Szukaj

Kiedy naukowcy definiują na nowo psychopatię

Podziel się
Komentarze0

Pewne badanie przeprowadzone przez badaczy amerykańskich przyjrzało się ponownie cechom charakterystycznym psychopatii: zaburzenia zachowania, które, w przeciwieństwie do tego, co jest przyjęte za pewne, nie mogą być powiązane ani z przemocą, ani z nieuleczalnym stanem.



W powszechnej wyobraźni, psychopatia oznacza wszystkie cechy charakterystyczne przedstawiane przez postaci z kultury popularnej: Patrick Bateman z American Psycho, Frank Abagnale Jr. z Arrete-moi si tu peux, Alex DeLarge z Mechanicznej Pomarańczy.

Wszyscy ci bohaterowie, odmalowani w literaturze oraz w kinie, idą w kierunku unikatowego archetypu psychopaty: osoba zarazem czarująca, intrygująca, nieuczciwa, a w niektórych przypadkach naprawdę przerażająca. Jeśli model ten przedstawia bardzo dokładnie rzeczywistość, to jednakże badania naukowe sugerują, że na dzień dzisiejszy psychopatia jest zaburzeniem osobowości bardzo szeroko nieznanym.

Pojęcie psychopatii jest używane raczej jako etykietka do oznaczania ludzi, których nie lubimy, których nie możemy zrozumieć, albo których interpretujemy jako złych, wyjaśnia w komunikacie pani Jennifer Skeem, badaczka w dziedzinie psychologii i zachowania społecznego na uniwersytecie w Kalifornii.

Konwergencja wielu cech osobowości

Wraz ze swoimi kolegami z różnych instytutów amerykańskich, specjalistka przeprowadziła badanie mające na celu zrozumieć osobowość psychopatów. Rezultaty, które ukazały się w grudniowej edycji Psychological Science in the Public Interest, wiążą te zaburzenia zachowania ze stanem kompleksowym o wielu twarzach, zaznaczonym przez całą mieszankę cech osobowości.

Zobacz również:



Jest to wielorakość, która odzwierciedla różne poziomy odhamowań, złośliwości, bezczelności i śmiałości. Psychopatia bardzo długo była uważana za zaburzenie dotykające unikatową osobowość. Jednakże, wiele dowodów pokazuje konwergencję wielu cech różnych osobowości, jak wyjaśnia specjalistka.

Obserwacje, których dokonała pani Jennifer Skeem wraz ze swoimi kolegami z uniwersytetu, ujawniają między innymi, że poważna podgrupa przestępców nieletnich i dorosłych, określanych jako psychopaci, są w rzeczywistości raczej osobami emocjonalnie zaburzonymi niż emocjonalnie obojętnymi. Zaburzenia zachowawcze, które przekładają się na objawy lęku oraz dysforii.


W obliczu tych nowych informacji, badacze mają zamiar teraz uwrażliwić psychologów oraz decydentów politycznych, aby spróbować rozwiać niektóre mity i ryzykowne hipotezy, przywoływane odnośnie psychopatii. W rzeczywistości, w dalszym ciągu wielka część populacji uważa, że psychopatą trzeba się urodzić. Jest to twierdzenie, któremu sprzeciwia się silnie świat naukowy, ponieważ poza genami, również czynniki środowiskowe mogą wpłynąć na zaburzenia zachowania u danej osoby.

Zaburzenia, które można wyleczyć


Zresztą, wielu psychologów przypuszcza również, że psychopatia jest niezmienna. Jest to stwierdzenie, na które nie ma dowodów naukowych. Ostatnie prace empiryczne sugerują coś wręcz przeciwnego – intensywne leczenie przeprowadzone na młodych i dorosłych w sposób znaczący redukuje objawy charakterystyczne dla psychopatów, jak również gwałtowne zachowania przestępcze.

Pani Jennifer Skeem spodziewa się teraz, że jej badanie wymaże oczywistość związku powszechnie ustanowionego między psychopatią a przemocą. W rzeczywistości, większość jednostek psychopatycznych nie przedstawia żadnego przodka wykazującego zachowania gwałtowne. Psychopatia nie może być wiązana z ekstremalną przemocą, ani z seryjnymi zabójstwami.

W rzeczywistości, psychopaci zdają się nie mieć natury różnej od natury innych osób, albo też nie są nieuleczalnie niebezpieczni, podkreśla specjalistka.

Wyjaśniając cechy osobowości charakteryzujące psychopatię, badacze mogą teraz skupić się na strategiach prewencji oraz leczeniu mającemu na celu poprawę zdrowia oraz bezpieczeństwa publicznego.

Krótko mówiąc, zrozumienie psychopatii ewoluowało do tego stopnia obecnie, iż może ono właściwie poprawić w sposób znaczący aktualną sytuację, podkreśla pani Jennifer Skeem.

Komentarze do: Kiedy naukowcy definiują na nowo psychopatię

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz