Szukaj

Zdrada emocjonalna

Zdrada emocjonalna jest o tyle niebezpieczna, że trudno ją sobie uzmysłowić. Rodzi się powoli, kiełkuje na ziarnach wsparcia, zaufania i przyjaźni. Zdradzający emocjonalnie początkowo nie widzi problemu w tym, że otacza większym zainteresowaniem swojego przyjaciela niż partnera. Wypiera myśl, że rodzi się coś niepokojącego.

Zdrada emocjonalna

Obecne relacje międzyludzkie uległy spłyceniu. Chroniczny brak czasu ma niekorzystny wpływ na związki, które popadają w rutynę i osłabienie intensywności uczucia. Partnerzy nie żyją razem, lecz obok i jest to najczęstsza przyczyna zdrad emocjonalnych. Konsekwencje zdrady emocjonalnej niejednokrotnie są poważniejsze od chwilowego uniesienia, będącego przyczyną wyłącznie pociągu fizycznego.

Czym jest zdrada emocjonalna?

Miłe złego początki

Zdrada emocjonalna zazwyczaj rodzi się bardzo powoli. Początkowo obdarzamy kogoś sympatią i cenimy rozmowy z nim. Następnie intensywność konwersacji wprost proporcjonalnie rośnie, dostrzegamy niewidoczną więź łączącą nas z tą osobą. Zaczynamy nazywać go przyjacielem. Uzyskujemy wsparcie, dobre słowo, akceptację, której ostatnimi czasy brakowało w naszym związku. Cieszymy się za każdym razem, gdy dostajemy od naszego nowego kolegi niespodziewanego SMS-a. Potrafimy godzinami rozmawiać z nim przez telefon. Zdrada emocjonalna kiełkuje.

Uzależnienie w zdradzie emocjonalnej

Ta znajomość zapełnia pustkę, której nasz związek od dłuższego czasu nie umiał wypełnić. To wyłącznie z przyjacielem chcemy dzielić się wszystkimi radościami i smutkami, mamy pewność, że on nas wysłucha i wesprze. Kiedy nie utrzymujemy ze swoją bratnią duszą kontaktu, niecierpliwimy się, popadamy w depresje, tęsknimy. Nagle dzień bez rozmowy traci sens. Stopniowo stajemy się nieobecni we własnym związku, nasz partner zaczyna to zauważać. Niby nie zdradzamy, niby nie mamy nic do ukrycia, ale jednak coś jest nie tak. Przyjaźń zdominowała nasz umysł i duszę - zdradzamy emocjonalnie.

Zobacz również:

Niszcząca siła zdrady emocjonalnej

Dezorganizacja życia w zdradzie emocjonalnej

Nagle wszystko wywróciło się do góry nogami. Czujemy ogromną radość przy każdej rozmowie i spotkaniu. Zamiast spędzać wolny czas z partnerem, uciekamy do ekranu telefonu, by wymienić chociaż kilka krótkich wiadomości ze swoją bratnią duszą. Tęsknimy, jesteśmy nieustannie obecni w jego życiu, czasem nawet kosztem swojego. Odtąd istotne są wyłącznie wspólne rozmowy i tylko na nie czekamy z niecierpliwością. Wszystko kręci się wokół nowego przyjaciela.

 

Poczucie winy w zdradzie emocjonalnej

Zaczynamy coraz więcej myśleć, analizować, dopadają nas smutne refleksje. Odrzucamy myśli, że to zdrada, bo przecież nie zrobiliśmy nic złego, nie zaistniało zbliżenie fizyczne, to jedynie sympatia. Mimo to gryzą nas wyrzuty sumienia, partner dopytuje, a my już sami nie wierzymy w kontrargumenty, których używamy na odparcie jego ataków. Zastanawiamy się, czy nie jest to zdrada emocjonalna i w końcu dochodzimy do brutalnego wniosku. Zagalopowaliśmy się za daleko. Musimy jakoś rozwiązać tę destrukcyjną sytuację.

Konsekwencje zdrady emocjonalnej

Refleksja wynikająca ze zdrady emocjonalnej

Ksiądz Jan Twardowski pisał, że „kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno”. Po takim doświadczeniu, jakim jest zdrada emocjonalna, należy poważnie zastanowić się nad istotą naszego związku oraz własnymi potrzebami, które najwyraźniej zostały zmarginalizowane. Postaraj sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego musiałeś szukać bratniej duszy w kimś obcym. Czego oczekujesz od związku, a czego w nim zabrakło. Warto poważnie przeanalizować obydwie relacje, aby zdecydować, którą warto kontynuować, a która powinna zostać zakończona. Jedno jest pewne, dwóch nie uda ci się zachować.

Wybaczenie w zdradzie emocjonalnej

Zdrada emocjonalna jest w stanie wywrócić życie naszego partnera do góry nogami. Nagle dociera do niego, że okazał się niewystarczającym kompanem do wspólnego życia. Czuje się oszukany i rozczarowany, co jest zrozumiałe. Ważne byśmy o tym pamiętali, wykazali się empatią i dali mu czas. Być może dojdzie on do wniosku, że zawiódł i powinien kilka rzeczy zmienić, aby nigdy więcej nie doszło do podobnej sytuacji. Może być i tak, że nie będzie w stanie nam wybaczyć i rozstanie to konieczność. Jedno jest pewne, zdrada emocjonalna nie ustępuje w niczym zdradzie fizycznej, bywa czasami nawet trudniejsza do wybaczenia. Powinniśmy mieć tego świadomości i brać odpowiedzialność za swoje czyny.

Autor: Dagmara Bęben

Komentarze do: Zdrada emocjonalna

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz