Zobacz tagi
bóle głowy związane z chorym zębem bóle krzyża u kobiet mało płytek krwi u dziecka bóle krzyża u kobiet przyczyny bóle krzyża u kobiet choroby bóle krzyża u kobiet ciąża bóle krzyża u kobiet menstruacja bóle krzyża u kobiet miesiączka bóle krzyża u kobiet okres odprostowanie fizjologicznej lordozy kręgosłupa lędźwiowego co to znaczy odprostowanie fizjologicznej lordozy kręgosłupa lędźwiowego wczesna menstruacja przy stosowaniu antykoncepcji sanatoria dla niepalących wczesny okres przy stosowaniu antykoncepcji zabarwienie skóry i podwyższona temperatura
Aktualności
Pięćdziesięcioletnia tajemnica cholery rozwiązana- U dzieci narażonych na zanieczyszczenie naftalenem odkryto oznaki uszkodzenia chromosomów
- Dieta śródziemnomorska wpływa zdecydowanie pozytywnie na jakość życia
- Badacze przywracają funkcje neuronów w mózgu zniszczonym przez chorobę Huntingtona
- Stawić czoła chorobie
Artykuły
Choroby i dolegliwości
wirus VZV
Wirus ze Schmallenberg rozprzestrzenia się w 18 departamentach francuskich
Jak wyjaśniają to specjaliści z centrum CIRAD, wirus ze Schmallenberg jest bliski wirusowi Akabane, który również powoduje deformacje u zwierząt przeżuwających. Wirus ten wywołuje chorobę u zwierząt, która może spowodowac deformacje u płodów przeżuwaczy, a także wywołać biegunki oraz gorączkę u dorosłych zwierząt. Na początku miesiąca, wirus ze Schmallenberg dotyczył „zaledwie” 29 hodowli owiec, a dziś liczba ta sięga praktycznie setki. Z kolei, wszelkie zapotrzebowania na badania zaspokaja w tym momencie francuska sieć RFSA (Réseau français pour la santé animale, francuska sieć na rzecz zdrowia zwierząt), jak wyjaśnianią przedstawiciele centrum Centre de coopération internationale en recherche agronomique pour le développement, które wchodzi do komisju pilotującej tę sieć. Aby opracować plan walki z nowym wirusem, francuska agencja ANSES (Agence nationale de sécurité sanitaire de l'alimentation, de l'environnement et du travail, narodowa agencja bezpieczeństwa sanitarnego żywności, środowiska i pracy), postanowiła przeprowadzić badanie na temat wpływu i ryzyka związanego z rozprzestrzenianiem się tej choroby.Czytaj więcej na ten temat: Wirus ze Schmallenberg rozprzestrzenia się w 18 departamentach francuskich
Holandia: wirus ze Schmallenberg wykryty w 235 hodowlach
U dorosłego zwierzęcia, wirus powoduje gorączkę oraz biegunki, ale może również powodować deformacje u płodów, a nawet poronienia, kiedy dotyka ciężarne samice. Wirus ze Schmallenberg, który dotyka zwierzęta hodowlane, kozy, bydło oraz owce, został wykryty w 235 hodowlach holenderskich, jak ujawniły władze zdrowotne tego kraju, n. VWA. Ponieważ wirus ze Schmallenberg nie przestaje się rozprzestrzeniać, Białoruś oraz Rosja zawiesiły importy bydła pochodzącego z Unii Europejskiej. Jednakże, wirus ze Schmallenberg na tę chwilę nie zagraża raczej zdrowiu ludzkiemu, o czym zapewniała w dniu 16 lutego 2012 roku Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (OIE), cytowana przez francuską agencję prasową, Agence France Presse. Wirus ze Schmallenberg został wykryty po raz pierwszy w niemieckiej wiosce (stąd też jego nazwa) w listopadzie w 2011 roku.Czytaj więcej na ten temat: Holandia: wirus ze Schmallenberg wykryty w 235 hodowlach
Wirus ze Schmallenberg zagraża całej Europie?
Niemożliwe jest, żeby stwierdzać, że wirus nie krąży gdziekolwiek indziej, ale jak na razie tylko w Europie został oficjalnie wykryty i potwierdzony, mówi Bernard Vallat, dyrektor generalny OIE. Wirus ten przenosi się naprawdę bardzo, bardzo szybko, pośród całej wielomilionowej populacji zwierząt na łonie Unii Europejskiej. Naukowcy mówią, że wirus ze Schmallenberg jest podobny do lepiej znanego wirusa Akabane, który powoduje deformacje u nowo narodzonych cieląt i innych przeżuwaczy (w Azji i Australii, od lat 70 ubiegłego wieku). Tak jak Akabane, wirus ze Schmallenberg zdaje się mieć niewielki wpływ na dorosłe zwierzęta. Wszystkie dowody do tej pory pokazują, że wirus nie zagraża ludziom, ale naukowcy mówią, że tak gwałtowne pojawienie się wirusa oraz szybkie jego rozprzestrzenianie poza Niemcy powinno być przyczyną do niepokoju.Czytaj więcej na ten temat: Wirus ze Schmallenberg zagraża całej Europie?
Wirus HPV a ciąża
Kobiety u których stwierdzono wirus HPV, ale nie mają objawów w postaci kłykcin w czasie ciąży mogą się one nasilić. Wirus HPV zwany wirusem brodawczaka ludzkiego jest jedną z najczęstszych chorób przenoszonych drogą płciową. Pomimo tego, że wirus ten nie wpływa na ciąże lepiej jest mieć go pod czujnym okiem. Ponieważ wirus HPV jest najczęstszą przyczyna raka szyjki macicy zalecane jest zrobienie biopsji i wycięcie zmienionych tkanek. Istnieją bowiem przypadki kiedy ten wirus we wczesnych etapach ciąży może doprowadzić do poronienia lub przenieś się na dziecko.Czytaj więcej na ten temat: Wirus HPV a ciąża
Wirus świńskiej grypy: badania pokazują, że nowe wirusy mogą spowodować pandemie
Przez wiele miesięcy holenderscy oraz amerykańscy badacze próbowali opublikować swoje badania na temat tego, w jaki sposób udało im się doprowadzić do tego, że wirus ptasiej grypy jest w stanie przenosić się między fretkami. W szczególności, w 2011 roku wirus wybrał gen M z wirusa H1N1, który spowodował pandemię w 2009 roku. W ciągu tych trzech lat, wirus się zmieniał. Wirus ten wywołał rzadkie przypadki grypy pośród ludzi w Stanach Zjednoczonych, włączając w to również sporadyczne przypadki zarażenia się człowieka od człowieka. Gen M, przetestowany na świnkach morskich, zdaje się sprawiać, że wirus grypy łatwiej się przenosi.Czytaj więcej na ten temat: Wirus świńskiej grypy: badania pokazują, że nowe wirusy mogą spowodować pandemie
Wirusowe zapalenie wątroby typu C zabija więcej Amerykanów niż wirus HIV
Dla porównania, w tym samym roku wirus HIV spowodował 12 700 zgonów. W porównaniu do HIV, wirus HCV może zostać dłużej niezdiagnozowany, nawet aż do zgonu chorego. A termin „wyzdrowienie” oznacza, że wirus został usunięty z ciała. Wirus po prostu po cichu uszkadza wątrobę przez wiele lat, a ludzie mogą dowiedzieć się, że są zarażeni jedynie wtedy, kiedy zaczynają chorować na nieodwracalną już i śmiertelną marskość wątroby. Czyli wirus odpowiedzialny za samą chorobę AIDS.Czytaj więcej na ten temat: Wirusowe zapalenie wątroby typu C zabija więcej Amerykanów niż wirus HIV
HCV - Wirus zapalenia wątroby typu C
Wirus HCV został zidentyfikowany w 1989 roku. Należy unikać ryzykownych zachowań - przyjmowanie narkotyków drogą dożylną, kontakty z wieloma partnerami seksualnymi bez zabezpieczenia. Objawy HCV. nosicieli wirusa można zauważyć jego objawy. Jedną z podstawowych zasad personelu medycznego powinna być właściwa sterylizacja i dezynfekcja sprzętu medycznego wielokrotnego użytku.Czytaj więcej na ten temat: HCV - Wirus zapalenia wątroby typu C
Wirus HPV: infekcje bardziej zagrażają czarnym kobietom?
Dwa lata po tym, jak stwierdzono początkową infekcję, 56% czarnych kobiet w dalszym ciągu miało infekcję, w porównaniu do 24% białych kobiet. Badanie to finansował narodowy instytut badań nad zdrowiem mniejszości, National Institute on Minority Health and Health Disparities. Dziesięć procent czarnych kobiet miało anormalne wyniki testu PAP, w porównaniu do 6% kobiet białych. Właściwie, zajmowało im to około 6 miesięcy dłużej (18 miesięcy dla kobiet czarnych, 12 miesięcy dla kobiet białych), wyjaśnia naukowiec. Czarne kobiety nie eliminowały wirusa równie szybko co białe kobiety.Czytaj więcej na ten temat: Wirus HPV: infekcje bardziej zagrażają czarnym kobietom?
Wirus H5N1 jest bardziej powszechny i mniej niebezpieczny niż uważamy?
Ponad pięćdzesiąt procent chorych umarło z powodu tej choroby (a dokładniej, 58,6%), co jest bardzo wysokim poziomem śmiertelności dla grypy, wręcz dramatycznym. Sugerujemy więc, że bardziej pogłębione badanie, przeprowadozne na szerszą skalę i respektujące standaryzowane podejście, może pozwolić na lepszą ocenę całkowitej liczby infekcji wirusa H5N1, który dotknął ludzi, piszą badacze ze szkoły medycznej Mount-Sinai. Ich zdaniem, Światowa Organizacja Zdrowia w rzeczywistości źle kontrolowała chorobę interesując się jedynie infekcjami, które zakończyły się hospitalizacjami oraz dawały bardzo ciężkie objawy. Dlatego też, ocena prawdziwej liczby infekcji może okazać się naprawdę kluczowa. Oficjalne statystyki, przedstawiane przez Światową Organizację Zdrowia stwierdzają, że na świecie doszło do zaledwie 573 infekcji ptasiej grypy, w piętnastu krajach, od 2003 roku.Czytaj więcej na ten temat: Wirus H5N1 jest bardziej powszechny i mniej niebezpieczny niż uważamy?
Badanie nad wirusem ptasiej grypy, który obudziło lęk przed bioterroryzmem, właśnie zostało opublikowane
Dlatego też, badania przeprowadzone w laboratorium nad tym wirusem, niezależnie od siebie – jedno przez naukowców z University of Wisconsin, a drugie w Holandii, w koledżu medycznym Erasmus Medical College, przez zespół naukowców, którymi kierował doktor Ron Fouchier – zmieniły nieco tę opinię, dostarczając dowodów na to, iż zaledwie kilka mutacji może spowodować, że wirus bez problemów zacznie się przenosić między fretkami. A fretki to zwierzęta laboratoryjne, powszechnie używane, ponieważ bardzo dobrze odzwierciedlają to, w jaki sposób wirus może zachowywać się u ludzi. Profesor Malik Peiris, wirolog z uniwersytetu University of Hong Kong, mówi: są ludzie, którzy twierdzą, że wirus ptasiej grypy pojawił się jakieś 16 – 17 lat temu, i jak do tej pory nie nabył możliwości przenoszenia się między ludźmi. Ale niekoniecznie oznacza to, że tylko dlatego, że nowy wirus przeniósł się między fretkami, to na 100% również będzie się przenosił między ludźmi. I tak wirus stracił wiele ze swej zjadliwości u fretek, być może dlatego z powodu„kręgosłupa” wirusa H1N1.Czytaj więcej na ten temat: Badanie nad wirusem ptasiej grypy, który obudziło lęk przed bioterroryzmem, właśnie zostało opublikowane
Holandia przeznacza na ubój 42 700 indyków po odkryciu ptasiej grypy
Jako nisko patogenny wariant, wirus H7 może mutować w wysoko patogenne formy, dlatego też europejskie władze zdrowotne postanowiły, że na fermie, gdzie wirus ten zostaje stwierdzony, wszyskie ptaki muszą zostać wybite, bez żadnego wyjątku. Wirus ptasiej grypy H7 w swoich wysoce patogennych postaciach może zabić wielkie liczby ptaków. Aczkolwiek, uspokajają eksperci, wirus ten jest naprawdę rzadko śmiertelny dla ludzi. Co gorsza, może również zarażać czasami ludzi. W ostatnim roku, w Holandii, doniesiono o wielu przypadkach tego nisko patogennego szczepu wirusa ptasiej grypy.Czytaj więcej na ten temat: Holandia przeznacza na ubój 42 700 indyków po odkryciu ptasiej grypy
Badania nad śmiertelnym wirusem grypy pozostają tajemnicą, jak mówi WHO
Światowa Organizacja Zdrowia zwołała to spokanie, aby przerwać zastój między naukowcami, którzy prowadzili badania nad mutacjami zdolnymi spowodować, że wirus ptasiej grypy H5N1 będzie w stanie przenosić się między ssakami, a władzami amerykańskimi z NSABB (National Science Advisory Board for Biosecurity, panel doradczy ds. Przypomnijmy jeszcze, że jak do tej pory, wirus ptasiej grypy w swojej postaci naturalnej może przenosić się jedynie między ptakami oraz z ptaka na człowieka. Nie ma z kolei możliwości przenoszenia się z człowieka na człowieka, jak na razie. Eksperci od spraw biobezpieczeństwa obawiają się, że zmutowane postaci wirusa, które zostały stworzone bez zespoły badawcze z Holandii oraz ze Stanów Zjednoczonych, zupełnie niezależnie od siebie zresztą, mogą uciec z laboratoriów jakimś nieszczęśliwym przypadkiem. Albo, co gorsza, mogą dostać się w niepowołane ręce złych ludzi, którzy posłużą się nimi, aby spowodować epidemię grypy gorszą niż pandemia z 1918 – 1919 roku, czyli epidemia grypy hiszpańskiej.Czytaj więcej na ten temat: Badania nad śmiertelnym wirusem grypy pozostają tajemnicą, jak mówi WHO
Jak bezpieczne są laboratoria, które przechowują najbardziej śmiertelne czynniki patogenne?
Aby wejść do swojego biura w Galveston National Laboratory, gdzie naukowcy badają śmiertelne patogeny, takie jak wirus Ebola albo wirus Marburg, dyrektor James Le Duc potrzebuje karty do jedynych drzwi w budynku, którego strzeże 24/7 policja stanu Teksas. Wirus ten może przenosić się bezpośrednio między ssakami – tej właściwości nie ma naturalna postać tego wirusa, którą można złapać jedynie przez kontakt z zarażonymi ptakami. Kwestia biobezpieczeństwa, czyli nie pozwolenie niebezpiecznym mikrobom na ucieczkę z laboratorium oraz nie pozwolenie na kradzież tych patogenów i użycie ich w złych celach przez złych ludzi, pojawiła się wraz z rosnącymi kontrowersjami odnośnie eksperymentów nad wirusem ptasiej grypy. Naukowcy oraz przedstawiciele rządów właśnie spotkali się w Genewie, z inicjatywy Światowej Organizacji Zdrowia, aby przedyskutować bezpieczny sposób na poradzenie sobie z tymi badaniami oraz aby załagodzić lęki dotyczące ucieczki z laboratoriów wirusów stworzonych w tych laboratoriach. Obawy odnośnie badań nad wirusem ptasiej grypy.Czytaj więcej na ten temat: Jak bezpieczne są laboratoria, które przechowują najbardziej śmiertelne czynniki patogenne?
Ptasia grypa: Azja w dalszym ciągu ma problemy z kontrolowaniem wirusa
Wirus H5N1 zabił 345 osób na całym świecie od 2003 roku, kiedy to najpierw pojawił się w Azji dziesiątkując stada drobiu, a następnie pojawiając się w Afryce, na Środkowym Wschodzie oraz w Europie. Liczba wybuchów epidemii u drobiu od tamtej pory znacznie spadła, ale wirus pozostaje bardzo silnie zakorzeniony w nikegórych krajach i w dalszym ciągu sporadycznie daje o sobie znać, czego skutkiem jest około 30 ludzkich zgonów w ostatnich latach. Zmutowany wirus był nawet przedmiotem specjalnie zorganizowanego spotkania w Genewie, zwołanego przez Światową Organizację Zdrowia (World Health Organization), która zgromadziła specjalistów od grypy z całego świata, oraz przedstawicieli władz amerykańskich. Dziesięć osób zmarło w Kambodży, Indonezji, w Chinach, w Wietnamie oraz w Egipcie, od grudnia 2011 roku, w czasie pierwszego okresu sezonu grypy, kiedy to wirus zazwyczaj zaczyna pojawiać się u drobiu. Wirus ptasiej grypy H5N1 w dalszym ciągu ma się świetnie i jest niebezpieczny.Czytaj więcej na ten temat: Ptasia grypa: Azja w dalszym ciągu ma problemy z kontrolowaniem wirusa
Zakażenie wirusem oddechowym u niemowlaka
Wirus oddechowy, inaczej zwany wirusem RS jest odpowiedzialny za powstanie infekcji dolnego odcinka dróg oddechowych u dzieci i niemowląt. Wirus bardzo ciężko usunąć, może on przetrwać na powierzchniach codziennego użytku, takich jak po ściel bądź blat kuchenny od 4 do 7 godzin. narażone na wdychanie dymu tytoniowego. pochodzące z ciąż mnogich. oddawane do żłobka.Czytaj więcej na ten temat: Zakażenie wirusem oddechowym u niemowlaka











