Szukaj:
Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości

Śmierć przez powieszenie okiem medyka sądowego

19-03-2012 10:34
Śmierć przez powieszenie, merytorycznie należy do zagardleń, czyli zahamowania wymiany gazowej w płucach, w wyniku ucisku bezpośredniego wywieranego na narządy szyi. W przypadku powieszenie ucisk wywierany jest poprzez pętlę owiniętą wokół szyi i zaczepioną do różnych przedmiotów umieszczonych na pewnej wysokości. Mogą to być grube gwoździe, haki, gałęzie drzew, wystające belki czy również klamki do drzwi.
Śmierć przez powieszenie okiem medyka  sądowego
Zobacz również:


W chwili obsunięcia dochodzi do zacisku pętli, która doprowadza do odcięcia dopływu powietrza do płuc, w wyniku dociśnięcia nasady języka do tylnej ściany gardła. W większości przypadków wbrew pozorom nie jest to główny mechanizm śmierci. Otóż wcześniej w wyniku ucisku, zamknięciu ulegają naczynia doprowadzające krew do mózgu, w efekcie doprowadzając do szybkiej utraty świadomości.

W jakim mechanizmie dochodzi do śmierci?


Zgodnie z tym co zostało powiedziane wcześniej śmierć przez powieszenie rzadko kiedy jest wynikiem uduszenia poprzez brak przepływu powietrza w drogach oddechowych, jako efekt docisku języka do tylnej ściany gardła. Oczywiście mechanizm ten z reguły zachodzi, jednak nie stanowi de facto bezpośredniej przyczyny śmierci. Inaczej określa się to jako tamponada jamy nosowo-gardłowej.

Najczęściej śmierć następuje w powieszeniu typowym w wyniku uciśnięcia tętnic szyjnych wraz z kręgowymi. W takiej sytuacji bardzo szybko osoba traci przytomność, co uniemożliwia jej „rozmyślić się”. Jeżeli pomoc nie nadejdzie w ciągu pierwszych minut w zasadzie nie ma żadnych szans na odratowanie takiego człowieka. Aby zamknięciu uległy tętnice szyjne wystarczy już 3,5 kg ucisku. Do skutecznego ucisku tętnic kręgowych potrzeba już 16,5 kg. Jeżeli mówimy o sytuacji typowej, kiedy ciało zwisa swobodnie ciężar ciała zawsze przewyższa powyższe parametry. Podobnie zresztą jest w przypadku podwieszeń w pozycji klęczącej, a nawet prawie leżącej. Uważa się, iż nawet w tak skrajnej sytuacji ucisk przekracza 10kg.

Inną możliwością  śmierci jest zatrzymanie czynności serca. Do tego mechanizmu dochodzi w wyniku odruchowego drażnienia receptorów nerwu błędnego. Zlokalizowane są w zatoce tętnic szyjnych co w chwili ucisku na nie lub pośrednio poprzez rozciągnięcie tętnicy szyjnej wspólnej reakcję tą rozpoczyna.

Na dowód, iż mechanizmem śmierci nie musi być uduszenie w wyniku braku przepływu powietrza są zgony osób z rurkami tracheotomijnymi, umożliwiającymi w chwili zwisania swobodne oddychanie. Opisywane są niekiedy w literaturze uszkodzenia rdzenia kręgowego, jednak w praktyce medyków sądowych spotykane są niezwykle rzadko. Jeżeli już, są to zwykle sytuacje ekstremalne, np. skok z mostu z pętlą na szyi przymocowaną do poręczy.

Co dzieje się z człowiekiem w chwili powieszenia?
Obraz kliniczny zgonu w wyniku powieszenia ogólnie rzecz biorąc odpowiada szerszemu pojęciu jakim jest uduszenie gwałtowne. W tym przypadku stwierdza się jednak pewne odrębności. Zwykle osoba taka traci świadomość w ciągu paru sekund, a opisywany w uduszeniu gwałtownym napad drgawkowy nie jest tak wyraźny. Co ciekawe śmierć mózgu, co należy dodać nieodwracalna, następuje w ciągu kilku pierwszych minut, przy czym serce może pracować jeszcze przez kilkanaście minut. Nawet jeżeli „uratuje się” taką osobę może ona umrzeć parę godzin lub dni później w wyniku powstały zmian w obrębie mózgu. W przypadku szybkiego udzielenia pomocy często opisywana była niepamięć wsteczna.

Jakie znamy typy powieszeń?


Powieszenia dzieli się na dwa główne rodzaje. Jest to powieszenie typowe oraz nietypowe. W pierwszym przypadku ciało wisielca zwisa swobodnie, a punkt zawieszenia umiejscowiony jest z tyłku głowy. Zwykle taka pętla przebiega poniżej kości gnykowej. W powieszeniu nietypowym natomiast ciało nie musi zwisać swobodnie, jego elementy mogą być podparte, ciało może być w pozycji klęczącej, a nawet prawie leżącej. Punkt zaczepienia umiejscowiony jest w innej lokalizacji niż tył głowy. Może to być bok, a niekiedy i przednia część szyi.

Jakie zmiany obserwuje medyk sądowy na ciele zmarłego?

W każdym przypadku medyk sądowy wykonując sekcję zwłok ma obowiązek wykonać dokładne oględziny zewnętrzne oraz wewnętrzne ciała zmarłego. Ma to na celu wyjaśnienie wszelkich niejasności śmierci, w tym ewentualnego działania osób trzecich. Oceniając ciało zmarłego w wyniku powieszenia typowego nie stwierdza się z reguły wyraźnych zmian, nie ma zastoju w obrębie twarzy, podspojówkowych wybroczyn czy sinicy. Charakterystyczne ułożenie ciała wpływa na umiejscowienie plam opadowych zgodnie z zasadami grawitacji w najniżej położonych częściach kończyn górnych i dolnych. Na szyi lekarz stwierdza pasmowate zagłębienie określane jako bruzda wisielcza. Początkowo jest ona jasna, jednak w wyniku otarć naskórka zmienia swoją barwę na ciemnobrunatną. Jeżeli do powieszenia został użyty delikatny materiał zmiany mogą być słabo wyrażone. Z reguły najwyraźniejsze ślady bruzdy wisielczej znajdują się na przedniej powierzchni szyi, w przypadku typowego powieszenia. Działa tam największa siła, w części przypadków powodując złamanie kości gnykowej.

Sytuacja może wyglądać nieco odmiennie w przypadku powieszeń nietypowych. Często w ich mechanizmie nie dochodzi do zamknięcia dopływu krwi tętniczej do mózgu, natomiast zablokowany jest odpływ krwi żylnej z mózgu. Wynika to z bardziej powierzchownego ułożenia żył w stosunku do tętnic. W takiej sytuacji krew przez jakiś czas pompowana jest do głowy w efekcie dając charakterystyczny obraz twarzy siniczej, wybroczyn krwawych pod spojówkami, a także krwinkotoków w obrębie bruzdy wisielczej. Czasem możliwe jest dodatkowo krwawienie z nosa lub ucha.

W ocenie wewnętrznej powieszeń typowych z reguły zmiany nie są wyraźne, lub w ogóle nie występują. Krew w układzie żylnym jest płynna, stwierdza się bierne przekrwienie narządów w obrębie jamy brzusznej, natomiast w obrębie szyi możliwe jest stwierdzenie oprócz złamania kości gnykowej również złamania chrząstki tarczowej oraz pęknięcie w obrębie błony wewnętrznej w tętnicach szyjnych. Inaczej sytuacja wygląda w przebiegu postaci nietypowych. Możliwe jest wtedy stwierdzenie zastoju w obrębie głowy, czasem ostrego rozdęcia płuc.

Czy zawsze powieszenie jest czynem samobójczym?

Na pewno w znacznej większości przypadków powieszenie jest aktem samobójczym. W przeszłości, kiedy w prawie istniała kara śmierci, zwykle wykonywano ją właśnie poprzez powieszenie. Obecnie wiele krajów zaprzestało tego procederu. Do rzadkości należy również nieszczęśliwy wypadek a do wyjątków zabójstwo, często z chęcią upozorowania samobójstwa. Co ciekawe zdarzają się również odwrotne sytuacje, kiedy to rodzina wisielca pozoruje śmierć naturalną, w łóżku czy na fotelu chcąc ze względów religijnych, a nierzadko i odszkodowawczych ukryć ten fakt. Dzisiejsza medycyna sądowa posiada szereg metod badawczych umożliwiających w wielu przypadkach zróżnicować czy był to akt samobójczy, zabójstwo czy też nieszczęśliwy wypadek. Dokładnie oceniają każdy szczegół, ślad na ciele człowieka, opisując cechy przyżyciowości, ewentualnej obrony.

Autor: Piotr Kuc
Oceń tekst:
Ocena: 4.09     Głosów: 25
copyright biomedical.pl
Zobacz artykuły:
Zobacz również tagi: powieszenie uduszenia śmierć samobójcza samobójstwo tęnice szyjne tętnice kręgowe
Brak komentarzy