Szukaj

Woda jest najpopularniejszym napojem w Stanach Zjednoczonych

Jeszcze nie tak dawno to po napoje gazowane Amerykanie sięgali najczęściej, by ugasić pragnienie. Sytuacja ta jednak się zmieniła. W Nowym Jorku kwestionowano legalność zakazu sprzedaży dużych porcji napojów gazowanych oraz innych napojów zawierających cukier, ale to właśnie nagłośnienie tej sprawy mogło się przyczynić do faktu, iż gazowane napoje nie są już pierwszym wyborem narodu. Takowym stała się po prostu woda.



Przez ponad dwie dekady napoje gazowane znajdowały się na szczycie tego rankingu, a w 1998 liczba wypitych galonów na osobę osiągnęła rekordową wartość 54 rocznie. Dla porównania, Amerykanie wypijali 42 galony wody w przeciągu roku.

Z czasem napoje gazowane stały się jednak obiektem ostrej krytyki, gdyż większość z nich była zbyt kaloryczna. Stanowiło to więc poważny problem dla społeczeństwa amerykańskiego, które i tak już boryka się z epidemią otyłości.

Obecnie przeciętny Amerykanin pije rocznie 58 galonów wody, podczas gdy 44 galony napojów gazowanych przypada na jedną osobę w skali roku. Wyniki te stanowią kompletne przeciwieństwo rankingu z 1998 r.

W latach 80 ubiegłego wieku napoje gazowane zyskały dużą popularność, głównie dzięki koncernom Coca-Cola i PepsiCo.  Przez ponad dekadę popyt na owe produkty utrzymywał się na wysokim poziomie, jednak lekarze zaczęli uprzedzać konsumentów, iż napoje gazowane mogą przyczyniać się do pojawienia się problemów z nadwagą.

Zobacz również:



Ludzie przerzucili się więc w alternatywie na picie wody butelkowanej. Wcześniej woda sprzedawana była w wielkich pojemnikach.

Analitycy uważają, że popularność wody w ciągu najbliższych lat będzie jeszcze rosła, nie są jednak przekonani czy Amerykanie częściej będą sięgać po nią w butelkowanej formie czy też po prostu po wodę z kranu.

Kwestią problematyczną jest utylizowanie butelek, które jest kosztowne i zabiera sporo czasu. Może to poskutkować takimi zakazami, jakie zamierzał wprowadzić w Nowym Jorku burmistrz Michael Bloomberg. Napoje zawierające cukier w kubkach powyżej 16 uncji miały zostać wycofane ze sprzedaży, jednak doszło do pewnych prawnych wątpliwości  w kwestii wolności obywatelskiej, i cała sprawa jest nadal w toku.

Wiele miast w USA zaczęło kampanie promujące picie wody z kranu, jako zdrowej i o wysokich walorach smakowych alternatywy dla innych napojów.

Wielkie koncerny, takie jak Coca Cola i PepsiCo, zauważają potencjał wody butelkowanej, ale do tej pory większe zyski generowały napoje gazowane z dodatkiem cukru. Przyszłe trendy w tej branży są więc trudne do przewidzenia.

Prezes oraz były dyrektor Nestle Waters North America, Kim Jeffrey komentuje całą sytuację następująco: - Przez tysiące lat woda była naturalnym wyborem ludzi. Teraz zaczynamy do tego powracać.

Komentarze do: Woda jest najpopularniejszym napojem w Stanach Zjednoczonych

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz