Szukaj

Witamina D przyczyną przedwczesnej śmierci?

W ostatnich miesiącach wiele się mówi na temat witaminy D. Niektóre badania sugerują, że wysoki poziom witaminy przynosi wiele korzyści dla naszego zdrowia, podczas gdy inni donoszą, że nie ma wystarczających dowodów na to, aby dokonać takiego stwierdzenia. Teraz nowe badania z University of California-San Diego Schoold of Medicine sugerują, że pojawia się związek pomiędzy niedoborem witaminy D a przedwczesną śmiercią.

Witamina D rozpuszczana jest w tłuszczach. Pomaga regulować wchłanianie wapnia i fosforu w naszych kościach, jak również pozwala na komunikację komórkową i pomaga wzmocnić system odpornościowy.

Naukowcy od dawna prowadzą badania związane z niedoborem witaminy D, a stanem zdrowia kości. W rzeczywistości 3 lata temu, Amerykański Instytut Medycyny (IOM) stwierdził, że niski poziom witaminy D jest niebezpieczny, ponieważ znacznie zwiększa ryzyko choroby kości. Jednak problemy związane z niedoborem witaminy D nie kończą się. W zeszłym roku, Medical News Today poinformował o badaniach przeprowadzonych na Uniwersytecie w Kentucky z którego wnika, że niedobór witaminy D może spowodować uszkodzenie mózgu. Najnowsze badania wykazały, że niski poziom witaminy D w pierwszych 26 tygodniach ciąży może zwiększać ryzyko stanu przedrzucawkowego, czyli inaczej ujmując zatrucia ciążowego.

W tym ostatnim badaniu, opublikowanym w American Journal of Publich Health, zespół UC San Diego chciał zobaczyć, jak niedobór witaminy D wpływa na śmiertelność.

Osoby z niższymi poziomami witaminy D „dwa razy częściej umierają przedwcześnie”

Naukowcy przeprowadzili systemowy przegląd 32 badań w których analizowany został poziom witaminy D we krwi oraz wskaźników śmiertelności. Badaniami objęto 566.583 uczestników z 14 powiatów, których średni wiek wynosi 55 lat.

Zobacz również:

U uczestników ocenione zostały 25-hydroksywitaminy. Główna forma witaminy D znajdująca się w ludzkiej krwi. Wyniki badania wykazały, że uczestnicy z niskim poziomem 25-hydroksywitaminy D w ich krwi, umierali dwa razy częściej śmiercią przedwczesną w porównaniu z tymi, którzy mieli wyższe stężenie we krwi 25-hydroksywitaminy D. Co więcej, okazało się, że wysoki poziom 25-hydroksywitaminy D we krwi wiązał się z ryzykiem przedwczesnego zgonu. Poziom hydroksywitaminy wynosił średnio 30ml. Jednak poziom tego składniku jest mniejszy u wielu Amerykanów.

Zgodnie z National Institutes of Health, dzieci i osoby dorosłe w wieku 1-70 powinny jeść 600 jm (jednostki międzynarodowe) witaminy D dziennie, podczas gdy dorośli w tym wieku powinni jadać 400 IU dziennie.,

Jednak według współautora badania, Heather'a Hofflich'a, profesora w zakładzie Medycyny w UC San Diego School of Medicine:

- To badanie powinno dać społeczności medycznej i społecznej pewność, że witamina D jest bezpieczna, gdy stosowane w odpowiednich dawkach do 4000 IU dziennie - mówi współautor badania Heather Hofflich.

Dodaje jednak, że pacjenci powinni sprawdzać poziom 25-hydroksywitaminy D we krwi co roku i przed dostosowaniem diety oraz spożywaniem Witaminy D powinni skonsultować się z lekarzem.

Nie wszyscy naukowcy są jednak tak pozytywnie nastawieni do zwiększenia Witaminy D. Wcześniej w tym samym roku, Medical News Today poinformował o dwóch badaniach opublikowanych w Brithis Medical Journal, który sugerował, że „nie ma jasnych dowodów” na korzyści płynące z Witaminy D.

Inne badane opublikowane w The Lancet Diabetes & Endocrinologi w Styczniu, zakwestionowały również korzyści dla zdrowia płynące z Witaminy D. Po ocenie 40 badań klinicznych, okazało się, że suplementy witaminy D mają mało prawdopodobne działania, które mogą zmniejszyć częstotliwość występowania zawału serca, choroby serca, udaru mózgu, raka czy złamań kości.

Autor Badania Dr. Mark Bolland z Uniwersytetu w Auckaland w Nowej Zelandii powiedział:

„Głównym przesłaniem badania jest to, że jeżeli jesteś zdrowy i aktywny, to otrzymywane ilość witaminy ze słońca mogą być wystarczające i nie będzie potrzeby sięgania po suplementy witaminy D”.

Komentarze do: Witamina D przyczyną przedwczesnej śmierci?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz