Szukaj

Za stary na bycie ojcem?

Podziel się
Komentarze0

Mężczyźni dojrzewają szybciej i tak samo – szybciej umierają. Ciężko nakreślić dokładny wiek, kiedy mężczyzna przestaje „móc mieć dzieci”, tak jak w przypadku kobiet. Kobiety średnio po 35 roku mają problem z zajściem w ciążę. A mężczyzna? Kiedy można powiedzieć o nim, że już nie może zostać ojcem? Podobno wtedy, kiedy... umrze.

Za stary na bycie ojcem?

Głównym powodem dla którego mężczyźni tak długo zachowują zdolności rozrodcze jest nasienie. W odróżnieniu od komórek jajowych w ciele kobiety, te są bardziej trwałe, odporne i obfite. Co 16 dni męskie ciało na nowo produkuje armię plemników. Nie ma najmniejszego problemu z zachowaniem nasienia do 50, 60 czy 70 urodzin.

Niestety, chociaż teoretycznie jest to możliwe, w praktyce wraz z wiekiem sperma mężczyzny staje się coraz gorsza jakościowo. Im starszy mężczyzna, tym większe prawdopodobieństwo chorób genetycznych u potomka. Jak się okazuje – lista problemów, które za sobą niesie bycie ojcem w późnym wieku jest o wiele dłuższa niż problemy dojrzałych wiekowo matek. Począwszy od zespołu Downa, autyzmu, rozszczepu wargi, niedowagi, a kończąc na nowotworach. 

Zobacz również:



Bierze się to z tego, że plemniki przy 16 dniowych cyklach odnawiają się. Każda partia plemników to szansa na 20 nowych literówek, czyli mutacji, które mogą być przekazywane dalej. W przypadku kobiet poziom literówek utrzymuje się w tym samym miejscu, natomiast wraz z wiekiem, mężczyzna tworzy coraz gorsze nasienie z coraz większą liczbą mutacji.

Pomijając kwestie chorób i mutacji, jakie mogą powstać przy byciu ojcem w starszym wieku, dochodzi jeszcze do jednej istotnej sprawy: Ojcowie z zasady są młodzi i tryskają energią. Mężczyźni nie chcą być brani za dziadków, kiedy przychodzą po swoje dziecko do przedszkola i chcą brać czynny udział w dorastaniu potomka, co bywa trudne kiedy łamie w kościach. Poza tym, bycie ojcem w późnym wieku wiąże się z tym, że nie doczeka on życia dorosłego swojego dziecka.

Bycie ojcem w późnym wieku ma swoje plusy. Mężczyzna w końcu znajdzie czas i pieniądze na to, aby zająć się dzieckiem o czym ciężko mówić, kiedy ma się 20 lat, problemy finansowe i natłok pracy. Mężczyzna w średnim wieku jest bardziej cierpliwy, spokojny i z chęcią poświęci się swojemu potomkowi.

Ale to, czy lepiej być młodym tatą, czy poczekać do wieku średniego zależy tylko od tego, jak czują się przyszli ojcowie: czy są na siłach wychować dziecko w pośpiechu, czy może wolą poświęcić mu dużo czasu, ale nie dożyć jego życia dorosłego. Trzeba tylko pamiętać, że czas działa na niekorzyść przyszłego ojca.


Opracowała:

Natalia Ul

Komentarze do: Za stary na bycie ojcem?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz