Szukaj

Chętniej sięgamy po wygodne niż zdrowe

Reorganizacja punktów wydawania żywności, umożliwiająca łatwiejsze i wygodniejsze zdobycie zdrowych przekąsek i posiłków, pomaga w ogólnej poprawie jakości diety - twierdzą badacze z Uniwersytetu Cornell Food and Brand Lab.

Lenistwo główną przyczyną

Wygoda i smak to dwa największe determinanty przy wyborze żywności. Większość zdrowych posiłków, pomimo posiadania lepszego smaku, jest mniej wygodna niż jej niezdrowe odpowiedniki (których najczęściej nie trzeba już przetwarzać). Zaczęto się więc zastanawiać, co zrobić, aby zdrowa żywność stała się bardziej wygodna - badacze przeanalizowali efekty wprowadzenia zmian w otoczeniu środowiskowym w miejscach, w których kupujemy posiłki.

Szkolny bufet

Naukowcy skupili się na 16-tygodniowym monitoringu jednej z licealnych kawiarni. Pierwsze osiem tygodniu poświęcono na obserwację zachowań i preferencji uczniów, skupiając się na momencie zakupu posiłków. Zaobserwowano też dwa punkty wydawania żywności, przy czym w obu można było zakupić ten sam rodzaj żywności. Na kolejne osiem tygodni jedno ze stoisk przekształcono w wygodne i zawierające zdrową żywność: pojawił się bar sałatkowy, opcja złożenia własnej kanapki, gorące warzywa do obiadu, całe owoce, parfait owocowy oraz mleko smakowe. Drugi punkt wydawania posiłków pozostawiono bez większych zmian. Następnie zaczęto monitorować dane sprzedażowe oraz ilość posiłków rzeczywiście zjadanych przez uczniów.

Zobacz również:

Zalety remanentu

Wyniki „remontu bufetu" wyraźnie wykazały, że małe przegrupowanie w stołówce może mieć pozytywny wpływ na zachowania, związane z wyborem posiłków przez uczniów. Sprzedaż zdrowszej żywności wzrosła o 18%, chociaż jej rzeczywiste zużycie nieznacznie się zmieniło. Wybierając zdrowej żywności „na próbę” prowadzi do przyzwyczajenia i może sprowokować jej większą konsumpcję w przyszłości. Drugim ważnym odkryciem eksperymentu było to, że ilość niezdrowej żywności spożywanej przez uczniów zmniejszyła się aż o 28%. Ponadto, udział w zdrowszej żywności w całkowitej konsumpcji wzrósł z 33 do 36 %. Sprawienie, że zdrowa żywność stanie się bardziej wygodna stanowi skuteczny sposób na zachęcenie dzieci do częstszego jej wyboru i zmniejszy prawdopodobieństwo na sięgnięcie przez nie po niezdrowe, kaloryczne przekąski. Wyniki odnoszą się do każdej placówki gastronomicznej, która oferuje zarówno zdrową, jak i wysoko przetworzoną żywność.

Monika Klimczak

Komentarze do: Chętniej sięgamy po wygodne niż zdrowe

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz