Szukaj

Bilans zdrowia nastolatków w Europie

Podziel się
Komentarze0

Światowa Organizacja Zdrowia zdecydowała się przeprowadzić sondaż pośród 200 000 młodych ludzi w Europie oraz w Ameryce Północnej. Trzeba przyznać, że problematyczne nastolatki ciągle są w centrum zainteresowania mediów. Ale większość z nich, jak sami przyznają, ma się raczej dobrze. Tak przynajmniej daje do zrozumienia międzynarodowe badanie, przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia, w latach 2009 – 2010.



Badanie to ma tę cechę szczególną, iż skupiło się na czynnikach społecznych determinujących zdrowie oraz samopoczucie młodych ludzi. W sumie, badanie to dotyczyło 37 krajów albo regionów europejskich, w Stanach Zjednoczonych, a także w Kanadzie.

We Francji, przepytano w tym temacie blisko 12 000 nastolatków. Co się okazało? Otóż, jeżeli o postrzeganie swojego zdrowia ogólnego, młodzi Francuzi mają się o wiele lepiej niż średnia innych nastolatków europejskich, niezależnie od tego, ile mieliby lat, 11, 13 czy też 15.

Natomiast, jeżeli chodzi o konsumpcję różnych używek, takich jak tytoń, konopie czy też alkohol, młodzi Francuzi naprawdę nie mają czym się chwalić.

We Francji, dzięki współpracy z instytutem INSERM (Institut national de la santé et de la recherche médicale, narodowy instytut zdrowia i badań medycznych), z instytutem Inpes (Institut national de prévention et d'éducation pour la santé, narodowy instytut prewencji i edukacji na rzecz zdrowia) oraz obserwatorium OFDT (Observatoire français des drogues et des toxicomanies, francuskie obserwatorium narkomanii i narkotyków), w ankiecie udział wzięło 11 638 nastolatków, którzy odpowiedzieli na sześćdziesiąt pytań zawartych w sondażu.

Jak pokazuje teraz ta ankieta, nosząca nazwę HBSC, istnieją ewidentne różnice pod kątem płci, wspólne dla wszystkich przebadanych krajów. I tak, na przykład, we Francji, 17% dziewcząt w wieku 15 lat ocenia, że mają złe zdrowie; natomiast zaledwie 10% chłopców w tym samym wieku w ten sposób ocenia swój stan zdrowia.

Na poziomie europejskich, ta różnica między dziewczynami i chłopakami jest jeszce większa: odpowiednio 23% i 14%.

Jak ocenia teraz Światowa Organizacja Zdrowia, wiek nastoletni jak najbardziej zasługuje na szczególną uwagę, i to nie tylko dlatego, iż zachowania ryzykowne zaczynają się pojawiać w szkole średniej, ale również dlatego, iż chodzi tutaj o kluczowy okres, kiedy można zapobiec pojawianiu się nierówności między kobietami i mężczyznami w dorosłym wieku.

Zobacz również:



Poprawa we Francji

Z jednej strony, dziewczęta znacznie częściej przyswajają sobie zachowania, które sprzyjają dobremu zdrowiu, takie jak konsumpcja owoców, mycie zębów, umiarkowana konsumpcja napojów gazowanych. Ale z drugiej strony, większa liczba dziewcząt skarży się na problemy psychologiczne, a przede wszystkim na lęki przed przytyciem.

Natomiast, chłopcy o wiele częściej oddają się zachowaniom, które szkodzą ich zdrowiu.

Jak podkreśla Światowa Organizacja Zdrowia, istnieją również inne paradoksy: w Anglii oraz w niektórych krajach skandynawskich, dziewczyny upijają się o wiele częściej niż chłopcy.


Ankieta Światowej Organizacji Zdrowia pozwala również na dokonanie porównań w kwestii długości, albowiem jest ona odnawiana co cztery lata, od 1983 roku, i ciągle dołącza nowe kraje. Ankieta dziś objęła 200 000 młodych ludzi z całego świata.

Emmanuelle Godeau, odpowiedzialna za sondaż HBSC we Francji, cieszy się: we Francji, obserwujemy bardzo wyraźną poprawę w porównaniu do okresu 2006 – 2010, jeżeli chodzi o „lubienie szkoły”. Wiele wysiłku zrobiły przede wszystkim władze edukacyjne, aby nastolatki lepiej postrzegały szkołę średnią.

Jednakże, przejście do szkoły średniej w dalszym ciągu w wielu krajach pozostaje sprawą delikatną, a wskaźniki zadowolenia u dzieci bardzo nagle się pogarszają.

Doktor Stephane Clerget, psychiatra dziecięcy, autor książki „Réussir à l'école, une question d'amour «  (Powodzenie w szkole, kwestia miłości), stwierdza: często obsewujemy anarchiczne metody oceniania. Często widzimy absurdy pedagogiczne. Oczywiście, nie wszystko jest winą nauczycieli, ponieważ wiek nastoletnie jest generalnie ciężkim wiekiem. Dzieci są w pełni dojrzewania i mają zupełnie inne zainteresowania niż szkoła. Najmniej im zależy na tym, żeby sprawiać przyjemność rodzicom i nauczycielom. Przede wszystkim, chodzi im o ich własną przyjemność.

Szkołę postrzegają jako coś infantylizującego, z pewnością nie jako środek emancypacji, wyjaśnia jeszcze doktor Stephane Clerget.

Emmanuelle Godeau podkreśla jeszcze, że dobra komunikacja z rodzicami służy ochronie zdrowia. Co więcej, im mniej jesteśmy swobodni, tym gorsza jest komunikacja.

Większość nastolatków mówi, stwierdza Emmanuelle Godeau, że komunikacja jest dość łatwa. Wszyscy łatwo porozumiewają się ze swoimi matkami. W wieku 11 lat, 80% dzieci łatwo rozmiawa z matkami, a w wieku 15 lat, jeszcze 61% dziewcząt i 71% chłopców tak robi.

Nieco gorzej wygląda to w przypadku ojców: w wieku 15 lat, jedynie 28% dziewcząt i 50% chłopców uważa, że taka komunikacja jest łatwa.

Cyfry te nie są zaskakujące, mówi doktor Stephane Clerget. Główną osobą, z którą komunikujemy się swobodnie, jest matka; to często ona jest tą, która jest najbardziej przejęta dzieckiem, to z nią rozwija się bliskość. Ale uwaga, fakt, że komunikacja z ojcem jest nieco trudniejsza, nie oznacza to, że nastolatki nie robią z ojcami innych rzeczy.

Komentarze do: Bilans zdrowia nastolatków w Europie

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz