Szukaj:
Zobacz tagi
Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości

rośliny GMO

GMO: badanie ujawnia ich toksyczność dla zwierząt

Kierowane przez pana Gilles-Éric Séralini, profesora na Uniwersytecie w Caen (Francja) oraz przewodniczącego rady naukowej CRIIGEN, badanie to w rzeczywistości zainteresowało się możliwą toksycznością 16 odmian kukurydzy oraz soi prezentujących 80% wszystkich GMO uprawianych na całym świecie. Jeśli więc nawet naukowcy nie mogą mówić o chronicznej toksyczność GMO, z powodu krótkości trwania testów, która była wymogiem producentów, to jednakże naukowcy zaobserwowali w nerkach i w wątrobie szczurów oznaki, które mogły oznaczać pojawienie się chorób przewlekłych. Badacze chcą teraz przeprowadzić nieco dłuższe badania, aby określić precyzyjnie poziom toksyczności, jaką mogą sobą przedstawiać organizmy genetycznie modyfikowane, życząc sobie tym razem, aby żadna minimalna długość nie była już narzucana testom nad organizmami uprawianymi na wielką skalę. Jest to zresztą fakt, który sam pan Gilles-Éric Séralini ocenia jako "społecznie nieakceptowalny, jeśli chodzi o dziedzinę zdrowia publicznego". Zresztą, naukowcy uczestniczący w tym badaniu głoszą „alternatywę dla prób nad konwencjolnalnym jedzeniem, które pozwolą zrozumieć biologiczne znaczenie różnic statystycznych”.

Czytaj więcej na ten temat: GMO: badanie ujawnia ich toksyczność dla zwierząt
Zdjęcia dla "rośliny GMO"
Uwaga na rośliny
Rośliny..
Pamiętaj o roślinach strączkowych!

GMO: dziesięć lat badań opublikowane przez Komisję Europejską

Podczas gdy ekolodzy walczą o zakaz uprawiania i importowania do Europy tego typu organizmów, Komisja Europejska podkreśla, że rośliny GMO mogą pomóc zredukować poziom niedożywienia, w szczególności w krajach słabo rozwiniętych, zwiększyć wydajność, a także pomóc rolnictwu w adaptacji do zmian klimatycznych. Nie ma żadnego dowodu naukowego, na dzień dzisiejszy, iż rośliny GMO bardziej zagrażają środowisku czy też bezpieczeństwu artykułów spożywczych albo bezpieczeństwu produktów pokarmowych dla zwierząt, niż hodowle i uprawy tradycyjne. Jednakże, i jeśli nawet żaden dowód naukowy na negatywny wpływ roślin GMO nie może zostać wykazany, to potrzebne nam są solidne gwarancje, aby uniknąć ewentualnego ryzyka, studzi dyskusję pani Máire Geoghegan-Quinn, która jest członkiem Komisji Europejskiej w funkcji komisarza do spraw badań, innowacji i nauki. Taka jest konkluzja, którą Komisja Europejska wyciągnęła z prac badawczych nazwanych A decade of EU-funded GMO research (Dziesięć lat badań nad GMO, sfinansowanych przez Unię Europejską). Podczas gdy temat roślin GMO jest przyczyną gorących kłótni między ich zwolennikami i przeciwnikami, to prace opublikowane przez Brukselę sprawiają wrażenie dbających o przejrzystość oraz pełniących rolę źródła informacji dla obywateli europejskich na temat wszystkich prac, które zostały przeprowadzone w przeciągu dziesięciu ostatnich lat w tej dziedzinie.

Czytaj więcej na ten temat: GMO: dziesięć lat badań opublikowane przez Komisję Europejską

Żywność na bazie GMO nie szkodzi zwierzętom

Ale dzisiaj, pewien zespół badawczy stwierdza, iż znalazł dowód na nieszkodliwość żywności GMO. Wszystkie te badania faktycznie zainteresowały się skutkiem, jakie może mieć żywność na bazie GMO na zdrowie zwierząt. Bardzo szczególnym aspektem tego szerokiego wachlarza badań jest to, że chodzi nie tylko o różne kraje, ale również o przeróżne gatunki zwierząt, które były karmione GMO: kurczaki, myszy, szczury, kozy, krowy, wszystkie zwierzęta laboratoryjne, jak podkreśla pani Agnes Ricroch, genetyczka z instytu nauki i przemysłu (Institut des sciences et industries du vivant et de l'environnement Agro. Paris. Tech), cytowana przez Agence France Presse. Tutaj, od tej pory, debata nad żywnością GMO z punktu widzenia sanitarnego jest zamknięta, podsumowuje pani Agnes Ricroch. W rzeczywistości, te zwierzęta, które były karmione GMO, nie objawiały żadnych szcególnych problemów zdrowotnych i miały się równie dobrze co inne zwierzęta karmione paszą bez dodatku organizmów genetycznie zmodyfikowanych.

Czytaj więcej na ten temat: Żywność na bazie GMO nie szkodzi zwierzętom

Artyści przeciwko GMO

Inicjatywa obywatelska  GMO TO NIE TO, zorganizowała także akcję „Chroń swoje geny - piszemy listy do senatorów” oraz „GMO TO NIE TO - piszemy do Prezydenta Komorowskiego”, które zaangażowały niemal 6000 osób. W lipcu i sierpniu w całej Polsce odbywały się demonstracje i happeningi przeciw GMO. Petycję stworzoną przez Koalicję Polska wolna od GMO do tej pory poparło już blisko 25 000 osób. Kaczmarka, otwarto Wielkim Bębnieniem Przeciwko GMO. Polskie środowisko artystyczne wspiera obywatelskie inicjatywy przeciwko otwarciu Polski na GMO (genetycznie modyfikowane organizmy - uprawy i żywność).

Czytaj więcej na ten temat: Artyści przeciwko GMO

GMO - Żywność Genetycznie Modyfikowana

żywność produkowaną z zastosowaniem GMO (np. żywność zawierająca przetworzone GMO (np. chleb pieczony z wykorzystaniem transgenicznych drożdży, piwo i inne produkty fermentacji alkoholowej produkowane z zastosowaniem drożdży transgenicznych);. koncentraty zup z pomidorów, frytki mrożone);. produkty żywnościowe pochodne GMO, lecz nie zawierające żadnych komponentów transgenicznych (np.

Czytaj więcej na ten temat: GMO - Żywność Genetycznie Modyfikowana

Co to jest GMO? Wady i zalety

Do dzisiaj zwolennicy GMO wskazują na większą odporność modyfikowanej rośliny na czynniki klimatyczne, jej lepszą możliwość dostosowania się do słabszej jakościowo gleby oraz szybszy wzrost. Istnieje bowiem niewiele zweryfikowanych badań dotyczących oddziaływania GMO na człowieka, wciąż wiele jest kwestii niewyjaśnionych. Eksperymenty żywieniowe prowadzone do tej pory trwały zbyt krótko, aby móc realnie ocenić wpływ GMO na zdrowie zarówno pokoleń żyjących obecnie, jak i tych z przyszłości, dlatego racjonalne wydaje się kierowanie zasadą przezorności. Wątpliwości jest tak wiele, że sporo firm całkowicie rezygnuje ze stosowania zmutowanych półproduktów w produkcji swoich wyrobów - tak jak na przykład wielkopolska marka Primavika, która do wyrobu swoich produktów używa tylko naturalnych składników, wolnych od GMO. Aby mieć pewność, że wybierane przez nas produkty są wolne od GMO, należy przede wszystkim przestrzegać kilku zasad podczas codziennych zakupów: wybierać żywność ekologiczną, unikać sztucznych dodatków i substancji słodzących (słodziki, aspartam) oraz zawsze szukać na wybieranym produkcie informacji od producenta czy produkt jest wolny od GMO.

Czytaj więcej na ten temat: Co to jest GMO? Wady i zalety

Rośliny - afrodyzjaki: rajski ogród

Rośliny więc będą mogły pomóc nam odnaleźć ogólną energię i dynamizm. W swojej książce Les plantes du plaisir (Rośliny rozkoszy), fitoterapeuta oraz osteopata (specjalista od kości, stawów, mięśni, więzadeł oraz innych rodzajów tkanki łącznej), Jacques Labescat, sporządza niewyczerpaną listę roślin oferujących 1000 naturalnych możliwości pozwalających regulować albo rozwinąć libido, poczucie przyjemności oraz seksualność. A sezam? Aby dostać ten jakże wyjątkowy sezam, warto zastukać do drzwi zielarza/zielarki. Ale, nie ma żadnej wątpliwości co do tego, iż w tym szczególnym przypadku, to właśnie kontakt ciała z ciałem zadziała bardziej jak afrodyzjak niż sam masaż. Masaż także może być całkiem do rzeczy.

Czytaj więcej na ten temat: Rośliny - afrodyzjaki: rajski ogród

Superodporny jedwab produkowany przez robaka GMO

Dzięki temu, badaczom udało się uzyskać nieco bardziej odporny jedwab. Z całą pewnością, jest on w dalszym ciągu w większości złożony w włókien gąsienicy, ale zawiera od 2% do 5% włókien pochodzenia pajęczego. Jedwab hybryda, produkowany przez jedwabnika i pająka. Gadżet dodatkowy, badacze wprowadzili również gen, który zapewniał larwom czerwone oczy, dzięki czemu badacze mogli rozpoznać te, które zostały zmodyfikowane genetycznie. Został on zidentyfikowany w latach osiemdziesiątych XX wieku przez jednego z autorów aktualnej publikacji i pozwala on na łatwe wyciągnięcie danego genu z jednego organizmu i przeniesienie go do drugiego.

Czytaj więcej na ten temat: Superodporny jedwab produkowany przez robaka GMO

Rośliny domowe nie czynią naszego otoczenia zdrowszym

Niektóre rośliny są sprzedawane jako rośliny antyzanieczyszczeniowe: założyć można, że te rośliny miałby więc zdolności do absorbowania lotnych związków organicznych czy też innych molekuł, które są szkodliwe dla naszych płuc. W skrócie, rośliny domowe są „na fali”. Jednakże, można ustalić zgodną wersję co do tego, że rośliny odgrywają jakąś rolę w oczyszczaniu powietrza, ale ich skuteczność jest niska, a z całą pewnością nie wystarczająca do tego, aby wyeliminować wszystkie zanieczyszczenia, jakie się znajdują w naszych domach. W dzisiejszych czasach normalne jest to, że sprzedaje się i kupuje rośliny domowe w celu oczyszczania powietrza. Skuteczność wchłaniania związków zanieczyszczających przez rośliny zależy od właściwości fizykochemicznych środowiska, takich jak temperatura czy światło.

Czytaj więcej na ten temat: Rośliny domowe nie czynią naszego otoczenia zdrowszym

Malaria: czy pojawią się komary GMO, odporne i wytrzymałe?

Jeśli nawet ta strategia może szokować, przede wszystkim gorących obrońców środowiska naturalnego, dla których GMO oznacza niebezpieczeństwo, to idea ta zrodziła się z dobrych intencji. Trzeba jeszcze się dowiedzieć, czy wszyscy z równym entuzjazmem przyjmą ideę rozprzestrzeniania insektów GMO w naturze... A dzisiaj, rzecz się dokonała. Naukowcy zastosowali jednego z największych komarów-wektorów malarii, czyli komara z gatunku Anopheles gambiae, i wprowadzili do jego oraganizmu pewien element genetyczny, zakwalifkowany jako „egoistyczny”. Coś takiego udało się już zrealizować u muszki drozofila (ulubiona świnka morska naukowców), ale nigdy nie udało się tego odtworzyć u insekta, który jest aktualnie naszym przedmiotem zainteresowania.

Czytaj więcej na ten temat: Malaria: czy pojawią się komary GMO, odporne i wytrzymałe?

Ocieplenie: rośliny migrują w kierunku szczytów

Co się dzieje, kiedy rośliny zbliżają się do szczytu? Generalnie, kiedy dana roślina migruje wyżej, jej strefa zasięgu się redukuje tak bardzo, że znika zupełnie. Jaki jest wskaźnik termofilizacji? Chodzi tutaj o liczbę, które określa migrację rośliny z biegiem czasu. Im bardziej rośnie temperatura, tym wyżej migrują rośliny w kierunku szczytów górskich. Szczyty: ostatnie schronienie, ale co dalej?. Dla szesnastu z siedemnastu przestudiowanych regionów, i dla czterdziestu dwóch z sześćdziesięciu szczytów, badanie określiło pozytywny wskaźnik termofilizacji, co przekłada się na migrację roślin w kierunku szczytów, aby osiągnąć zimniejsze temperatury.

Czytaj więcej na ten temat: Ocieplenie: rośliny migrują w kierunku szczytów

Kurczaki GMO powstrzymają ptasią grypę?

Problemem jest to, że jeśli replikaza mutuje, nie będze mogła ona rozpoznawać swoich własnych RNA wirusowych, jeśli one także będą mutować. Ponieważ jest 8 różnych fragmentów RNA genomowych, oznacza to, że zajść by musiało 8 ściśle określonych mutacji, które przebiegałyby symultanicznie – zjawisko conajmniej nieprawdopodobne. Replikaza więc w pewien sposób jest schwytana w pułapkę. Enzym może więc tak zmodyfikować swoją formę, iż jest on w stanie uniknąć szponów RNA-pułapki i nauczyć się rozpoznawać oraz używać innych sekwencji RNA. Jak wszystkie wirusy RNA, wirus grypy jest obdarzony zdolnością łatwego mutowania.

Czytaj więcej na ten temat: Kurczaki GMO powstrzymają ptasią grypę?

Chemioterapia i rośliny: uwaga na interakcje

Badaczka podkreśla, iż rzeczą podstawową jest, żeby pacjenci mówili swoim onkologom jakie suplementy bądź jakie witaminy zażywają, ale jedynie 50% spośród nich informuje lekarza w tym temacie. Powinniśmy przynieść pojemniki po suplementach na wizytę u lekarza. To mu pomoże przystosować dawkę i zapobiec skutkom ubocznym, wyjaśnia pani doktor Mc. Koy. Rezultaty tego badania zostały zaprezentowane w trakcie kongresu American Society of Clinical Oncology. Na przykład, długoterminowe zażywanie suplementów na bazie czosnku może zwiększyć ryzyko krwotoku w trakcie operacji chirurgicznej.

Czytaj więcej na ten temat: Chemioterapia i rośliny: uwaga na interakcje

Dzień, w którym rośliny zamroziły Ziemię

Ale co dokładnie mogło wtedy aż tak schłodzić naszą planetę? Bardzo prawdopodobne jest to, że były to po prostu rośliny lądowe. Ordowik: niszczenie skał przez rośliny lądowe. Kiedy rośliny umierają, fosfor i żelazo trafiają do oceanów, co przyśpiesza wzrost alg oraz fitoplanktonu. W tej epoce, rośliny nie posiadały systemu korzeniowego. Dlaczego Ziemia tak bardzo się ochłodziła, te 450 000 000 lat temu? Pod koniec ordowiku? Ponieważ rośliny wtedy skolonizowały kontynenty i bardzo silnie przyczyniły się do redukcji ilości dwutlenku węgla atmosferycznego, w ten sposób zmniejszając efekt cieplarniany.

Czytaj więcej na ten temat: Dzień, w którym rośliny zamroziły Ziemię

Chińskie rośliny dla spokoju ducha po chemioterapii

Rośliny te, czyli piwonia chińskia (Paeonia lactiflora), lukrecja gładka (Glycyrrhiza glabra L.), głożyna pospolita (Ziziphus zizyphus L.) oraz tarczyca chińska (Scutellaria), wszystkie te cztery rośliny zastowsowane razem, pochodzące z Chin, jak ich nazwy wskazują, wydają się przynosić ulgę pacjentom cierpiącym ogromne bóle w przebiegu chemioterapii. Poza tym, jakość roślin leczniczych zależy od środowiska, w którym te rośliny wzrastają, a nawet, jakość ta zależy także od procedury oraz od momentu zbioru. Narządy wewnętrzne myszy leczonych substancją PHY906 mają mniej komórek odpornościowych związanych z zapaleniem (makrofagów), a trzy przeanalizowane geny, wskaźniki zapalenia, czyli geny Cox2, NF-κ. B oraz gen i. NOS, są także słabiej wyrażone. Wszystkie mechanizmy działania substancji PHY906 nie są jeszcze być może wystaraczająco wyjaśnione, ponieważ pigułka ta zawiera ogromną liczbę różnych molekuł, nie do końca jeszcze zidentyfikowanych przez naukowców. Ale, co ważne, działanie substancji PHY906 nie zatrzymuje się tutaj.

Czytaj więcej na ten temat: Chińskie rośliny dla spokoju ducha po chemioterapii