Szukaj

Mitomania - patologiczne kłamstwo

Często spotykamy się z problemem kłamstwa. Na ogół jest to klasyczne kłamstwo, mające na celu wprowadzenie w błąd rozmówcy lub też zatajenie jakichś ważnych faktów. Jednak w niektórych przypadkach, kłamstwa mogą być uwarunkowane psychologicznie. Osoby zwane mitomanami, czy też patologicznymi kłamcami, od zwyczajnych kłamców różnią się faktem, że nie odróżniają rzeczywistości, od własnych fantazji.

Mitomania - patologiczne kłamstwo

Mitomania, zwana też zespołem Delbrücka lub pseudologią jest chorobą psychiczną, występującą trwale, lub przejściowo

Pseudologia przejściowa i stała

Mitomani, to często osoby o bardzo rozchwianej psychice. Schorzenie może pojawić się przykładowo po przeżyciu ciężkiego wypadku, czy też jakiegoś rodzaju traumy. Według badań, na mitomanię zapadają czasem przestępcy, oskarżani o dużo cięższe przestępstwo, niż popełnili w rzeczywistości. U nich jednak patologiczne kłamstwo jest schorzeniem przejściowym.

Często objawy pseudologii możemy zaobserwować u dzieci. Jednak w tym wypadku, możemy mówić o naturalnym procesie dorastania, z tego też powodu, mitomania u naszych pociech jest przejściowa. Dzieci oglądając i czytając bajki, pragną przebywać w baśniowych krainach i przeżywać niesamowite przygody, dlatego też często wyobrażają to sobie i opowiadają o tym otoczeniu. Jeżeli dziecko ma bardzo bujną i realistyczną wyobraźnię, może mieć problem z odróżnieniem fikcji od rzeczywistości (stąd też częsty problem, ze zbytnią agresją u dzieci, grających w brutalne gry komputerowe, czy oglądające filmy niedostosowane do wieku). Jednak z wiekiem, dziecko zaczyna zdawać sobie sprawę z mechanizmów rządzących światem, w związku z czym najczęściej mitomania przemija.

Kiedy kłamstwo powinno zaniepokoić?

Jeżeli jednak, dziecko w wieku kilkunastu lat, nadal ma problem z patologicznym kłamstwem, może zacząć się problem. Pseudologia, jako zaburzenie osobowości, może być wrodzone. Stałe rozmijanie się z rzeczywistością, może wynikać z chęci zwrócenia na siebie uwagi, czy też zrekompensowania sobie pewnych braków. Osoby posiadające wiele kompleksów, mogą być mitomanami, opowiadając, że mają bardzo dobre wykształcenie, czy też posługują się kilkoma językami obcymi. Na mitomanię, często zapadają również sieroty, przykładem może postać opisana w jednym z kryminałów Agaty Christie (Strzały w Stonygates). Jedną z postaci kryminału jest chłopak, który wychowywał się bez ojca i po latach zaczyna opowiadać, że jest nieślubnym synem popularnych i znaczących osób. Choć postać z książki, jest tylko bohaterem literackim, można potraktować to, jako doskonały opis patologicznego kłamcy. W tym wypadku mitomania, jest reakcją na trudne dzieciństwo i próba wytłumaczenia samemu sobie, dlaczego też los, obszedł się z człowiekiem aż tak okrutnie.

Zobacz również:

Kto może być patologicznym kłamcą?

Według badań, na mitomanię, szczególnie narażone są osoby, które mają za sobą ciężkie dzieciństwo. Przykładowo, dzieci alkoholików są kilkukrotnie bardziej narażone na choroby psychiczne, w tym zwłaszcza mitomanię, niż ich rówieśnicy. Często wynika to z chęci ukrycia własnych problemów przed światem, aby nie stać się obiektem drwin. W przypadkach bardziej zaawansowanych, jest to chęć ukrycia problemu przed samym sobą. Osoby dotknięte mitomanią, mogą uciekać przed ciężkimi sytuacjami w głąb swojej bezpiecznej świadomości i usiłować tworzyć w niej własną, bezpieczną rzeczywistość.

Przyczyny mitomanii

Z mitomanią, możemy się już urodzić (wrodzone właściwości psychopatyczne) lub też możemy ją nabyć, na skutek przeżytych chorób mózgu. Przykładem takiej choroby, może być zapalenie opon mózgowych, które może spowodować zmiany osobowościowe, między innymi wystąpienie kłamstwa patologicznego. Innymi czynnikami, powodującymi wystąpienie mitomanii może być uraz głowy, czy też niedotlenienie mózgu na skutek utraty przytomności. W tym wypadku, pseudologia może wystąpić trwale.

Kolejnym sposobem nabycia mitomanii może być bardzo silny uraz psychiczny. Nie musi on być połączony z obrażeniami fizycznymi. Uraz taki może być na przykład spowodowany niespodziewaną śmiercią kogoś bliskiego lub też bycie świadkiem tragicznego wypadku. Osoby takie mogą usiłować wyprzeć taką sytuację ze swojej świadomości, co może spowodować wystąpienie kłamstwa patologicznego. Na to samo są narażone osoby, które znalazły się bezpośrednim zagrożeniu życia (na przykład ofiary, czekające po trzęsieniu ziemi uwięzione w ruinach, czekające na pomoc) lub też zostały zakładnikami.

Osobnym tematem są tutaj wojskowi i agenci specjalni. Mitomania dość często występuje u żołnierzy, którzy brali udział w wojnach. W tym wypadku może to być spowodowane zarówno obawą o własne życie, jak również silnym poczuciem winy, spowodowanym na przykład strzelaniem do wroga (warto pamiętać, że osoby, które zabiły inną osobą, nawet w samoobronie, czy też w imię wyższego dobra, jak na przykład na wojnie, nie usprawiedliwiają swoich czynów i nie mogą poradzić sobie z tak ciężkim brzemieniem). Oczywiście osoby takie są objęte fachową pomocą psychologiczną, jednak nie zawsze to wystarcza.

Czy mitomani są niebezpieczni?

Mitomania, to zaburzenie psychiczne, więc często kojarzy nam się z zagrożeniem dla osób trzecich. Sama jednak mitomania nie jest niebezpieczna dla otoczenia osoby chorej. Patologiczny kłamca na ogół nie chce wyrządzić nikomu krzywdy, tylko zwrócić na siebie uwagę, lub też zrekompensować sobie pewne braki w życiu. Wyjątkiem są mitomani, którzy rzucają fałszywe oskarżenia. Powodowani chęcią zemsty, czy też z powodu zwyczajnej zazdrości mogą spowodować wiele kłopotów, jednak są to przypadki rzadkie.

Problemem jest jednak fakt, że mitomania, najczęściej wiąże się z innymi zaburzeniami psychicznymi. Osoby dotknięte zespołem Delbrücka często są bardzo rozchwiane emocjonalnie. Niejednokrotnie również muszą zmagać się na przykład z zaburzeniami lękowymi, czy też z innego rodzaju zaburzeniami nerwicowymi. Należy więc liczyć się z faktem, że osoby takie mogą być nieobliczalne oraz bardzo ciężkie we współżyciu.

Jak postępować w wypadku mitomanii?

Jeżeli zdiagnozujemy u kogoś objawy, świadczące o możliwości występowania kłamstwa patologicznego należy niezwłocznie skontaktować z psychologiem lub psychiatrą. W przeciwnym razie problem może się nasilić i doprowadzić do różnych konsekwencji. Znane są przypadki osób, które tak uwikłały się we własne kłamstwa, że zaczęły żyć we własnym wyimaginowanym świecie, co spowodowało wiele problemów w realnym życiu. Odpowiednia terapia może spowodować uśpienie choroby, jednak warto wiedzieć, że nie ma możliwości wykluczenia nawrotu. Osoby cierpiące na mitomanię, są więc tym problemem obciążone przez całe życie i nawet najmniejszy uraz psychiczny, czy też chwilowa utrata równowagi emocjonalnej (np. w przypadku rozwodu, narodzin dziecka, czyjejś śmierci) może spowodować nawrót.

Autor: Joanna Świba

Komentarze do: Mitomania - patologiczne kłamstwo

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz