresie poziom otyłości dziecięcej pozostał relatywnie stabilny.

Ekrany mają niewiele wspólnego z otyłością, winne jest złe odżywianie

Dane te sugerują więc, że redukcja czasu spędzanego przed ekranami ma niewielki wpływ na prewencję otyłości dziecięcej. Aby zwalczyć ten problem, lepiej jest skupić się na leczeniu jego prawdziwych przyczyn: lepiej jest kontrolować liczbę kalorii zjadanych przez najmłodszych.

Albowiem, dochodzą do wniosku eksperci: jeżeli dzieci tyją, to dlatego, że bardzo źle się odżywiają. Przeprowadzono nawet wielkie badanie kliniczne w tym temacie, gdzie rodziny dzieci dotkniętych otyłością w wieku od 8 lat do 12 lat, otrzymywały porady od dietetyków na temat odżywiania. Wraz z dodatkowymi informacjami, bądź nie, na temat ćwiczeń fizycznych.

Okazało się, że to właśnie wzięcie pod uwagę zwyczajów odżywiania zarówno dzieci jak i rodziców ma znaczenie. Dzieci uczestniczące w tym programie straciły średnio siedem kilo w ciągu sześciu miesięcy. A te, które były również zachęcane do ćwiczeń fizycznych, straciły zaledwie dodatkowe 500 g, do jednego kilograma.

Nawet więc wydaje się to praktycznym rozwiązaniem, to wyłączanie telewizora albo komputera nie rozwiąże problemu nadwagi.

Komentarze do: Otyłość u młodych ludzi: telewizja i gry wideo naprawdę są winne?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz