Szukaj

Europa uruchamia projekt energii słonecznej i wiatru na pustyniach afrykańskich

Podziel się
Komentarze0

Projekt mający na celu produkcję energii słonecznej oraz energii wiatru na pustyniach Maghrebu i Środkowego Wschodu, a także transportowanie jej do Europy, przybiera wyraźniejsze kształty. Aczkolwiek, ten kolosalny projekt wymagaa pokonania wielu niepewności, jak również sprzeciwów politycznych oraz trudności technicznych.



Ostatnio postawiono kolejny krok w tym kierunku, a stało się tak w Brukseli: podpisano porozumienie o współpracy między dwoma prywatnymi konsorcjami europejskimi, które pracują w ramach śródziemnomorskiego planu słonecznego (Plan solaire méditerranéen), który jest jednym z flagowych projektów u UPM (fr. Union pour la Méditerranée, ang. Union for the Mediterranean, UfM).

Pierwsza grupa, czyli konsorcjum Desertec, głównie niemieckie, ma nadzieję na produkcję energii wiatru i energii słonecznej na pustyniach na południowych obszarach śródziemnomorskich. Celem jest odpowiedź na zapotrzebowania lokalne, ale również europejskie.

Drugie konsorcjum, czyli Medgrid, w dużej mierze francuskie, zrealizuje połączenia podwodne, między kontentami: między Europą i Afryką, przede wszystkim przez Cieśninę Giblartarską. Połączenia te będą transportować energię.

Firma Desertec została stworzona w 2009 roku. Niemcy są tym bardziej zainteresowani tym projektem, ponieważ po katastrofie w elektrowni Fukushima kraj ten zdecydował się zrezygnować z energii nuklearnej na rzecz energii odnawialnej.

Jeśli chodzi o konsorcjum Medgrid, które powstało rok temu, zawiera ono w sobie wiele sieci transporu elektryczności z wielu europejskich krajów (Europa południowa), jak również różne grupy francuskie (EDF, Areva, Alstom).

Zobacz również:



Długoterminowe plany

W tym momencie, pojawiła się przed nami konkretna perspektywa energii słonecznej i energii wiatru produkowanej zarówno dla Europy, jak i dla Afryki północnej oraz dla Środkowego Wschodu, wyjaśnia europejski komisarz energii Günther Oettinger.


Celem projektu jest odpowiedź na 15% zapotrzebowania europejskiego na energię elektryczną w granicach 2050 roku. Unia Europejska wspiera finansowo ten projekt, ponieważ musi on spełniać również cele walki z ociepleniem klimatycznym: osiągnąć 20% energii odnawialnej i zredukować o 20% emisje dwutlenku węgla w stosunku do 1990 roku.


Na papierze, oczywiście, projekt ten wydaje się niezwykle pociągający. W rzeczywistości, pustynie Afryki północnej są niezwykle silnie nasłonecznione – dwa razy bardziej, w porównaniu, na przykład, do Paryża. Są dodatkowo słabo zamieszkane i mogą dostarczyć krzem, który jest podstawowym materiałem dla paneli słonecznych.

Ale, pod kątem polityki, niektóre kraje południowe od razu projekt odrzuciły, ponieważ miały wrażenie, iż Europa chce zapocząkować nową erę kolonizacji i drenować ich zasoby naturalne. W rzeczywistości, projekt ten ma przede wszystkim zaspokajać rosnące potrzeby Afryki południowej, a jedynie jedna czwarta wyprodukowanej energii ma iść do Europy.

Pierwszy projekt parku instalacji słonecznych ma być wkrótce zrealizowany na terenie Maroka. Jak oceniają zaangażowani w ten projekt, ma on kosztować 1 900 000 000 euro i produkować 500 megawat energii. Dodatkowo, przewiduje się kolejne projekty w Tunezji oraz Egipcie, ale projekty te są dopiero w fazie badań nad wykonalnością oraz na etapie rozmów z miejscowymi władzami.

Wiele pracy jeszcze do zrobienia


Jeśli chodzi o konsorcjum Medgrid, jeszcze wiele pozostaje do zrobienia. Tak zwana „Wiosna arabska” zamroziła negocjacje, które trwały z obalonymi teraz reżimami. Przede wszystkim, chodzi o problemy w Tunezji i w Syrii, gdzie sytuacje są wyjątkowo trudne, jak podkreśla dyrektor wykonawczy Medgrid, Andre Merlin.

Ale, jakby nie było, przedsiębiorcy zachowują optymizm. Albowiem, nie ulega wątpliwości, że na tym projekcie skorzysta i Europa, i Afryka, bowiem Europa potrzebuje energii przede wszystkim w zimie do ogrzewania, a Afryka w lecie dla klimatyzacji, ocenia jeszcze Andre Merlin.

Komentarze do: Europa uruchamia projekt energii słonecznej i wiatru na pustyniach afrykańskich

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz