Szukaj

Prawda czy mit? Czy zasada pięciu sekund działa?

Podziel się
Komentarze0

Zasada pięciu sekund, słyszeliście już o niej? Chodzi mniej więcej o to: jedzenie upada na podłogę idealnie czystą i bezpieczną, o ile zostanie podniesione natychmiast, w ciągu pięciu sekund. Powyżej tego czasu podłoga staje się nagle brudna i pełna zarazków, a niepodniesione jedzenie niezdatne do spożycia.



Czy jest w tym choćby najmniejszy element prawdy? Pani Nadine Wimmer z KSL, filii NBC w Salt Lake City, zdecydowała się podjąć wyzwanie i przeprowadzić odpowiednie śledztwo.

Pani Nadine Wimmer wzięła garść przekąsek oraz niemowlęce smoczki i umieściła je na ziemi w różnych miejscach: w kuchni na przedmieściu, na podjeździe do garażu, pod stołem, na chodniku w pobliżu lokalnej restauracji. Następnie, próbki przekazała do laboratoriów Richards Laboratories w Pleasant Grove w stanie Utah.

Co się okazało? Że zasada pięciu sekund została mniej więcej obalona. Kuchnia została określona jako najmniej brudna ze wszystkich czterech badanych powierzchni, ponieważ przekąski upuszone na kuchenną podłogę wykazywały od lekkiej do umiarkowanej ilości bakterii. Smoczki z kolei wykazały niewielkie ślady bakterii, jak również drożdży i pleśni.

Zobacz również:



Przekąski i smoczki upuszczone na chodnik zebrały bakterie, większe ilości drożdży oraz pleśni. Jeśli chodzi o materiał upuszczony na chodniku w pobliżu lokalnej restauracji, przekąski i smoczki zebrały – jak wykazały testy – niewielkie ilości bakterii, drożdży i pleśni.

Żaden z tych testów nie znalazł nic poważnego, czegoś na obraz salmonelli albo streptokoków. Ale, jak podkreśla Daniel O’Brien z laboratoriów Richards Laboratories, nawet zwykła bakteria, najzwyklejsza pod słońcem, może sprawić, że zachorujesz, jeśli złapiesz ją w odpowiednich warunkach.

Pięć sekund, jedna sekunda – nie ma znaczenia, mówi specjalista. Jeżeli chodzi o bakterię, na jedno wychodzi.

Komentarze do: Prawda czy mit? Czy zasada pięciu sekund działa?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz