Szukaj:
Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości

Ed-jak z tym wygrać

Komentarze do: Anoreksja i bulimia
k5Frida napisał:
18-08-2007 14:01
Moja walka zaczęła się 6 lat temu
zaczęłam się odchudzać 184/75 i zgubiłam 11 kilo! Byłam szczupła ale odmawiałam sobie wszystkiego i nie cieszyłam się przez to życiem myślałam tylko odiecie głód nie pozwalał mi myśleć o niczym innym. Potem zaczęłam coraz więcej jeśc i zanim się obejrzałam przytyłam do 7o kilo> to była dla mnie tragedia. Nie miałam siły na racjionalne diety chciałam jak nahszubciej schudnąć> Zaczeło się piekło na zmiane chudłam i tyłam o bjadałam sie\ę i odchudzałam. A waga rosła zamiast maleć. Dziś waże 85 kilo i cierpię na kompulsywne objadanie. potrafię tyle zjeść żenie mogę się ruszać!prubowałam wszystkiego! Byłam u psychiatry brałam tabletki przeciwdepresyjne, byłam na hipnozie,próbowałam meridi! to wszystko działa na krótka metę najwyzej schudłam do 75 kilo! ale znów tyłam . Teraz nie mogę schudną wogole! jem nawet wtedy gdy nie jestem głodna i nie chce mi się zyć . Ktoś wie jak z tego wyjść bo ja już nie daję rady> mam ciągle depresje. czasami tylko miewam okresy ze jest dobrze> Zwykle czuje się jak śmieć i już nie daję rady.
k5Zabciaaaa napisał:
18-08-2007 14:37
hej:-)ja jestem chora na anoreksje i bulimnie czasem tez czuje ze ciagle tyje i jestem gruba...ED-jest choroba o podłozu psychicznym tak jak anoreksja i bulimnia jesli chcesz sobie z tym poradzic radze ci jesc 3 posiłki dziennnie i pić ocet jabłkowy(kupujesz go w sklepie i dwie łuzki octu wlewasz do pól przegotowanej wody)Mowie ci strasznie to pomaga skorcza załadek i nie chce sie wogule jesc...Wiem ze moze głopoty pisze bo wiem po sobie ze z tego nie jest tak łatwo wyjsc...Ja kocham to co robie kocham codzienne odchudzanie sie i wymioty po duzym jedzeniu...i obfite cwiczeniapo to zeby być doskonałą ale taka osobą nie jestem jestem gubym spasluchem...Lubie doradzac innym i ich pocieszać bo wiem ze sama z tego nie wyjde...Trzymaj sie cieplutko
k5filifinka napisał:
21-08-2007 13:43
hej.chciałabym bardzo szybko schudnac ale nie wiem jak mam to zrobic,błagam o popmoc.przeczytałam ze pisałas cos o jakims octcie. prosze o pomoc
k5Zabciaaaa napisał:
21-08-2007 21:30
hej:-)ofszem stosuje ocet jabłkowy pomaga i to duzo ale ma to swoje i złe strony...ale jesli chcesz sie dowiedziec czegos wiecej to moze bysmy pogadały na gg...a i jest duzo powidów zeby szybko schudnąc ale nie radze ich stosować...
k5Frida napisał:
21-08-2007 23:00
Sprubuje z tym octem jabkowym. A wogóle to dziś znów miałam napad jedzenia. Czuję się jak gówno gdy z podnieceniem szukam jedzenia po domu! Ale kolejny raz bedę próbować z tego wyjść! Czasem już nie mam siły i nie wierzę że może kiedyś się udać. Ten koszmar odbiera mi chę do życia. Co to za życie kiedy wstajesz rano i żresz jak swinia tak dużo ze nie masz sily nic zrobic . Ja nie umiem żygać z jednej strony to dobrze z z drugiej żle. Potrafię przez cały dzień siedzieć w domu bo taka ciągle jestem obżarta że nie mogę sie ruszać. Potem boję się że nie wejdę w żadne spodnie i z tego strachu znów nie wychodzę z domu. Ale jutro się ogarnę pódę rano(żeby nie zdążyć nic zjeść) na basen i po raz tysięczny będę wierzyć ze wszystkich sił że to przełom w mojej chorobie. Ktoś też tak ma????????????????
k5Zabciaaaa napisał:
21-08-2007 23:47
Miom zdaniem masz ED poczytaj sobie o hułacznym jedzeniu i wszystko zrozumiesz co i jak...Ocet jest dobry ale nie kupuj tego 6%najtanszego bo on niszcze czerwone krwinki w organizmie...najlepszy to jest z polskich jablek albo robiony w domu jak chcesz moge dac ci przepis jak nie znajdziesz w necie
k5Zabciaaaa napisał:
21-08-2007 23:57
a moze ty sobie tylko wmówiłas ze jestes gruba a w zeczywistosci jestes super laska o dobej wadze napewno wazysz 50 kilo...tylko tak sie sie wydaje patrzac w lustro ze tak nie jest jak.np.mi czy innym dziewczynom chorym na anoreksje czy bulimie
k5Frida napisał:
22-08-2007 00:17
Hej Zabciaaaa! ja sobie nie wkręciłam i nie waże 50 kilo:( podłacz sie do mnie na gg to podasz mi przepis na ten ocet i od jutra się biorę?:) mój nr to 3658423
k5Zabciaaaa napisał:
22-08-2007 11:40
hej napisałam ci na gg ten przepis...ja tez jakos znowu musze zaczac cwiczyc bo mam taki przypływ jedzenia ze juz wytrzymac nie moge jem i jem...boje sie ze z anoreksji i bulimii przeszłam na ED wiec znowu trzeba sie wziąsc za siebie dobrze ze mam rower taki do cwiczen w domu heheh
k5basia napisał:
25-08-2007 14:43
Nie choruję ani na bulimię ani na anoreksję, jest mi z tym dobrze, bo wiem, ze gdyby nie moi rodzice i przyjaciele, kilka lat temu mogłabym doprowadzić swoje ciało i psychikę do całkowitej "ruiny".Moja przyjaciółka była chora, pewnie jest nadal, bo z tej choroby nie da się wyleczyć całkowicie, ale dzięki nowemu otoczeniu i dzięki nowym przyjaciołom jakich poznała w szkole średniej w pewnym stopniu wygrała z ta chorobą. Wiem jakie to uczucie, kiedy myślisz sobie 'ważę zbyt dużo', albo 'fajnie byłoby zrzucic pare kilogramów' od tego się wszystko zaczyna. Wiem tylko, że sama sobie z ta choroba nie poradzisz, musisz być pewna tego, że chcesz przestać robić, to co robisz.Niezbędni są przyjaciele i bliskie Ci osoby, na których możesz polegać choćby nie wiem co się działo.Musisz znaleźć sens życia, które jest tylko jedno i nie warto sobie go zniszczyć. Wiadomo, ze fajnie jest dbać o siebie, ale pomyśl, czy zbytnie angażowanie się, wręcz popadanie w skrajność jest dobrą droga do tego, aby lepiej wyglądać i czuć, ze się żyje...szczerze wątpię, po tym co przeczytałam. Myślę, ze powinnaś dostrzec jakie życie jest piękne, czerpac przyjemność z tego co można robić, słuchać muzyki, spotykac się z ludźmi, którym na Tobie zależy, bo tylko wtedy można być szczęśliwym człowiekiem :-) Życzę Ci powodzenia i wierzę, że sobie poradzisz, tylko uwierz w siebie!