Szukaj

Zabójstwo nie jest już przyczyną zgonów numer jeden w Stanach Zjednoczonych

Podziel się
Komentarze0

Po raz pierwszy od 45 lat, poziom zabójstw spadł w Stanach Zjednoczonych: wypadł poza piętnastkę głównych przyczyn śmierci w 2010 roku, jak stwierdzają rządowe analizy. Poziomy przestępstw spadają od wielu dekad, napędzane przez czynniki społeczne, demograficzne oraz prawne, ale statystyki dotyczące zgonów z narodowego centrum National Center for Health Statistics, świeżo opublikowane, nie doceniły tego spadku.



Nikt nie uwierzy, jeżeli powiemy, że poziom przestępstw jest taki sam, jak były w latach sześćdziesiątych XX wieku, mówi Gary LaFree, dyrektor departamentu kryminologii i prawa karnego na uniwersytecie University of Maryland. 

Poziom zabójstw zaczął rosnąć w 1963 roku, a szczyt osiągnął w 1975 roku. Spadek zgonów o 4,3% w ostatnim roku był częścią nowego rosnącego pozytywnego trendu w Stanach Zjednoczonych, to znaczy wydłużania spodziewanej długości życia (teraz, 78,7 lat), a także spadku poziomu zgonów z powodu chorób związanych z wiekiem (choroby serca, rak), według wstępnych statystyk.

W sumie, skorygowany wskaźnik śmierci spadł poniżej 746,2 zgony na 100 000 ludzi, z całkowitą liczbą ponad 2 400 000 zgonów. Hawaje to stan, gdzie była najniższa śmiertelność (589,6 na 100 000 ludzi). Mississipi jest stanem z największą śmiertelnością – 961,0 na 100 000 ludzi.

Poziomy dla pięciu z piętnastu głównych przyczyn śmierci poszły w górę, włączając w to wzrost o 3,3% dla choroby Alzheimera oraz o 4,6% dla choroby Parkinsona. Chodzi tutaj o starzenie populacji, mówi doktor Ron N. Alcalay, profesor neurologii w centrum medycznym Columbia University Medical Center. Nie umierają oni na inne choroby, więc umierają na Alzheimera i na Parkinsona.

Zobacz również:



Poziom śmierci z powodu chorób serca spadł o 2,4%, z powodu raka – o 0,6%, a poziom zgonów z powodu przewlekłych chorób dolnych dróg oddechowych, udaru mózgu i wypadków – o 1%. Poziom zgonów z powodu skażenia krwi nazywanego posocznicą spadł o 3,6%, a zgony z powodu grypy i zapalenia płuc spadły o bardzo znaczące 8,5%.

Robimy dużo dobrego, mówi doktor William Schaffner, ekspert od chorób zakaźnych oraz przewodniczący departamentu medycyny prewencyjnej w szkole medycznej Vanderbilt University School of Medicine. Niewielu ludzi zmarło z powodu grypy – 494 zgonów w 2010 roku, 2 918 w 2009 roku – generalnie z powodu wpływu wirusa H1N1 pandemii świńskiej grypy, która oszczędziła starszych ludzi i doprowadziła do podniesienia poziomu szczepień, a tym samym – do większej odporności, mówi doktor William Schaffner. Wielu ludzi było chronionych.

Zgony z powodu zapalenia płuc spowodowanego aspiracją jedzenia, płynu, albo innych substancji, osiągnęły liczbę 17 000 w 2010 roku (w 2009 roku – 15 948). Nie jest jasne dlaczego liczba tych zgonów wzrosła o 4,1% zeszłego roku, mówi doktor Norman H. Edelman z American Lung Association. Aspiracja taka może być komplikacją medycznej procedury, ale można jej zapobiec zachowując podstawowe zasady ostrożności, takie jak powstrzymywanie się z jedzeniem na kilka godzin przed operacją.

Ta kłopotliwa choroba płuc stała się piętnastą przyczyną zgonu w 2010 roku, pokonując nawet zabójstwa, które wypadły z tego rankingu po raz pierwszy od 1965 roku. Gary LaFree, kryminolog mówi, iż wiele czynników doprowadziło do spadku zgonów w wyniku przemocy, włączając w to także większą ilość ludzi w więzieniach, lepsze działanie organów ściagnia, koniec „epidemii” cracku kokainowego, a także starzenie się części populacji z pokolenia baby boom.

Pięć głównych przyczyn zgonu w 2010 roku w Stanach Zjednoczonych: choroby serca, rak przewlekłe choroby dolnych dróg oddechowych, udar mózgu, wypadki.

Komentarze do: Zabójstwo nie jest już przyczyną zgonów numer jeden w Stanach Zjednoczonych

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz