Szukaj

"Pacjent z Berlina" naprawdę wyzdrowiał z AIDS?

Podziel się
Komentarze0

Jedynym pacjentem, który wyzdrowiał z AIDS, jest Timothy Brown, seropozytywny nazywany powszechnie w świecie naukowym „pacjentem z Berlina”. Jednakże, niektórzy wirusolodzy oceniają, iż nie chodzi tutaj o definitywne wyzdrowienie. Co więcej, przewidują nawet możliwy nawrót infekcji, o czym donosi amerykański przegląd naukowy Science.



Po przeszczepie szpiku kostnego w 2006 roku, który miał na celu leczenie białaczki, Amerykanin Timothy Brown miał wyzdrowieć również z HIV. Przestał nawet zażywać leki antywirusowe, a lekarze określają go jako uleczonego, dzięki przeszczepowi szpiku kostnego, który pochodził od dawcy mającego komórki mutujące, odporne na wirusa HIV.

Jednakże, w ostatnim tygodniu, w czasie Międzynarodowej konferencji naukowej odbywającej się w Hiszpanii, wirusolog doktor Steven Yukl z Uniwersytetu UCFS (University of California San Francisco) stwierdził, iż nowe analizy wskazały na oznaki obecności wirusa HIV we krwi tego pacjenta.

- Nie wiemy jednakże, czy są to rzeczywiste ślady wirusa, czy też wynikają z faktu skażenia próbki - dodaje jeszcze dr Steven Yukl. - Dlatego też, nie można powiedzieć z całą pewnością na tym etapie, czy faktycznie doszło do całkowitego wyeliminowania wirusa HIV.

Zobacz również:



Wirusolog francuski Alain Lafeuillade, znany ekspert w dziedzinie AIDS, przyjrzał się badaniom przeprowadzonym przez amerykańskiego uczonego.


Doktor Alain Lafeuillade potwierdza: rezultaty tych analiz wskazują na obecność wirusa HIV we krwi „pacjenta z Berlina”. Oznacza to, że Timothy Brown ma jeszcze w swojej krwi i w ciele wykrywalne ślady wirusa HIV. Możemy więc zadawać sobie pytanie, czy pacjent ten ponownie został zarażony i czy może zarażać innych ludzi.

Jednakże, doktor Steven Yukl, a także inni naukowcy, którzy stoją za badaniem zaprezentowanym w Hiszpanii, kontestują interpretację francuskiego eksperta.

Dr Steven Yukl podkreśla w komunikacie prasowym - Nie powiedzieliśmy, że wirus HIV był jeszcze obecny we krwi „pacjenta z Berlina” albo, że nie został on wyleczony. Celem naszej prezentacji było podniesienie kwestii w jaki sposób definiujemy "wyzdrowienie z infekcji". A na poziomie detekcji wirusa, w jaki sposób możemy dowiedzieć się czy taki sygnał jest realny.

Nieszkodliwe fragmenty wirusa

Fragmenty nukleinowego kwasu wirusowego są oczywiście realnymi wskazówkami obecności wirusa HIV, ale jak stwierdza internetowa strona ScienceInsider, inne laboratrorium również znalazło przeciwciała HIV w organizmie Timothy’ego Browna na bardzo niskich poziomach. Dodatkowo, poziomy te spadały.

Poza tym, wirusolog Tae-Wook Chun z Amerykańskiego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych, współpracujący z dr Yukl, podkreślał, iż jego zespół nie wyizolował z krwi pacjenta żadnego wirusa HIV, który byłby w stanie się replikować.

Doktor Tae-Wook Chun wyjaśnia - Moja hipoteza zakłada, że Timothy Brown może być po prostu nosicielem wadliwych i nieszkodliwych genetycznych fragmentów wirusa.

Komentarze do: "Pacjent z Berlina" naprawdę wyzdrowiał z AIDS?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz