Szukaj

Durban: miasta najbardziej zagrożone ociepleniem klimatycznym?

Podziel się
Komentarze0

Modyfikacje klimatu, których możemy się spodziewać, nie dotkną w ten sam sposób wszystkich regionów świata. Zauważamy dzisiaj, na wysokich wysokościach, szybkie ewolucje, czasami nawet spektakularne, takie jak cofanie się arktycznej pokrywy lodowej.



Ocena wpływu na populacje ludzkie jest sprawą jeszcze bardziej delikatną. I będzie to jedno z wyzwań, jakie stoją przed konferencją w Durbanie na temat klimatu.

Przede wszystkim, dotyczy to podnoszenia poziomu morza, a więc stref nadbrzeżnych, gdzie koncentruje się większa część populacji ludzkiej. Ale istnieją inne czynniki, takie jak możliwa susza, zapotrzebowanie na wodę oraz lokalna produkcja rolnicza.

W tej grze, wielkie miasta w fazie szybkiego stałego wzrostu są szczególnie zagrożone. Maplecroft, firma specjalizująca się w obliczaniu ryzyka środowiskowego, właśnie opublikowała światowe badanie na temat wrażliwości populacji na zmiany klimatyczne.

Zobacz również:



Raport ten pokazuje wskaźnik dla każdej strefy, o rozdzielczości zaledwie 25 kilometrów kwadratowych, jak podaje firma Maplecroft.

Na tej mapie odnotowano 20 miast, których rozwój jest najszybszy, a więc w których problemy mogą naprawdę osiągnąć punkty krytyczne. Na te 20 wielkich miast, sześć znajduje się w regionach sklasyfikowanych jako „wskaźnik krytyczny” oraz dziesięć w kategorii „wskaźnik wysoki”.

Zauważamy, że wielkie centra ekonomiczne Azji figurują na tej liście, jak również dwa wielkie miasta afrykańskie.

Przestawiamy tutaj kilka zagrożonych miast:

- wskaźnik krytycznej wrażliwości:

Kalkuta w Indiach,

Manili na Filipinach,

Dżakarta w Indonezji,

Dhaka i Chuttagong w Bangladeszu,

Addis-Abeba w Etiopii;

- wskaźnik wysokiej wrażliwości:

Guangdong w Chinach,

Chennai (dawniej Madras), Bombaj i Delhi w Indiach,

Karachi w Pakistanie

oraz Lagos w Nigerii.

Komentarze do: Durban: miasta najbardziej zagrożone ociepleniem klimatycznym?

Ta treść nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj pierwszy komentarz