Aktualności
Elektrownia Fukushima: źle oceniono radioaktywność, podają ostatnie badania- Elektrownia Fukushima: mogło dojść do nowej reakcji rozszczepienia w reaktorze
- Lodowce w Himalajach bardzo wyraźnie się cofają
- Nosorożce jawajskie totalnie znikają z Wietnamu
- Stany Zjednoczone demontują największą i najsilniejszą bombę nuklearną
Artykuły
Choroby i dolegliwości
Niewyjaśniony szczyt radioaktywności w elektrowni Fukushima
09-08-2011 11:08

Promieniowanie sięgało 10 siwertów na godzinę, co jest poziomem największym od czasów incydentu nuklearnego z dnia 11 marca 2011 roku, który nastąpił po trzęsieniu ziemi i fali tsunami.
Poprzedni szczyt promieniowania, ujawniony w dniu 3 czerwca w reaktorze 1, osiągał zaledwie od 3 do 4 siwertów na godzinę. Taka radioaktywność jest bardzo niebezpieczna dla pracowników, którzy pracują w tym miejscu.
Firma Tepco zdefiniowała dla nich maksymalny poziom 250 milisiwertów na rok. Nikt nie może więc zbliżyć się do skażonego miejsca. Tepco stwierdza, że źródło to jest już zlokalizowane i zrobione pomiary w pobliżu, w wodzie i w najbliższych wodach morskich, nie pokazują wzrostu radioaktywności w tych dniach.
Prace trwają
Poziom radioaktywności wokół centrali miał już się obniżyć do dwóch tysięcznych poziomu zarejestrowanego 15 marca. Połowy ryb w dalszym ciągu są zakazane przy wybrzeżach położonych blisko elektrowni.
Radioaktywność (z powodu jodu 131 oraz cezu 134 i cezu 137), jest mierzona w morzu i stwierdza ją się nie tylko w wodach, ale również w algach, a nawet w organizmach wielorybów.
Przyczyną tej radioaktywności mają być materiały zgromadzone w tym miejscu podczas pośpiesznie przeprowadzanych operacji w czasie pierwszych dni po wypadku.
Tepco zapewania, że to odkrycie nie poddaje w wątpliość aktualnie prowadzonych prac, które mają na celu zmniejszenie radioaktywności i schłodzenie instalacji. Tepco spodziewa się w dalszym ciągu, że sytuację uda się opanować do stycznia 2012 roku.
Zobacz artykuły:
Brak komentarzy








