Szukaj

Stany Zjednoczone: wizyty na oddziałach ratunkowych po spożyciu alkoholu mogą nie być pokrywane przez firmy ubezpieczeniowe

Podziel się
Komentarze0

Ponad połowa ludzi, którzy są leczeni w szpitalnych oddziałach ratunkowych oraz w centrach urazowych, jest pod wpływem alkoholu, stwierdzają eksperci amerykańscy. Ostatnie badanie stwierdziło, że oddziały ratunkowe mogą wykorzystać tę okazję, żeby zniechęcić pacjentów do picia w przyszłości. Ale prawo w ponad połowie stanów amerykańskich pozwala firmom ubezpieczeniowym na odmowę zapłaty za usługi medyczne związane z alkoholem albo z narkotykami, a to może wpłynąć negatywnie na jak najlepsze intencje szpitali, dodają jeszcze badacze.



Ponieważ, oddziały ratunkowe, które mierzą się z tym, iż mogą nie dostać zapłaty za swoją pracę, mogą omijać ten problem po prostu nie badając krwi pacjentów albo moczu w kierunku alkoholu. Już wcześniej amerykańscy badacze informowali o tym zjawisku.

W przeprowadzonym badaniu, które zostało przedstawione w marcu tego roku, udział wzięło blisko 600 pacjentów z oddziałów ratunkowych, którzy zostali zidentyfikowani jako szkodliwie albo ryzykownie pijący (mężczna pijący ponad 14 drinków tygodniowo albo ponad cztery przy jednej okazji; kobieta pijąca ponad siedem drinków tygodniowo, albo ponad trzy przy jednej okazji).

Z pacjentami tymi została przeprowadzona siedmiominutowa rozmowa. W czasie tego wywiadu, jedna osoba z personelu szpitalnego rozmawiała o powiązaniu urazu danego pacjenta z alkoholem, a także udzielała porad odnośnie mniej ryzykownego picia, równocześnie zachęcając pacjentów do rozmowy o tym, co nie pozwala im pić mniej albo ustalić sobie cele odnośnie picia.

Zobacz również:



W porównaniu do tych pacjentów, którzy zostali otoczeni jedynie standardową opieką, pacjenci z pierwszej grupy ograniczyli swoją konsumpcję alkoholu w sposób znaczący, jak również epizody binge drinking oraz jazdy pod wpływem alkoholu w ciągu kolejnych dwunastu miesięcy.

W ciągu jednego weekendu, wszystkie przypadki na oddziałach ratunkowych mogą być związane z alkoholem albo z narkotykami, a my nie prowadzimy żadnych badań przesiewowych, ani nie interweniujemy, mówi doktor Gail D’Onofrio, główna autorka tego badania, która również przewodzi jednostce medycyny ratunkowej w szkole medycznej Yale University School of Medicine. Chcemy, żeby stało się to normą na oddziałach ratunkowych.

Mimo że blisko 4 000 oddziałów ratunkowych w Stanach Zjednoczonych bada pacjentów w kierunku alkoholu albo narkotyków, to jednakże nie jest to wymagane jak do tej pory. Jednakże poziom 1 i poziom 2 w centrach urazowych zazwyczaj są wyposażone odpowiednio, aby mogły sobie radzić z pacjentami pilnie potrzebującymi pomocy, którzy odnieśli urazy na przykład w wypadkach samochodowych. Takie poziomy muszą przeprowadzać badania w kierunku problemów alkoholowych, a poziom 1 musi również zapewnić doradztwo w tym temacie.

Takie badanie oraz doradztwo mogą być naprawdę skuteczne, stwierdza doktor Larry Gentilello, chirurg urazowy. Większość ludzi, którzy mają urazy, nie potrzebuje leczenia. Nie są oni alkoholikami albo uzależnionymi. To właśnie dlatego jedna sesja doradcza może im pomóc, dzięki rozmowie na temat zagrożeń związanych z alkoholem.

Komentarze do: Stany Zjednoczone: wizyty na oddziałach ratunkowych po spożyciu alkoholu mogą nie być pokrywane przez firmy ubezpieczeniowe

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz