Szukaj

Wyjątkowo wysoki poziom estrogenów może być podstawą powikłań ciąż jednojajowych powstałych za pomocą zapłodnienia in vitro

Podziel się
Komentarze0

Naukowcy z Massachusetts General Hospital (MGH) zidentyfikowali, co może być głównym czynnikiem zwiększonego ryzyka wystąpienia powikłań w ciążach będących efektem zapłodnienie in vitro (IVF). Dwa artykuły opublikowane w czasopiśmie Fertility and Sterility potwierdzają hipotezę, że gdy podczas implantacji zarodka występuje w organizmie kobiety bardzo wysoki poziom estrogenów, to zwiększa się wtedy ryzyko, że dziecko urodzi się zbyt małe oraz wystąpi u niego stan przedrzucawkowy - niebezpieczna choroba, która może zagrażać życiu zarówno ciężarnej, jak i płodu.



Przedstawiono również krótki protokół, który zmniejsza to ryzyko wśród niewielkiej liczby pacjentów.

Zawartość obydwu artykułów dotyczy tylko ciąż pojedynczych.

Zamrożenie zarodków kobiet, które mają nadmiernie podwyższony estrogen w czasie pozyskiwania jajeczek, a następnie implantacja zarodków podczas cyklu reprodukcyjnego, gdy poziom hormonów zbliżony jest do poziomu w naturalnym, normalnym cyklu, znacząco zmniejsza procent małych noworodków i eliminuje występowanie stanu przedrzucawkowego w niewielkiej grupie pacjentów.

"Wiedzieliśmy od dłuższego czasu, że ciąże pojedyncze poczęte za pomocą metody in vitro mają większe ryzyko tych powikłań, ale przyczyny były nieznane," mówi Anthony Imudia z MGH Fertility Center, główny autor obu artykułów. "Teraz wiemy, który z aspektów zapłodnienia in vitro może być odpowiedzialny, co pozwoli na wdrożenie sposobów uniknięcia tych zagrożeń."

W większości ośrodków płodności IVF obejmuje sekwencję skoordynowanych zabiegów, które stymulują jajniki w sposób, który prowadzi do wzrostu i dojrzewania kilku jajeczek w tym samym czasie.

Zobacz również:



Przed owulacją jajeczka są pobierane do zapłodnienia poza ciałem kobiety. Jeśli zapłodnienie się uda, zarodki, które wydają się rozwijać normalnie, są przenoszone do macicy kobiety w ciągu 5 dni od pozyskiwania jajeczek.


Komórki jajowe rosną i dojrzewają w pęcherzykach jajnikowych, które uwalniają estrogen, więc rozwój takich wielu dojrzewających pęcherzyków może prowadzić do znacznie podwyższonego poziomu estrogenów.

Badania na zwierzętach sugerują, że nadmiernie podwyższony estrogen we wczesnej ciąży może wpływać na rozwój łożyska.

Zauważono, że zamrażanie zarodków do implantacji w późniejszym cyklu daje czas jajnikowi, aby zapłodnienie przebiegało prawidłowo.

Zespół naukowców porównał wyniki 20 pacjentek, które zdecydowały się zamrozić swoje zarodki i wszczepić je nieco później ze względu na ryzyko wystąpienia OHSS (ang. ovarian hyperstimulation syndrome) z tymi 32 pacjentkami, które miały wszczepione „świeże” zarodki, a procent estrogenów wynosił u tych kobiet ponad 3,450 pg/mL.

Tylko 10 procent płodów powstałych na skutek zamrożenia embrionów było małych jak na ich wiek ciążowy, zaś procent płodów z małą masą urodzeniową z drugiej grupy wynosił 35.

Chociaż częstość występowania stanu przedrzucawkowego wśród ciąż poczętych z niezamrożonych zarodków wynosił niemal 22 procent, to żadna z pacjentek, która wybrała zamrażanie zarodków, nie musiała borykać się ze stanem przedrzucawkowym u swojego płodu.

"Nasze centrum ma bardzo zindywidualizowane i konserwatywne podejście do stymulacji jajników, więc tylko mniej niż 10 procent naszych pacjentów miało niezwykle wysoki poziom estrogenów w liczbie powyżej 3450 pg/ml," mówi Imudia wykładowca z Harvard Medical School. "Jeśli inne centra potwierdzą nasze wyniki, wykonując tą samą próbę i osiągną podobne rezultaty, to zalecamy, by każda pacjentka miała dostosowane pod siebie dawki hormonów i aby spróbować zachować jej poziom estrogenów poniżej 3000 pg/ml. Jeżeli poziom estrogenów przekroczy ten próg, zaleca się czekać do czasu, gdy jej poziom hormonów będzie bliżej naturalnego cyklu. "

Komentarze do: Wyjątkowo wysoki poziom estrogenów może być podstawą powikłań ciąż jednojajowych powstałych za pomocą zapłodnienia in vitro

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz