Szukaj

Uwaga na amebę jedzącą mózg!

Podziel się
Komentarze0

Urządzenie pozwalające oczyścić zatoki, tak zwany neti pot, może być związane ze śmierelną infekcją amebową, która dosłownie pożera mózg. Departament zdrowia w Luizjanie w Stanach Zjednoczonych wystosował takie ostrzeżenie dotyczące neti pot, po tym, jak dwie osoby zmarły z powodu tej infekcji.



Urządzenia te, czyli małe pojemniczki wyposażone w długi dzióbek, pozwalają przelać słoną wodę do zatok, aby je oczyścić i odblokować w przypadku kataru albo alergii.

Do tej pory, jedna pięćdziesięciojednoletnia kobieta, oraz jeden dwudziestoletni mężczyzna, zarazili się infekcją amebową (Naegleria fowleri) po tym, jak posłużyli się właśnie neti pot wypełnionym wodą z kranu, a nie wodą sterylną, tak jak jest to zalecane.

Naegleria fowleri, ameba, która je mózg

Ameba ta, Naegleria fowleri, rozwija się w wodach słodkich i ciepłych (jeziora, ścieki fabryczne, źle utrzymane baseny). Ameba ta generalnie prześlizguje się przez nos w momencie płukania, i bardzo szybko przegryza błony śluzowe, aby dostać się do komórek mózgowych.

Zobacz również:



Kiedy czyścimy albo przepłukujemy zatoki posługując się, na przykład, neti pot, ważne jest, aby używać wody sterylnej, destylowanej albo przegotowanej, wyjaśnia epidemiolog Raoult Ratard.

Możemy pić wodę z kranu, ale nie należy się nią posługiwać do irygacji zatok.

Jak dodaje jeszcze ten specjalista, ważne jest, żeby wypłukać pojemnik po każdym użyciu i zostawiać go do wyschnięcia na świeżym powietrzu.

Trzeba jeszcze dodać, że infekcja ameby Naegleria fowleri jest ekstremalnie rzadka. Objawy pojawiają się w ciągu trzech – siedmiu dni po skażeniu. Do objawów zaliczamy bardzo silne migreny, hipertermię, a także wymioty.

To na początek. Następnie, objawy te przechodzą bardzo szybko w zawroty głowy, letarg, konwulsje, czasami nawet halucynacje. W ciągu niecałego tygodnia przychodzi śpiączka, a wraz z nią zgon pacjenta.

Komentarze do: Uwaga na amebę jedzącą mózg!

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz