Szukaj

Francja walczy z komarami

Podziel się
Komentarze0

Mimo że na dzień dzisiejszy nie ma żadnej epidemii dengi ani chikungunya w tym kraju, to francuskie władze zdrowotne działają z wyprzedzeniem i wzmacniają mobilizację narodową, poczynając od 1 maja.



Międzynarodowi badacze, którzy zebrali się w Monako z okazji pierwszego forum na temat wpływu zmian środowiskowych na zdrowie ludzkie, doszli do jednomyślnego wniosku, iż należy nie tylko obserwować ewentualne pojawianie się nowych chorób, ale również należy zrobić wszystko, aby uniknąć ich rozprzestrzeniania się.

Jest to owoc współpracy między francuskim instytutem Institut Pasteur, fundacją Fondation Prince Albert II, a także centrum naukowym w Monako.

Dodatkowo, spotkanie to było dobrą okazją do rozmów na temat aktualnej sytuacji dwóch chorób tropikalnych, do tej pory raczej nie spotykanych we Francji, czyli chikungunya i denga.

Jeżeli więc przypadki chikungunya i dengi, które odnotowano w 2010 roku w dwóch regionach francuskich, Alpes-Maritimes i Var (Nicea oraz Frejus), zostały bardzo szybko opanowane, to jednakże specjaliści pozostają ostrożni.

W rzeczywistości, to komar tygrysi (Aedes albopictus) jest tutaj winny. Jak wyjaśnia doktor Pascal Delaunay, entomolog z uniwersyteckiego centrum szpitalnego w Nicei, jaja tych komarów mogą utrzymywać się w dobrym stanie przez wiele miesięcy, nawet bez obecności wody. Ale kiedy zaczyna padać, jaja przekształcają się w larwy, a potem w komary, jak cytuje słowa specjalisty Le Point.

Zobacz również:



Poza tym, insekty te, które żyją w mieście, są wyjątkowo agresywne i gryzą nawet przez ubrania. Gatunek ten został stwierdzony już w siedemnastu krajach europejskich, a w dwunastu z nich zadomowił się już na dobre.


Wyjątkowo dotknięta tą plagą jest niestety słoneczna Italia, powszechny cel turystów z całego świata.

We Francji, dzisiaj, komar tygrysi jest obecny w sześciu departamentach, a w tym na Korsyce, kolejny cel dla turystów. I bardzo szybko się rozmnaża, jak dodaje jeszcze doktor Alexis Armengaud, specjalista od zdrowia publicznego i epidemiolog.

Zagęszczenie tych komarów na południu kraju jest na tyle duże, żeby epidemia mogła bardzo szybko się pojawić, jeżeli niczego nie zrobimy z tym fantem, wyjaśnia doktor Alexis Armengaud.

Z tego właśnie powodu agencje regionalne zdrowia we Francji (ARS), przede wszystkim w departamencie Paca, opracowały strategie wzmocnionego nadzoru, poczynając od 1 maja 2012 roku.

W ten sposób, francuskie władze zdrowotne planują kontrolować zarazem strefy, gdzie komar jest obecny, albo zdolny do zadomowienia się, jak również podróżujących powracających ze stref, gdzie krążą tego typu wirusy. Poza tym, osoby mieszkające w strefach, gdzie pojawiają się również komary, proszone są o niszczenie wokół domostw wszelkich możliwych miejsc stojącej wody, które są doskonałym miejscem dla rozwoju larw komarzych.

Komentarze do: Francja walczy z komarami

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz