Szukaj

Czyżby klonowanie mamuta?

Podziel się
Komentarze0

Po deklaracji o podjęciu wyprawy badawczej i o odkryciu szczątków mamuta zachowanych w dobrym stanie w Jakucji, media rozgorzały od fałszywych informacji, krzycząc o odnalezionych "żywych komórkach" zwierzęcia. Niebawem nastąpi sklonowanie mamuta? 



Zawarte porozumienie pomiędzy południowokoreańską firmą Sooam a Uniwersytetem Federalnym w Jakucji rzeczywiście przewiduje ten fakt. Będzie to jednak trudne zadanie, nawet dla tak kontrowersyjnego naukowca, jakim jest  Hwang Woo-Suk...

Szczątki mamuta zostały odkopane tego lata w Jakucji (Republika Sakha, północno-wschodnia Syberia), w dzielnicy Ust-Yansky, przez międzynarodową wyprawę, której nadano nazwę: Yana-2012 (rzeka wpadająca do Oceanu Arktycznego).

W minionym roku, w tym samym miejscu odkryto skamieniałości mamuta, żubrów i koni. 7 września 2012, na konferencji prasowej uniwersytetu NEFU w Jakucku, głos zabrał Siemion Grigorjew, lider wyprawy.

W anglojęzycznych mediach natychmiast pojawiła się wzmianka o tym, że badacze z NEFU odkryli "żywe komórki." Wspaniała informacja, potwierdzona przez biuro prasowe Ria Novosti, która obiegła cały świat.

Na głębokości 100 m w kopalni, na wysokości 5-6 m, ujawniło się całe bogactwo materiału, składającego się z tkanek twardych i miękkich, sierści i szpiku kostnego, należącego do mamuta, powiedział Siemion Grigorjew dla Ria Novosti. Widzieliśmy nieuszkodzone jądra komórek, co pozwala mieć nadzieję, że klonowanie jest możliwe.

Oczywiście, nie chodzi o żywe komórki - byłoby to nader zaskakujące w tkankach martwego zwierzęcia sprzed wielu tysięcy lat. Nawet zamrożenie w wiecznej zmarzlinie (poza kołem polarnym) nie gwarantuje utrzymania nienaruszonej, żywej komórki…

Zobacz również:



Sam Siemion Grigorjew później powiedział dla agencji Reuters, że określenie "żywe komórki" wynika z błędnego tłumaczenia.

Czy uda się sklonować mamuta?

Członkowie ekspedycji mówią o prawdopodobnie udanej "koloryzacji jądra", co można stwierdzić na podstawie odczynników służących do uwydatnienia DNA. Tkanki są więc wyjątkowo dobrze zachowane, a to pozwala mieć nadzieję na wyodrębnienie materiału genetycznego wysokiej jakości.


Być może pozwoli to uzupełnić sekwencję DNA mamuta. Zespół obiecuje bliską publikację w czasopiśmie naukowym, a wcześniej emisję filmu dokumentalnego na kanale telewizyjnym National Geographic.

Tymczasem następuje realizacja obietnic i wykonanie odległego, ryzykownego projektu klonowania, niezwykle medialnego, polegającego na reimplantacji materiału genetycznego do wyodrębnionego jaja słonia, i obserwacji tego, co dalej nastąpi.

Jest to dobry kierunek, przyjąwszy, że wyprawa szukała szczątków mamuta. Pomysł nie jest nowy, ponieważ już był wysuwany przez Akira Iritani, japońskiego biologa, który eksperymentował na szczątkach mamuta w 2011.

Został on potwierdzony przez zadziwiający wynik zespołu Teruhiko Wakayama, któremu w 2008 roku udało się sklonować martwą mysz zamrożoną 16 lat temu.

Z kolei, francuski biolog Jacques Testart nie kryje swojego sceptycyzmu, a zwłaszcza wątpliwości odnośnie przebiegu prac oraz trudności z klonowaniem słonia - mamuta.

Poza tym, pojawia się problem pewności uzyskania całościowego DNA od mamuta - należy w taki sposób przygotować materiał genetyczny, aby zachował chromosomy.

Pobranie oocytów na odpowiednim etapie u słonia również może okazać się nader trudne, o ile w ogóle jest to możliwe. Nie zapominajmy, że ciąża u zwierzęcia tego gatunku w brzuchu innego miałaby miejsce po raz pierwszy.

Czy warto w ogóle próbować?

Niektórzy wierzą w powodzenie eksperymentu. Partnerstwo podpisano w marcu 2012 między NEFU a firmą Sooam w Korei Południowej.

Hwang Woo-Suk jest znany za sprawą pierwszego sklonowanego psa (Snupy), a także za sprawą podrobienia dwóch badań  - z roku 2004 i 2005 (w jednym niczego nowego nie ogłosił, natomiast w drugim uzyskał linie ludzkich komórek macierzystych).

Oględnie można stwierdzić, że społeczność naukowa będzie obserwować ciąg dalszy projektu, którego powodzenie będzie z założenia wysoce spektakularne.

Już w 2009 roku zapytano badacza, czy wszystko może się faktycznie udać, a jeśli tak, to co stanie się z tym osamotnionym mamutem w świecie, który nie należy do niego…?

Komentarze do: Czyżby klonowanie mamuta?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz