Szukaj

Zdrowe menu: warzywa liściaste o tej surowej porze roku

Jedzenie warzyw zimą może się wydawać na początku mało przyjemne. A jednak, jest ich mnóstwo i mają mnóstwo zalet. W szczególności, mowa tutaj o warzywach liściastych, typu szpinak, sałata endywia, boćwina, każdy rodzaj kapusty. Gotowane albo surowe, mają mnóstwo witamin, więc powinniśmy z tego korzystać.



Nie bez znaczenia są tutaj również włókna pokarmowe i minerały, których brakuje nam zimą. Warzywa zimowe są wyjątkowo mało kaloryczne i dodatkowo pokrywają nasze zapotrzebowanie na wodę, jak wyjaśnia pani Marie Noirot, dietetyczka francuska. Można więc jeść ich mnóstwo, bez obaw o nadwagę.

Poza tym, obniżają one poziom cholesterolu. Warzywa liściaste przynoszą również potężne ilości mikroskładników odżywczych. Wystarczy przytoczyć witaminy, włókna, minerały. I tak, na przykład, kapusta zielona oraz szpinak są wyjątkowo bogate w wapń, odnotowuje pani Marie Noirot.

Dodatkowo, wszystkie te warzywa przynoszą nam potas. Szpinak i boćwina mają wielką siłę alkalinizującą, a więc sprzyjają równowadze kwasowo – zasadowej w naszej diecie.

Włókna pokarmowe i witaminy

Kapusta, tak samo jak boćwina oraz sałata endywia, są bardzo bogate we włókna pokarmowe. Mogą one więc znacznie ułatwiać trawienie. Jednakże, mogą stać się drażniące, a przede wszystkim kapusta, kiedy są zjadane w zbyt dużych ilościach. Aby uniknąć tych dolegliwości, trzeba je jeść naprzemiennie i na surowo, i gotowane, doradza pani Marie Noirot.

Zobacz również:



A jeśli naprawdę wasze jelita są wrażliwe, wybierajcie inne warzywa zimowe, typu marchewka albo buraki, doradza jeszcze dietetyczka.

Jeżeli zaś chodzi o witaminy, nie myślcie, że znajdują się one jedynie w owocach. Warzywa liściaste oferują przede wszystkim mnóstwo witaminy B9. Witamina ta jest ważna dla kobiet ciężarnych i doradza się, aby kobiety takie zjadały przynamniej jedno warzywo liściaste dziennie (witamina ta może zredukować ryzyko deformacji u płodu).

Sałata endywia i szpinak to bardzo dobra opcja również, wyjaśnia pani Marie Noirot.

Warzywa na parze

Ponieważ warzywa te są bardzo delikatne i wrażliwe na pleśń, należy przechowywać je na dolnej półce w lodówce. Najlepiej też zjeść je najszybciej jak to możliwe. Pod koniec tygodnia bowiem większość mikroskładników odżywczych po prostu zniknie z tych warzyw, zauważa dietetyczka francuska.

Jak je przygotowywać?

Sposobów jest wiele, gotowane czy surowe, są po prostu smaczne. Ale, aby zachować wszystkie ich zalety, nie wolno im pozwolić na przemakanie. Wystarczy umyć je pod kranem i następnie ugotować na parze albo w woku. Jeżeli chodzi o zupy, nie należy gotować ich w wielkiej ilości wody i należy wypijać taki sok z bulionu, kontynuuje pani Marie Noirot.

Komentarze do: Zdrowe menu: warzywa liściaste o tej surowej porze roku

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz