Szukaj

Nowe wytyczne wymagają, aby firmy tytoniowe ujawniały substancje chemiczne

Podziel się
Komentarze0

Firmy tytoniowe w Stanach Zjednoczonych będą zmuszane, od przyszłego roku, do ujawniania poziomów niebezpiecznych substancji chemicznych stwierdzanych w papierosach, w gumach oraz w innych produktach, według najnowszych zasad mających na celu lepszą regulację przemysłu tytoniowego. Wstępne wytyczne przedstawione przez amerykańską agencję FDA (Food and Drug Administration) określają, że producenci tytoniowi będą musieli ujawniać ilość 20 substancji chemicznych związanych z rakiem, z chorobani płuc oraz z innymi problemami zdrowotnymi.



Food and Drug Administration będzie wymagać, żeby firmy przedstawiały te informacje w formacie „przyjaznym użytkownikowi”, a nie drobnym druczkiem na samym spodzie pudełka, na przykład.

Zasady te mają wejść w życie przed kwietniem następnego roku. Składniki albo produkty pochodne produktów tytoniowych są przedmiotem tej nowej regulacji, a mowa tutaj miedzy innymi o amoniaku, tlenku węgla i formaldehydzie.

Amerykańskie władze zdrowotne zidentyfikowały ponad 93 potencjalnie szkodliwych bądź po prostu szkodliwych związków chemicznych w produktach tytoniowych, mimo że agencja skupi się na razie na dwudziestu z nich w nadchodzącym roku.

Food and Drug Administration skomentuje wytyczne do 4 czerwca 2012 roku, zanim je sfinalizuje.

Prawo wprowadzone w 2009 roku dało agencji Food and Drug Administration władzę regulowania licznych aspektów marketingu tytoniowego oraz sprzedaży tych produktów, mimo że agencja nie może zakazać generalnie używania tytoniu. Ten sam przepis prawny pozwala agencji zatwierdzać te produkty, które mogą być sprzedawane jako bezpieczniejsze niż te, które są aktualnie w sprzedaży.

Zobacz również:



W osobnych wytycznych, agencja Food and Drug Administration stwierdza, że będą wymagane badania naukowe, zanim jakakolwiek firma dostanie pozwolenie na sprzedaż tak zwanego „produktu tytoniowego o zmodyfikowanym ryzyku”.

Firmy muszą dostarczać wyczerpujące dane z badań nad ryzykiem dla zdrowia, nad zachowaniem konsumentów oraz nad zrozumieniem konsumentów istoty nowego produktu.

Doktor Lawrence Deyton, dyrektor centrum tytoniowego w FDA stwierdza: nowe prawo ustala bardzo wysokie standardy, które pozwolą utwierdzić się, że sprzedawane produkty tytoniowe, reklamowane jako produkty o zmodyfikowanym ryzyku, faktycznie to ryzyko zmniejszają.

Takie decyzje agencji Food and Drug Administration, dotyczące produków tytoniowych o zmodyfikowanym ryzyku, od dawna były oczekiwane zarówno przez całą społeczność zdrowia publicznego, jak również przez większe firmy tytoniowe, które poszukują nowych produktów, które mogłyby sprzedawać, biorąc pod uwagę fakt, iż muszą one się mierzyć teraz z coraz mniejszą podażą papierosów w związku z rosnącymi podatkami, rosnącym niepokojem dotyczącym zdrowia, a także coraz większym społecznym stygmatem.

Niektóre firmy tytoniowe mają już nawet alternatywy, takie jak „snus”, małe woreczki przypominające torebeczki herbaty, które użytkownik wkłada do buzi między dziąsło i policzek i które powoli uwalniają tytoń. Pojawia się również drobno zmielony tytoń w postaci kulek, pasków i laseczek. Ale nie są one bardzo wyraźnie reklamowane jako mniej ryzykowne niż papierosy.

Eksperci przemysłowi oceniają, iż agencja Food and Drug Administration będzie potrzebowała około roku, albo trochę więcej, aby przyjrzeć się zastosowaniom dla produktów o zmodyfikowanym ryzyku.

Komentarze do: Nowe wytyczne wymagają, aby firmy tytoniowe ujawniały substancje chemiczne

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz