Szukaj

Masowa hysteria u nastolatek

Podziel się
Komentarze0

Kilka miesięcy temu świat zadziwił niezwykły przypadek dwunastu nastoletnich dziewcząt z jednej szkoły w Stanach Zjednoczonych, które tajemniczo nagle zachorowały, objawiając symptomy wskazujące na zespół Tourette’a: tiki twarzy oraz wiązki przekleństw rzucane na jednym oddechu.



Teraz, lekarze, którzy zajmowali się tymi dziewczynami, wyjaśniają to niepokojące zjawisko. Doktor Laszlo Mechtler, neurolog z Amherst, stwierdza, iż diagnozą jest masowa histeria albo zaburzenia konwersji.

Zdarzało się to wcześniej, na całym świecie, w wielu różnych częściach świata. Aczkolwiek, jest to rzadkie zjawisko i lekarze są nim zaintrygowani,
powiedział doktor Laszlo Mechtler. Najważniejsze jest, dodał jeszcze specjalista, że nastolatki wyjdą z tego.

Pani psycholog doktor Gail Saltz stwierdza jeszcze, że fakt, iż objawy dziewcząt mogą mieć przyczyny psychologiczne, nie oznacza wcale, że są one mniej realne czy też mniej bolesne. Tego się nie udaje. To są prawdziwe objawy, mówi doktor Gail Saltz. Potrzebują one psychiatrycznego albo psychologicznego leczenia. Leczenie działa.

Zaburzenia konwersji

Objawy zaburzeń konwersji zazwyczaj pojawiają się po jakimś stresującym wydarzeniu, aczkolwiek pacjent może być bardziej zagrożony, jeżeli cierpi również z powodu jakiejś choroby. Objawy mogą trwać kilka dni albo tygodni i mogą obejmować ślepotę, niezdolność do mówienia, paraliż, albo inne neurologiczneg problemy.


Nie jest jasne, która z dziewcząt pierwsza objawiła te symptomy, ani czy też jakieś szczególne wydarzenie spowodowało ich pojawienie się. Thera Sanchez, cheerleaderka oraz studenka sztuki mówi, iż u niej tiki, jąkanie oraz słowne wybuchy pojawiły się nagle, po drzemce któregoś dnia, w październiku 2011 roku.


Wszystko było jak najbardziej w porządku, nic się nie działo, było idealnie. I nagle się budzę, a wtedy atak się zaczął, opowiada Thera Sanchez. Jestem bardzo zła, bardzo sfrustrowana, ponieważ nikt nie chce dać mi odpowiedzi.

Wydział zdrowia stanu Nowy Jork (New York State Health Department) bada tę sprawę już od ponad trzech miesięcy, i mówi, że budynków szkoły nie można winić. Władze szkoły LeRoy Junior-Senior High School w stanie Nowy Jork, czyli tam, gdzie chodziły dziewczęta dotknięte tajemniczym symptomem, przedstawiły raport środowiskowy, przeprowadzony przez zewnętrzną agencję.

Raport ujawnia, iż nie ma żadnej substancji, w żadnym szkolnym budynku, która mogłaby spowodować problemy zdrowotne. Władze zdrowotne wykluczyły już tlenek węgla, nielegalne narkotyki, a także inne potencjalne przyczyny. Władze mówią, że nikt w szkole nie jest zagrożony.

Wykluczyliśmy ostatecznie jakąkolwiek postać infekcji albo jakąkolwiek chorobę zakaźną, nie ma również dowodu na istnienie jakiegokolwiek czynnika środowiskowego, mówi doktor Gregory Young z New York State Health Department.

Ale rodzice niektórych dziewcząt mówią, iż takie wyjaśnienia ich nie zadowalają. Oczywiśnie nie akceptujemy wyjaśnienia, iż miało to związek ze stresem, mówi Jim Dupont, ojciec jednej z dotkniętych dziewcząt. Fakt, że twoja córka nie będzie miała normalnego życia, jest bardzo bolesny.

Komentarze do: Masowa hysteria u nastolatek

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz