Szukaj

Krok milowy w walce z otyłością

Naukowcy z Dana-Farber Cancer Institute wyizolowali nowy typ komórek tkanki tłuszczowej spalającej energię u dorosłych ludzi, który może stać się nieoceniony w walce z otyłością. Komórki zbite w złogi o wielkości ziarnka grochu, rozłożone wokół obojczyków i wzdłuż kręgosłupa, nazwane zostały 'beżowym tłuszczem'.



Co ciekawe, w przeciwieństwie do 'białego tłuszczu', nie magazynuje on kalorii, ale spala je, dzięki czemu odkrycie to może być pierwszym, poważnym krokiem w kierunku nowej terapii dla otyłych i cukrzyków - twierdzą badacze pod kierownictwem doktora Instytutu Dana-Farber, Bruce'a Spiegelmana. Jest on głównym autorem raportu zleconego przez czasopismo Cell, który zostanie opublikowany 20 lipca.

Badania wykazały, że beżowy tłuszcz znacząco różni się od brązowego i białego. Ten pierwszy także spala kalorie, co pozwala wytworzyć ciepło, ale znaleziony został jedynie u małych ssaków i niemowląt. Jego zadanie to ochrona przed szkodliwym zimnem. Zaś drugi magazynuje kalorie i przyczynia się do otyłości.

Natomiast samo istnienie trzeciego rodzaju tłuszczu zostało zasugerowane przez laboratorium Spiegelmana w pracy przedstawionej w roku 2008, ale dopiero teraz zespół z Instytutu Dana-Farber był w stanie wyizolować te komórki i określić ich unikalny profil genetyczny.

Zobacz również:



W nowym raporcie zespół Spiegelmana, pod kierownictwem pierwszego autora - doktora Jun Wu - odkrył także, iż beżowe komórki są kierowa przez hormon iryzynę, niezbędną komórkom mięśniowym podczas ćwiczeń.


"Terapeutyczny potencjał obu rodzajów brązowego tłuszczu jest oczywisty" - piszą autorzy w artykule dla Cell - "w eksperymencie na myszy, u której tworzy się więcej brązowego lub beżowego tłuszczu, występują silniejsze działania anty-otyłościowe i anty-cukrzycowe."

Naukowcy już szukają sposobów, by wykorzystać  brązowy tłuszcz w odchudzaniu u ludzi. Oba typy tłuszczu zawierają organelle spalające energię, zwane mitochondriami, które zawierają żelazo, odpowiedzialne za odcienie brązu i beżu.

Główna różnica jest taka, że brązowy tłuszcz wyraża wysoki poziom UCP1 - białka potrzebnego mitochondrium do spalania kalorii i produkcji ciepła - podczas gdy beżowe komórki zawierają go niewiele. Jednakże mogą one zwiększyć poziom UCP1 w odpowiedzi na zimno albo właśnie określony hormon, na przykład iryzynę, umożliwiający spalanie kalorii niemal tak efektywnie jak tłuszcz brązowy.

Spiegelman opublikował serię odkryć na temat różnych typów komórek tłuszczowych: brązowe rodzą się z prekursorów komórek macierzystych, które także produkują komórki mięśniowe, zaś beżowe tworzą się w obrębie złoża białych komórek tłuszczowych, z beżowych prekursorów.

Na początku tego roku Spiegelman donosił o odkryciu iryzyny, produkowanej przez ćwiczenia mięśni, które pozwalają na przekształcenie białego tłuszczu w brązowy. W nowym raporcie dodaje, że iryzyna stymuluje biały tłuszcz do produkcji beżowego.

Instytut Dana-Farber otrzymał licencję na oba odkrycia dla Ember Therapeutics, firmy biotechnologicznej założonej przez Spiegelmana, która zamierza rozwijać badania nad iryzyną w celach terapeutycznych przeciwko otyłości i cukrzycy.

Komentarze do: Krok milowy w walce z otyłością

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz