Szukaj

Polska okuliska zbada dzieci w Kamerunie!

Podziel się
Komentarze0

Dr Iwona Filipecka, okulistka bielskiej kliniki Okulus, w towarzystwie optometrystki Agnieszki Lembowicz, uda się 27 września do Kamerunu, by przebadać wzrok tamtejszych dzieci. Akcja „Okuliści dla Afryki” jest organizowana przy współpracy z Fundacją Dzieci Afryki, która od lat wspomaga pracę polskich misjonarzy w Afryce.


Badania wzroku odbędą się w 5 misjach - Abong-Mbang, Nguelemendouka, Betare-Oya, Domentang i Djout. Celem akcji jest przebadanie 800-1000 miejscowych dzieci. Jest to bardzo ambitne wyzwanie, biorąc pod uwagę ograniczony czas oraz lokalne warunki: prąd przez kilka godzin dziennie, trudności z przemieszczaniem, brak lekarstw i sprzętu medycznego na miejscu. Ten ostatni w całości musi zostać przywieziony z Polski.

- Z potrzeby serca oraz chęci niesienia pomocy najmłodszym postanowiliśmy, że w miarę swoich możliwości postaramy się zmienić trudną sytuację najmłodszych mieszkańców Afryki. Od wielu lat szukaliśmy szansy, żeby wykorzystać doświadczenie i wiedzę pracowników naszej kliniki dla poprawy wzroku dzieci w krajach, w których opieka medyczna tego nie zapewnia. W końcu spotkaliśmy odpowiednich ludzi, w odpowiednim czasie i marzenie stało się możliwe - mówi dr Iwona Filipecka, pomysłodawczyni projektu.

Co będzie badane?

Badania będą przypominały te, które zostały przeprowadzone w tym roku w szkołach na południu Polski, w ramach akcji kliniki Okulus „Szkoła zdrowego widzenia”. Będą one jednak trochę bardziej szczegółowe. Pierwszy etap badań będzie polegał na sprawdzeniu widzenia na blisko i daleko przy pomocy tablicy okulistycznej. Później będzie przeprowadzone wstępne badanie okulistyczne. Dzieci, które nie będą widziały dobrze lub będą miały stwierdzone jakiekolwiek zmiany (zaczerwienienie oczu lub powiek, obrzęk, wydzielina) będą miały przeprowadzone rozszerzone badanie okulistyczne, w tym komputerowe badanie wzroku oraz badania przedniego odcinka i dna oka.

– Będzie to dla nas nowe doświadczenie, ponieważ choroby oczu Afrykańczyków na pewno będą się różniły od tych, które leczymy na co dzień w Polsce. Dlatego przygotowując się do wyjazdu znaczną część czasu poświęcamy na zapoznanie się z tamtejszymi chorobami i problemami zdrowotnymi – mówi dr Iwona Filipecka. Jeśli stwierdzone zostaną infekcje lub stany zapalne, dzieci będą leczone na miejscu. Polkom będą pomagać misjonarki i tamtejsza pielęgniarka, Kamerunka Estelle, która ukończyła szkołę medyczną dzięki wsparciu polskiej Fundacji Dzieci Afryki. 

Zobacz również:



Po powrocie do Polski, dla każdego dziecka z zaburzeniami widzenia, zostaną przygotowane odpowiednie okulary. Następnie zostaną one wysłane do Kamerunu i przekazane dzieciom. Okulary korekcyjne są dla większości Kameruńczyków dobrem nieosiągalnym. Dzieci z wadami wzroku są skazane na złe widzenie przez całe życie. Ogranicza to ich rozwój, edukację oraz odbiera im szansę na normalne życie w tak trudnej rzeczywistości.

Co spakować?

Wyjazd do egzotycznego kraju, jakim jest Kamerun wiąże się z wieloma tygodniami przygotowań. Kilka tygodni przed wyjazdem należy przeprowadzić niezbędne szczepienia – m.in. na żółtą febrę, błonicę, tężec, cholerę, czy też wirusowe zapalenie wątroby A i B. Trzeba też kupić leki na malarię, specjalne ubrania „antykomarowe” oraz repelenty zapobiegające ugryzieniom komarów, które przenoszą groźne choroby – Co ciekawe komary przenoszące malarię  gryzą od zmierzchu do rana, więc od godz. 16 długi rękaw i długie spodnie są obowiązkowe – tłumaczy dr Iwona Filipecka.


Lista rzeczy osobistych będzie jednak ograniczona. Linie lotnicze zezwalają na zabranie tylko 46 kg bagażu i 12 kg bagażu podręcznego. To bardzo niewiele jeśli planuje się otwarcie gabinetu okulistycznego w kraju, gdzie są duże problemy z zakupem podstawowych leków. – Specjalistyczne urządzenia, narzędzia i leki stanowić będą 95 proc. całego naszego bagażu – mówi okulistka z Kliniki Okulus.

W Polsce niegroźne, w Afryce powodują ślepotę

O tym, że poziom higieny i służby zdrowia w krajach afrykańskich, jest na bardzo niskim poziomie nie trzeba nikogo przekonywać. Często rzeczywistość jest o wiele gorsza od przekazów medialnych i scen z filmów, na podstawie których ludzie budują swoje wyobrażenie o życiu w Afryce.
- Zapalenie spojówek może okazać się tam niebezpieczne i spowodować groźne powikłania. Jaglica – choroba, która w Polsce nie istnieje od czasu zakończenia II wojny światowej, w Afryce w XXI wieku dalej jest przyczyną ślepoty. Podobnie jak ślepota rzeczna zabiera wzrok tysiącom ludzi rocznie, a choruje na nią 18 milionów ludzi na świecie. Jest to o tyle frustrujące, że choroby te są absolutnie wyleczalne - tłumaczy Iwona Filipecka z bielskiej kliniki, specjalistka chorób oczu.

Głód, choroby, brak leków, wody i pożywienia, cierpienieto codzienność mieszkańców Afryki. W dużej części kontynentu opieki zdrowotnej nie ma w ogóle. Większość dzieci nigdy nie miała kontaktu z lekarzem, a o badaniu oczu mało kto słyszał. W samym Kamerunie jest niewielu lekarzy okulistów. Osób zmagających się z chorobami oczu, które można wyleczyć, są tysiące.

Lekarze w Afryce

Inicjatywa ,,Okuliści dla Afryki” nie jest akcją jednorazową. Klinika Okulus docelowo dąży do stworzenia gabinetu z odpowiednim sprzętem okulistycznym na miejscu. W ten sposób każdy okulista lub optometrysta z Polski lub ze świata, będzie mógł pojechać do Kamerunu i przebadać wzrok dorosłych lub dzieci. W podobny sposób działa akcja ,,Dentysta w Afryce”, której inicjator, doktor Konrad Rylski, zainspirował okulistów z bielskiej kliniki do podjęcia podobnych działań. Doktor Konrad stworzył gabinet stomatologiczny w misji Abong- Mbang. Z pasją i ogromnym zaangażowaniem organizuje pracę tego gabinetu oraz pomoc dla potrzebujących w Kamerunie.

Przyjaciele i sponsorzy akcji: Fundacja Dzieci Afryki, Dentysta w Afryce, Anmar, Azymut, Bausch+Lomb, Binokl, Hoya, MDT, Polfa, Roog Media, Salutaris, Santen, Thea, Tropiker.pl

Komentarze do: Polska okuliska zbada dzieci w Kamerunie!

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz