Szukaj

Dobra wiadomość dla chorujących na zwyrodnienie stawów

Podziel się
Komentarze1

Polscy naukowcy z Kliniki Reumatologii i Chorób Wewnętrznych potwierdzili, że naturalny preparat zawierający wyciąg olejowy z małży nowozelandzkiej (w Polsce jedyny dostępny o nazwie Lyprinol) zmniejsza w sposób spektakularny objawy choroby zwyrodnieniowej o 90% już po 12 tygodniach stosowania. Badanie zostało opublikowane w prestiżowym, międzynarodowym  czasopiśmie naukowym Marine Drugs.


Wyciąg olejowy z małży nowozelandzkiej, inaczej ekstrakt lipidowy z Perna canaliculus, jest stosowany na całym świecie od kilkunastu lat. Badania naukowe przeprowadzone z udziałem pacjentów z chorobami reumatycznymi wykazały jego skuteczność przeciwzapalną, co przekłada się bezpośrednio na zmniejszenie objawów tych chorób, tj. ból, sztywność stawów i obrzęk stawów.

Niedawno w renomowanym ośrodku leczenia chorób reumatycznych, w Klinice Reumatologii i Chorób Wewnętrznych zakończyło się badanie z udziałem pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów, którzy przyjmowali Lyprinol, prowadzone przez znanego specjalistę z tej dziedziny Profesora Jacka Szechińskiego i jego asystenta Doktora Marka Zawadzkiego. Uzyskane wyniki przerosły oczekiwania.

Zobacz również:



Otóż po 12 tygodniach stosowania u pacjentów zmniejszyły się objawy choroby, aż o 89% zmniejszył się poziom odczuwanego bólu i o 90% poprawiła się jakość życia. Tym samym można stwierdzić, że Lyprinol jest alternatywą dla często stosowanych w chorobach reumatycznych leków przeciwbólowych obarczonych dużą ilością działań niepożądanych.


Informacja prasowa nadesłana przez Biovico Sp. z o.o.

Komentarze do: Dobra wiadomość dla chorujących na zwyrodnienie stawów (1)

renii
renii 07-07-2013 21:00

zwyrodnienie stawów

1

Mimo że ryzyko choroby wzrasta z wiekiem to wpływ na jej pojawienie się mają także wrodzone skłonności. Wielkie znaczenie mają przebyte urazy, więc jeśli przydarzy nam się jakiś poważny to może być on po latach przyczyną... pokaż całość

OdpowiedzPokaż cały wątek (1)
Dodaj komentarzPokaż wszystkie komentarze