Szukaj

Najnowsze odkrycie Amerykańskich naukowców pozwala wykrywać najmniejsze wirusy świata

Podziel się
Komentarze0

Poprzez umieszczenie złotych kul na mikroskopijnych szklanych koralikach, naukowcy stworzyli super czujnik, który wykrywa nawet pojedyncze próbki najmniejszych znanych wirusów.



Czujnik używa osobliwych zachowań światła zwanych „Whispering Gallery Mode”, czyli specyficznych fal, przemieszczających się po powierzchni wklęsłej. Nazwa ta pochodzi od sławnej okrągłej galerii w Katedrze Św. Pawła w Londynie, gdzie szept wypowiedziany nieopodal ściany, będzie słyszalny w całej galerii.

Na podobnej zasadzie wirujące fale światła rozsyłane są po całej wewnętrznej powierzchni małej szklanej kuli, rezonując z określoną częstotliwością. Analogicznie - nawet najmniejszy obiekt na wibrującej strunie skrzypcowej może zmienić częstotliwość jej drgań.

Zobacz również:

Poprzedni system ten nie był w stanie wykryć niczego mniejszego od wirusa Polio. 

Naukowcom udało się siedemnastokrotnie zwiększyć wrażliwość narzędzia, poprzez dodanie nanoskali złotych kul na szklanych koralikach, które naukowcy określili mianem „plazmonowych hot spotów” - przestrzeni, gdzie fale świetlne łączą się z elektronami.

Stworzony przez nich sensor hybrydowy jest w stanie wykryć obecność wirusa MS2 - najlżejszego na świecie wirusa RNA.

Kolejne prace nad sensorem mogą sprawić, że będzie on w stanie wykrywać pojedyncze białka, takie jak markery nowotworowe, które pojawiają się we krwi na długo przed zdiagnozowaniem nowotworu.

Wyniki badań zostały opublikowane w czasopiśmie Amerykańskiego Instytutu Fizyki (AIP): Applied Physics Letters.

Komentarze do: Najnowsze odkrycie Amerykańskich naukowców pozwala wykrywać najmniejsze wirusy świata

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz