Szukaj:
Zobacz tagi
Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości

przyczyny prostaty

Rak prostaty: badacze z Quebeku pochylają się nad kwestią czynników środowiskowych

Rak prostaty jest rakiem najczęściej diagnozowanym u mężczyzn w Quebeku. Projekt ten został wybrany w konkursie, który miał na celu lepsze przebadanie wpływu różnych elementów naszego środowiska na ryzyko zachorowania na raka prostaty albo przyśpieszenia jego rozwoju. Badacze z Narodowego Instytutu Badań Naukowych - Institut Armand-Frappier - oraz z Uniwersytetu w Montrealu poprowadzą to badanie. Według niektórych hipotez, czynniki środowiskowe mogą odpowiadać za prawie 90% przypadków nowotworów, podkreśla Mario Chevrette, przewodniczący Towarzystwa badań nad rakiem. Wsparcie dotacjami rzędu 4,7 milionów dolarów w ciągu 5 lat zostały ogłoszone przez Towarzystwo badań nad rakiem oraz przez rząd w Quebeku.

Czytaj więcej na ten temat: Rak prostaty: badacze z Quebeku pochylają się nad kwestią czynników środowiskowych
Zdjęcia dla "przyczyny prostaty"
5. Rak prostaty
Zwiększa ochronę przed rakiem
Czynniki fizyczne

Pierwsza w Polsce kampania zachęcająca do profilaktyki raka prostaty właśnie wystartowała

Rak prostaty codziennie zabija dziesięciu mężczyzn.  Najskuteczniejszą metodą przeciwdziałania tak wysokiej śmiertelności wśród populacji męskiej jest wczesna diagnostyka, a tym samym wykrycie choroby w jak najwcześniejszym stadium. W ramach kampanii powstał spot telewizyjny, spot radiowy, plakat oraz strona www.zbadajprostate.pl, na której poza wszystkimi elementami kampanii znajdziemy wiele przydatnych informacji dotyczących raka prostaty. Rak prostaty - podstawowe informacje. Ruszyła pierwsza w Polsce ogólnopolska kampania społeczna dotycząca profilaktyki raka prostaty. Program wspierają środowiska pacjentów m.in. Stowarzyszenie Mężczyzn z Chorobami Prostaty „Gladiator”, Fundacja „Wygrajmy Zdrowie”, Federacja Stowarzyszeń „Amazonki”, Stowarzyszenie Kwiat Kobiecości, Fundacja Psychoonkologii „Ogród Nadziei” oraz Studenckie Towarzystwo Onkologiczne.

Czytaj więcej na ten temat: Pierwsza w Polsce kampania zachęcająca do profilaktyki raka prostaty właśnie wystartowała

Odkrycie ważnej mutacji genetycznej dla dziedzicznego raka prostaty

Od dawna wiedzieliśmy, że nowotwory prostaty są dziedziczne w niektórych rodzinach, ale odkrycie przyczyny genetycznej z tym związanej, było bardzo trudne, wyjaśnia doktor William Isaacs, profesor urologii i onkologii na fakultecie medycny Instytutu John Hopkins. Każda z tych rodzin prezentowała wiele przypadków raka prostaty pośród swoich członków: ojców, synów, braci. Jak stwierdza ostatnie badanie, naukowcy amerykańscy mieli odkryć pierwszą ważną mutację genetyczną, która ma być związana z wyraźnym wzrostem ryzyka dziedzicznego raka prostaty. Sekwencjonowanie to pozwoliło na stwierdzenie, że cztery różne rodziny były nosicielami tej samej mutacji genu HOXB13, który odgrywa ważną rolę w rozwoju raka prostaty w stadium płodowym oraz w jego funkcjonowaniu w przeciągu życia, jak wyjaśniają badacze z fakultetu medycyny uniwersytetu w Michigan. Jeżeli odkrycie to dotyczy zaledwie niewielkiej części wszystkich przypadków raka prostaty naliczanych każdego roku, to jednakże może ono dostarczyć znaczącej informacji dla zrozumienia oraz dla prewencji choroby.

Czytaj więcej na ten temat: Odkrycie ważnej mutacji genetycznej dla dziedzicznego raka prostaty

Rak prostaty: rezonans magnetyczny ma wielką rolę do odegrania

Rak prostaty jest drugim typem raka najbardziej powszechnym u mężczyzn. Przeprowadzenie rezonansu magnetycznego (MRI) u pacjentów chorujących na raka prostaty przed interwencją chirurgiczną, redukuje ryzyko spowodowania uszkodzeń nerwowych w czasie operacji. Usunięcie prostaty w drodze operacji chirurgicznej jest zwyczajowym leczeniem tej choroby. Rezultaty tego badania zostały opublikowane ostatnio w naukowym przeglądzie Radiology. Miejmy nadzieję, że chirurdzy skorzystają z wyników tych prac.

Czytaj więcej na ten temat: Rak prostaty: rezonans magnetyczny ma wielką rolę do odegrania

Mniej sesji w leczeniu raka prostaty

System ten pozwala dziś zaproponować mniej toksyczne terapie pacjentom leczonym na raka prostaty niskiego ryzyka. Nowy system radioterapii pozwala zmniejszyć liczbę sesji promieniowania, zachowując jednocześnie taką samą skuteczność w walce z rakiem prostaty. Wszyscy cierpieli na raka prostaty niskiego ryzyka, a 93% spośród nich nie doświadczyło żadnego nawrotu przez średni okres pięciu lat. Onkolog radioterapeuta w centrum Oscar Lambret w Lille na północy Francji, pan Éric Lartigau, już od trzech lat używa tego systemu radioterapii sereotaktycznej całego ciała. Rezultaty zachęcające i do potwierdzenia.

Czytaj więcej na ten temat: Mniej sesji w leczeniu raka prostaty

O psie, który czuje zapach raka prostaty…

Pewien pies został wyszkolony tak, aby wąchał próbki moczu i był w stanie określić te, które należą do pacjentów chorujących na raka prostaty. Jak wyjaśnia Olivier Cussenot, marker PSA (Prostate Specific Antigen), jest proteiną, proteazą, która jest wydzielana przez prostatę i która służy do nadawania stanu ciekłego spermie, a której poziom we krwi się podnosi, kiedy tylko zaczyna coś się dziać na poziomie prostaty. Marker PSA bowiem nie jest wskaźnikiem specyficznym dla raka, gdyż jest on specyficzny dla chorób prostaty generalnie. Pierwszy etap badania polegał na sprawdzeniu, czy są faktycznie potencjalne lotne związki, zapachowe, specyficzne dla raka prostaty. Równolegle do tego, poczynając od momentu, w którym pies a priori rozpoznaje ten typ molekuł, drugi etap polega na określeniu metabolitów (to są właśnie te badania, które trwają), i na zrobieniu różnych kombinacji (trochę jak w przypadku perfumów), aby zobaczyć, czy pies rozpoznaje te kombinacje jako marker raka prostaty.

Czytaj więcej na ten temat: O psie, który czuje zapach raka prostaty…

Rak prostaty: chirurgia ma zwiększać poziom przeżycia u mężczyzn w wieku poniżej 65 lat

Badacze jednakże nie sprecyzowali liczby pacjentów cierpiących na ten typ problemów w grupie kontrolnej; problemów, które są częste u mężczyzn w tym wieku, nawet jeśli nie cierpią oni z powodu raka prostaty. Około połowa z 218 000 meżczyzn diagnozowanych na raka prostaty każdego roku w Stanach Zjednoczonych nie jest zagrożonych śmiercią z powodu choroby, a większość z nich wybiera natychmiastowe leczenie poprzez operację chirurgiczną, radioterapię albo hormony. W Stanach Zjednoczonych, jednakże, większość typów nowotworów gruczołu prostaty jest wykrywanych dzięki testowi krwi PSA (specyficzny antygen prostaty), który pokazuje, iż może istnieć jakiś problem, dużo wcześniej, zanim pojawią się pierwsze objawy choroby. Nowotwór prostaty był przyczyną zgonu w 55 i w 81 przypadkach, odpowiednio. Zauważmy jeszcze, że techniki opercji chirurgicznej poprawiły się od czasów rozpoczęcia badania, a strategie mające na celu zminimalizowanie działań niepożądanch od tamtej pory znacznie się rozpowszechniły.

Czytaj więcej na ten temat: Rak prostaty: chirurgia ma zwiększać poziom przeżycia u mężczyzn w wieku poniżej 65 lat

Nowy lek wydłużający życie mężczyzn dotkniętych rakiem prostaty

Pewien lek być może pozwoli żyć nieco dłużej mężczyznom zmagającym się z rakiem prostaty w stadium zaawansowanym. Każdego roku, około 35 000 mężczyzn jest diagnozowanych na raka prostaty w Wielkiej Brytanii i tylko 10 000 z nich dowiaduje się o tej złej nowinie, zanim choroba zdąży się rozprzestrzenić na inne organy. Według badań, które ukazały się w dzienniku medycznym The Lancet, lekarstwo Cabazitaxel być może pozwoli dać nieco nadziei mężczyznom, którzy wyczerpali już wszystkie możliwe opcje, mające na celu spowolnienia postępów raka prostaty. Jego działaniu pozytywnemu towarzyszą także bardzo poważne efekty uboczne, takie jak groźny spadek poziomu krwinek białych, które zwalczają infekcje, a także pojawienie się zmęczenia, mdłości i wymiotów. Mimo tego interesującego wyniku, Cabazitaxel musi jeszcze pokonać poważne przeszkody.

Czytaj więcej na ten temat: Nowy lek wydłużający życie mężczyzn dotkniętych rakiem prostaty

Systematyczne wykrywanie raka prostaty poddane w wątpliwość

Debata wokół wpływu regularnych testów wykrywających raka prostaty na spodziewaną długość życia nie jest w dalszym ciągu defintywnie zakończona: szerokie szwedzkie badanie sugeruje aktualnie ze swej strony, że regularne badanie krwi nie redukuje wcale ryzyka zgonu z powodu tego typu nowotworu wśród mężczyzn. Szerokie badanie europejskie wykazało również, że wykrywanie raka prostaty może pozwolić na wykrycie nowotworów dziesięć lat wcześniej, ale żeby zapobiec jednemu zgonowi z powodu nowotworu, należy przebadać 1410 mężczyzn i leczyć 48. Większość nowotworów, poza tym, rozwija się tak powoli, iż nie zagrażają one życiu mężczyzny, podczas gdy samo leczenie raka prostaty może mieć bardzo poważne skutki uboczne dla zdrowia niepotrzebnie leczonego pacjenta. Dwa inne artykuły opublikowane ostatnio, również podkreślały brak prawdziwej korzyści wynikającej z testów wykrywających raka prostaty. Wykrywanie raka prostaty zdaje się nie mieć znaczącego działania na poziom śmiertelności, podsumowuje pan Garbiel Sandblom oraz jego koledzy ze szwedzkiego instytutu Karolinskaïa.

Czytaj więcej na ten temat: Systematyczne wykrywanie raka prostaty poddane w wątpliwość

Więcej złych wieści o suplementach: witamina E może być ryzykowna dla prostaty

Po kolejnych czterech latach, badacze stwierdzają, że witamina E w zasadzie ZWIĘKSZYŁA ryzyko zachorowania na raka prostaty o 17% pośród mężczyzn, którzy zażywali dzienną dawkę 400 UI, jak podaje raport opublikowany w Journal of the American Medical Association. Przyczyną były małe badania, które sugerowały wcześniej, że antyoksydacyjne działanie obydwu substancji może zredukować ryzyko raka prostaty. Celem było udowodnienie, że witamina E i selen redukują ryzyko raka prostaty. A inne badania są oczywiście potrzebne, żeby ustalić dokładny związek przyczynowo-skutkowy. Ważne jest, żeby odnotować, że badanie nad multiwitaminami były próbą obserwacyjną, gdzie kobiety po prostu wypełniały regularnie kwestionariusz na temat konsumpcji suplementów i witamin.

Czytaj więcej na ten temat: Więcej złych wieści o suplementach: witamina E może być ryzykowna dla prostaty

Mleko w wieku nastoletnim związane z późniejszym rakiem prostaty

Albowiem, jedno z nich stwierdziło, że amatorzy mleka zdają się być w jakiś sposób chronieni przed rakiem prostaty; drugie z kolei odkryło, że nie ma żadnego powiązania. Starsi Islandczycy, którzy pili dużo mleka, kiedy byli nastolatkami, są trzy razy bardziej zagrożeni diagnozą zaawansowanego raka prostaty w porównaniu do umiarkowanych konsumentów tego napoju, stwierdza nowe badanie. Jak dodaje jeszcze specjalistka, dwa badania, do tej pory, nad rakiem prostaty oraz spożyciem mleka w wieku nastoletnim, doszły do mieszanych konkluzji. Pośród 463 mężczyzn, którzy wspominali o piciu mleka mniej niż raz dziennie w okresie nastoletnim, jeden procent zachorował na zaawansowanego raka prostaty albo zmarł z powodu tej choroby w ciągu ćwierć wieku obserwacji. Z samych tych danych nie wynika, iż nastoletni chłopcy powinni zmienić swoje zwyczaj odżywiania, wyjaśnia specjalistka.

Czytaj więcej na ten temat: Mleko w wieku nastoletnim związane z późniejszym rakiem prostaty

Wykrywanie raka prostaty: naprawdę potrzebne?

Systematyczne wykrywanie raka prostaty ma być niepotrzebne, a przynajmniej u mężczyzn, którzy jeszcze nie skończyli 60 lat, według dwóch ostatnich badań. Mężczyźni, u których poziom PSA jest niski, albo mieści się w granicach średniej, nawet w wieku 85 lat mogą się nie przejmować ryzykiem śmierci z powodu raka prostaty. Mimo, że rak prostaty jest typem raka najczęściej występującym u męskiej populacji Kanady, to jednakże figuruje on dopiero na 3 miejscu jako przyczyna zgonu z powodu raka wśród mężczyzn. Kanadyjskie Towarzystwo Raka ocenia, że każdego roku u 25 000 obywateli Kanady płci męskiej diagnozuje się raka prostaty. Nie istnieje program systematycznego wykrywania raka prostaty w Kanadzie.

Czytaj więcej na ten temat: Wykrywanie raka prostaty: naprawdę potrzebne?

Rak prostaty: brak widoków na systematyczne testy wykrywające

Ostatnie dane mówią o 9 200 zgonach na raka prostaty w roku 2005. Dlatego też można powiedzieć, iż we Francji wykrywanie raka prostaty pozostaje w dalszym ciągu sprawą indywidualną. Ale od kilku lat słychać głosy, które proponują uruchomienie programu systematycznych badań w kierunku wczesnego diagnozowania raka prostaty. Organizacja Haute autorité de santé utrzymuje, na podstawie swoich prac, iż nie pojawia się żaden nowy element naukowy, który mógłby uzasadnić słuszność wdrożenia w życie systematycznych testów wykrywających raka prostaty. W 2009 roku, organizm ten zresztą przedstawił krytyczną analizę dwóch nowych badań – jednego amerykańskiego, drugiego europejskiego – które koncentrowały się na strategiach wykrywania raka prostaty.

Czytaj więcej na ten temat: Rak prostaty: brak widoków na systematyczne testy wykrywające

Kwasy tłuszczowe omega-3 niebezpieczne dla prostaty?

Na łonie tego długiego badania, żaden z kwasów tłuszczowych nie został bezpośrednio powiązany ze wzrostem ryzyka rozwinięcia się postaci mało agresywnej raka prostaty. Natomiast, co jest raczej dość zaskakujące, jak zauważają sami naukowcy, ci mężczyźni, u których stwierdzono najwyższe poziomy kwasu dekozahaksaenowego (DHA), byli również o 2,5 razy bardziej narażeni na ryzyko pojawienia się bardzo agresywnej postaci raka prostaty. Według pewnego badania przeprowadzonego na ponad 3 000 mężczyzn, agresywnym postaciom raka prostaty może sprzyjać wysokie stężenie kwasów tłuszczowych omega-3 we krwi. Mężczyźni ci, w wieku od 55 lat do 84 lat, byli obserwowani przez 7 lat (między 1994 rokiem a 2003 rokiem), a część nich (1 658) było dotkniętych rakiem prostaty. W następstwie omawianego badania, czy należy zmienić nasze zwyczaje odżywiania? Autorzy nie posuwają się aż tak daleko: w sumie, korzystne efekty konsumpcji ryb, w celu zapobiegania chorobom serca, przewyższają niekorzystne efekty związane z ryzykiem raka prostaty.

Czytaj więcej na ten temat: Kwasy tłuszczowe omega-3 niebezpieczne dla prostaty?

Francja: pierwszy pies zdolny do wykrywania raka prostaty

Trenowany przez wiele miesięcy, zwierzak tej jest dziś zdolny do wykrywania markerów raka prostaty z próbek uryny. Dlatego też, profesor ten poprosił francuskie ministerstwo obrony o psa, który mógłby być specjalnie wyszkolony tak, aby rozpoznawał raka prostaty na podstawie moczu. Jeśli nawet owczarek belgijski malinois jest normalnie szkolony przez armię, w celu wykrywania śladów narkotyków albo materiałów wybuchowych, to jeden z przedstawicieli tego gatunku został specjalnie przeszkolony tak, aby potrafił wykrywać raka prostaty w próbkach moczu. Dzisiaj zwierzę nigdy się nie myli, co nie jest niespodzianką dla doktora Cussenot, który wyjaśnia: byłem pewien, co do rezultatów testu. Następnie, umieściliśmy sześć podobnych stolików przed jego nosem, a pięć spośród nich zawierało próbki moczu pochodzące od pacjentów zdrowych, a ostatni – od pacjenta chorego.

Czytaj więcej na ten temat: Francja: pierwszy pies zdolny do wykrywania raka prostaty