Szukaj

Choroba Parkinsona: zadziwiające postępy

Podziel się
Komentarze0

Z okazji Światowego Dnia Choroby Parkinsona, który obchodziliśmy w dniu 11 kwietnia, przedstawiamy tutaj zadziwiające postępy naukowe, dokonane zarówno w dziedzinie diagnozy tej choroby, jak również w terapiach. Nie da się ukryć, że w ostatnich latach byliśmy świadkami znaczących postępów, które coraz bardziej przybliżają nas do lepszych terapii oraz – być może, któregoś dnia – nawet do wyzdrowienia.



Choroba Parkinsona, co o niej wiemy? Jest ona znana, rozpowszechniona, ale czy wiemy, na jakim etapie są badania? Czy znamy ostatnie odkrycia? Jakie są nadzieje? Skąd się bierze? W jaki sposób się objawia? Dlaczego nazywamy ją chorobą neurodegeneracyjną?

Diagnoza choroby Parkinsona

Diagnoza tej choroby neurodegeneracyjnej jest pierwszym etapem procesu terapeutycznego. Generalnie, diagnozę stawia się po zidentyfikowaniu typowych objawów. Ważne jest też, żeby diagnozę postawić jak najszybciej.

Badania pochylają się więc nad najprostszymi metodami jak najwcześniejszego rozpoznania. W 2010 roku, na przykład, badacze z francuskiego instytutu INSERM w Nantes udowodnili, iż istnieją objawy choroby Parkinsona na poziomie neuronów układu trawiennego.

Dzięki tym wczesnym markerom, diagnozę można by – teoretycznie jeszcze - postawić dzięki biopsji jelita grubego! Trop ten jest bardzo obiecujący, ale wymaga większych badań, aby potwierdzić te rezultaty.

Genetyka i choroba Parkinsona

Poprawa diagnozy zależy również od lepszego poznana wszystkich elementów tej układanki. Obracając się w kierunku genetyki, badacze odkryli zadziwiające cechy charakterystyczne rozwoju tej choroby.

Zobacz również:



Na przykład, badanie opublikowane na samym początku 2011 roku odkryło pięć nowych genów predysponujących do tej choroby neurodegeneracyjnej. Zaobserwowane wariacje genetyczne pozwoliły na lepsze poznanie funkcjonowania choroby Parkinsona.

Pod koniec tego samego roku, trop genetyczny poprowadził badaczy australijskich do odkrycia związku między prędkością postępowania choroby a genotypem. A w końcu, w dalszym ciągu w 2011 roku, naukowcy opracowali terapię genową, która pozwala na poprawę objawów choroby.

Aktualnie, terapia ta jest w trakcie trzeciej fazy próby klinicznej.


Leczenie choroby Parkinsona: nieoceniona pomoc zwierząt

W dalszym ciągu czekamy na środki prewencji tej choroby. Jednakże, nie powinniśmy zapominać o najbardziej imponujących postępach, które zostały poczynione wokół terapii. A tutaj właśnie zwierzętom laboratoryjnym zawdzięczamy najwięcej.

To właśnie dzięki nim w rzeczywistości, mogą być przeprowadzane badania in vivo, w których naukowcy dochodząc do konkretnych rezultatów. I tak, na przykład, w 2008 roku, myszy chore na chorobę Parkinsona dostały zastrzyki z neuronów uzyskanych w drodze klonowania ich własnych komórek.

Zabiegi te pozwoliły na zmniejszenie objawów choroby. Klonowanie terapeutyczne z całą pewnością ma dla nas jeszcze wiele niespodzianek.

Natomiast, w styczniu 2012 roku, to właśnie małpy pozwoliły na przetestowanie skuteczności leczenia objawów tej choroby neurodegeneracyjnej dzięki zastrzykom z komórek macierzystych do mózgu. Badanie to przyniosło wiele nadziei, a technika ta ma być testowana na człowieku już od 2015 roku.

Perspektywy na przyszłość?

Czego możemy się spodziewać po przyszłych badaniach? W styczniu 2012 roku, badacze amerykańscy odkryli dziewięć nowych genów, które są w stanie chronić komórki przed wadliwymi proteinami wyzwalającymi około 300 różnych patologii. A w tym, także chorobę Parkinsona.

Pojawiła się więc nadzieja na nowe lekarstwa. Pozostaje jeszcze do pokonania etap badań in vivo, czyli na żywych tkankach. Etap więc bardzo delikatny.

A w lutym tego roku, neurolog Pierre Cesaro wyjaśniał, jakie znaczenie mają ostanie próby nad terapiami, oraz ostatnie postępy technologiczne. Co prawda, droga do całkowitego uleczenia choroby Parkinsona pozostaje bardzo długa, ale badacze się nie poddają, krok po kroku kierując się ku nowym odkryciom, dając nadzieję pacjentom na całym świecie.

Komentarze do: Choroba Parkinsona: zadziwiające postępy

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz