Szukaj

Choroby: rola odżywiania - jelita jako centrum zarządzania zdrowiem i chorobami

Podziel się
Komentarze0

Istnieje jedna bardzo cienka błona, o grubości kilku mikronów, która oddziela to, co jemy, od naszego organizmu. Ta cieniutka membrana jest barierą jelitową. Najważniejszy bastion przeciwko „nie ja”. Bariera jelitowa, gwarant naszego dobrego zdrowia.


Z istniejących komórek obronnych organizmu ludzkiego (komórek układu odpornościowego), ponad 70% patroluje stale ten „chiński mur”, a nie dzieje się tak przypadkowo, lecz jest kwestią naszej historii ewolucji. Granica ta musi być tak szczelna, jak to tylko możliwe, aby nasz organizm mógł walczyć z „najeźdźcami”: chemiczne toksyny oraz mikroby, które roją się w jelitach.

Jakość szczelności tej membrany, prawidłowa aktywność komórek obronnych układu odpornościowego, flora jelitowa modulowana przez dziesiątki tysięcy lat obecności w naszym gatunku „wszystkożernych naczelnych zaawansowanych” są trzema podstawowymi czynnikami dla naszego zdrowia.

Membrana jelitowa staje się porowata z wiekiem, wraz z zażywaniem przede wszystkim leków antyzapalnych, wraz ze stresem psychoafektywnym w życiu, wraz z gwałtownym, stałym wysiłkiem, takim jak maratony albo nieludzkie zawody kolarskie...

Stąd więc gwałtowne namnażanie się w organizmie molekuł toksycznych, słabo degradowanych przez komórki jelitowe, albo pochodzących z naszego pożywienia, albo wydzielanych przez zarazki, które żyją w mało apetycznej zawartości naszych jelit. Bariera jelitowa, zbyt porowata, zostaje przerwana. I tak zaczyna się inwazja.

Zobacz również:



Enzymy wątroby

Drugą barierą, pozwalającą nam uniknąć wielkiej katastrofy, jest nasza wątroba oraz jej obrona enzymatyczna. Z jednej strony, jesteśmy bardzo nierówni, jeśli chodzi o nasze wyposażenie w enzymy, które zależy w rzeczywistości od naszych genów. Z drugiej strony, męczymy stale nasze enzymy, które od czasu do czasu mogą rzucić ręcznik na podłogę i poddać walkę o „detoksykację”.

Można powiedzieć, że wszyscy jemy w zasadzie w podobny sposób (to znaczy, za dużo i źle), ale nie wszyscy zaczynamy chorować, ponieważ nierówność enzymatyczna każdego z nas wyjaśnia naukowo fakt, dlaczego niektórzy opierają się chorobom przez długi czas, podczas gdy inni poddają się chorobie praktycznie natychmiast.


Wszyscy często przywołujemy przykładowego dziadka, który przecież przez całe życie palił, pił morze alkoholu, nadużywał wszystkiego, co tylko możliwe, a zmarł w wieku 90 lat, w pełni zdrowia! Jednakże, ciężko jest uciec przed prawem „wielkich liczb”. 

Krzywa Gaussa jest po to, aby przypominać nam, iż istnieją (a tak !) punkty ekstremalne, które wchodzą w skład średniej. Istnieje wiele szans na to, albo wielki pech, iż będziemy bliżej średniej niż bliżej tych punktów ekstremalnych.

Polecamy również:
Rola odżywiania - dieta przodków jako terapia i profilaktyka
Rola odżywiania - przejadanie się
Rola odżywiania - historia odżywiania
Rola odżywiania - składamy się z tego co jemy
Rola odżywiania - zaśmiecanie organizmu i reumatyzm
Rola odżywiania - podstawowe bolączki nowoczesności

Komentarze do: Choroby: rola odżywiania - jelita jako centrum zarządzania zdrowiem i chorobami

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz