Szukaj

Chory, który wyzdrowiał z AIDS - nadzieją dla badaczy!

Podziel się
Komentarze0

Timothy Brown na dzień dzisiejszy jest uważany za przypadek unikatowy. Albowiem jest on jedynym chorym na AIDS, który wyzdrowiał. Stało się to w 2007 roku w Berlinie dzięki przeszczepowi komórek macierzystych. Timothy Brown w literaturze naukowej jest przedstawiany jako „pacjent z Berlina”. Jest on Amerykaninem, u którego seropozytywność stwierdzono w 1995 roku.



Na domiar złego siedem lat później zdiagnozowano u niego również białaczkę. A jednak 23 maja 2012 roku pacjent stawił się na 17 Międzynarodowe Sympozjum HIV (17e International Symposium HIV & Emerging Infectious Diseases, Isheid), które zgromadziło ponad tysiąc różnych uczestników, z których ponad 600 jest lekarzami – wirologami.

W rzeczywistości, „pacjent z Berlina” w 2007 roku po przeszczepie komórek macierzystych wyzdrowiał zarówno z białaczki, jak i z AIDS.

Na sympozjum Timothy Brown stawił się, aby opowiedzieć o swojej drodze przez mękę i o przebłyskach nadziei na wyzdrowienie w tym trudnym dla niego czasie. Jego przemówienie zakończyły owacje na stojąco.

Francuska agencja prasowa Agence France Presse, cytuje jego słowa - Moim marzeniem wcale nie jest bycie pierwszym człowiekiem, który mówi „Patrzcie, wyzdrowiałem!”. Moim marzeniem jest to, żeby wszyscy mogli powiedzieć „Wyzdrowieliśmy!”.

Zobacz również:



Lekarz, który leczył „pacjenta z Berlina” - Gero Hutter, hematolog w szpitalu uniwersyteckim w Berlinie, wyjaśniał na sympozjum, w jaki sposób wdrożył terapię.


Jak mówił - Chcieliśmy na początku leczyć pacjentów dotkniętych wirusem HIV przy pomocy terapii komórkowej. Idea ta pojawiła się jeszcze w latach 80 ubiegłego wieku, ale jak się okazało – nie działała.

Dlatego też lekarz zdecydował się na poszukiwania dawcy szpiku kostnego, który byłby nosicielem mutacji genetycznej charakterystycznej dla 1% białej populacji. Mutacja ta dotyczy receptora CCR5-d32, który pozwala wirusowi na infekcję limfocytów CD2 w ten sposób uodparniając nosicieli tych mutacji przeciwko wirusowi HIV.

Czy dawców wystarczy dla pozostałych chorych?

Kiedy tylko tacy dawcy zostali znalezieni, Timothy Brown przeszedł dwa przeszczepy szpiku kostnego, jeden po drugim. Rezultaty tych zabiegów okazały się spektakularne - pacjent wyzdrowiał nie tylko z białaczki, ale również po mniej więcej 600 dniach ciężar wirusowy w jego organizmie stał się dosłownie niewykrywalny, co jest oznaką przezwyciężenia wirusa AIDS.

- Timothy Brown w dalszym ciągu przechodzi regularne kontrole, które potwierdzają zaistniałe fakty. Ale jest on unikatowym przypadkiem, dlatego na tę chwilę nie możemy mówić o pojawieniu się nowej terapii na HIV - wyjaśnia doktor Gero Hutter. Nie ma wystarczającej liczby dawców, aby leczyć w ten sposób 34 000 000 chorych na tej planecie.

W czasie swojego wystąpienia Timothy Brown podkreślał również drugą stronę terapii, w czasie której musiał przejść przez prawdziwe piekło, jakie zgotowały mu komplikacje neurologiczne, ktore znacząco uszkodziły jego pamięć oraz mowę, jak również ciągle obecne ryzyko śmierci. Jeden pacjent na trzech bowiem umiera po zastosowaniu takiej terapii.

Komentarze do: Chory, który wyzdrowiał z AIDS - nadzieją dla badaczy!

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz