Szukaj

Serce czy rozum? Czyli o poszukiwaniu drugiej połówki

Znalezienie odpowiedniego partnera nie jest łatwe, ponieważ każdy z nas jest inny. Różne są nasze oczekiwania, poglądy, charaktery i przyzwyczajenia. I choć najczęściej to kobietom zarzuca się nieustanne bujanie w obłokach, w kwestiach miłości większymi idealistami są mężczyźni.

Serce czy rozum? Czyli o poszukiwaniu drugiej połówki

Miłość od pierwszego wejrzenia

Kierować się sercem czy rozumem? To pytanie pada bardzo często, jeśli zastanawiamy się nad ideą miłości i szczęśliwego związku. I choć, zgodnie ze stereotypami, kobietom przypisuje się w tej kwestii serce, a mężczyznom rozum, rzeczywistość jest zupełnie inna.

Niemiecki terapeuta, Christian Thiel, zajmujący się psychologią związków twierdzi, że mężczyźni znacznie częściej przy wyborze partnerki kierują się romantycznymi wyobrażeniami i stereotypami. Podkreśla, że kobiety oglądają wprawdzie mnóstwo hollywoodzkich romansów, ale, w przeciwieństwie do mężczyzn, nie wierzą w nie.

Świetnie obrazuje to przykład tzw. miłości od pierwszego wejrzenia. Badania pokazują, że większość mężczyzn przekonana jest o jej istnieniu. Niekiedy wiele lat czekają oni na tę jedyną, nagłą, prawdziwą miłość, która pewnego dnia spadnie na nich niczym grom z jasnego nieba.

Jednak, zdaniem Thiela, zjawisko miłości od pierwszego wejrzenia nie ma wiele wspólnego z faktyczną miłością. Jest to raczej połączenie erotycznej pokusy z połechtaniem własnego ego. O tym, czy druga osoba będzie do nas pasować, nie dowiemy się z jej czarującego spojrzenia. Wielu mężczyzn wychodzi jednak z założenia, że uczucia są sprawą najważniejszą, niezależnie od charakteru osoby, w której są zakochani. A w myśl zasady: miłość przetrwa wszystko.

Zobacz również:



Kobiety są ostrożniejsze

Badania pokazują, że mężczyźni nie lubią czekać. Nie grzeszą również powściągliwością. Kiedy tylko poczują coś do kobiety, chcą to pokazać, nie zwracając zbytniej uwagi na stopień znajomości. Według statystyk aż 7% mężczyzn podczas pierwszej randki wyznaje kobiecie, że zakochało się do szaleństwa. Wśród kobiet współczynnik ten wynosi zaledwie 1%.


Kobiety znacznie rzadziej mówią o swoich uczuciach na początku znajomości. Ponadto, w przeciwieństwie do mężczyzn, nie manifestują ich zbyt często w porywie namiętności. Wynika to przede wszystkim z faktu, że kobiety są ostrożniejsze i tym samym bardziej wybredne. Wbrew pozorom postrzegają miłość racjonalniej niż mężczyźni.
Psychologowie zwracają uwagę na kryteria, jakimi kierują się mężczyźni przy wyborze partnerki. Nie chodzi tu jednak o ich jakość, ale o ilość. Według badań przeciętny mężczyzna przy ocenie kobiety zwraca uwagę na zaledwie dwie kwestie. Po pierwsze: Czy jest ładna? Po drugie: Czy jest dla mnie miła? Za tym drugim kryje się jednak szereg innych pytań: Czy jest mną poważnie zainteresowana? Czy darzy mnie uznaniem? Czy jest mną zauroczona?

Dla kobiet natomiast nie tyle ważny jest wygląd i pierwsze wrażenie, co status społeczny, wykształcenie, dochody i cechy charakteru.

Aby znaleźć, trzeba szukać

Oddanie się losowi i czekanie na cud nie jest najlepszą metodą na znalezienie odpowiedniego partnera. Kobieta musiałaby spotkać średnio 100 mężczyzn, by pośród nich znaleźć tego jedynego. Dlatego najlepsze efekty przynosi poszukiwanie partnera w gronie znajomych. Musimy jednak pamiętać, by kierować się przy tym pragmatyzmem i nie zapominać, że rzeczywistość bywa niekiedy trudna.

Christian Thiel odradza poszukiwania w oparciu o regułę: „Przeciwieństwa się przyciągają”. Wprawdzie umiarkowane różnice wzbogacają związek, jednak całkowicie odmiennym charakterom trudno znaleźć wspólną drogę. Kto twierdzi, że jest inaczej, może się poważnie rozczarować. 

Choć znalezienie odpowiedniego partnera nie jest łatwe, nie należy się poddawać. Pamiętajmy, że wiele niepowodzeń związanych jest z całą gamą różnic, jakie występują między kobietami a mężczyznami. Niekiedy jednak wystarczy tylko jedno podobieństwo, by w czyimś towarzystwie poczuć się najlepiej na świecie.


Autor:

Katarzyna Giętkowska

Komentarze do: Serce czy rozum? Czyli o poszukiwaniu drugiej połówki

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz