Szukaj:
Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości

moze zycie jest bez sensu

Komentarze do: Nerwica natręctw
k5ewkaaaalol napisał:
10-02-2009 22:29
jestem katoliczką od urodzenia, i mimo że żadna ze mnie ortodoksyjna chrześcijanka w kółko mam myśli obrażające Boga lub Chrystusa.. codziennie myślę o tym nie mogąc przestać. Obojętnie czy jestem w Kościele czy w szkole stale tylko to mam w glowie... i tak od 3 lat. Na prawde nie wiem co mam zrobic
k5ita napisał:
22-02-2009 01:08
Witam,
tez tak mam!JuZ jako dziecko przy mówieniu pacieża wkradały mi się blużnierstwa mimo mojej woli!!!teraz kiedy jestem dorosła zdarza mi sie to mniej.Psycholog lub psychiatra napewno ci pomoze i nie ma co sie tego wstydzić lub bać.To nie nasza wina!To nam dokucz czy tego chcemy czy nie.A pocieszajace jest to ,że 80% zdrowch ludzi posiada różnego rodzaju natrectwa i nie jest to nerwica!Lecz jesli Ciebie to męczy nieustannie przez długi okres to nie ignoruj tego.Głowa do góry i działaj!:)
k5P@ulin@ napisał:
14-03-2009 19:05
ja tez mam tego typu natrectwa...juz mnie to tak meczy ze czasami az placze ...nie wiem co mam robic , chyba zostaje mi tylko specjalista...:/
k5Bela Bartok napisał:
02-05-2009 22:34
To niestety taka choroba jak grypa: no podobna:
Trzeba myslec o tym w tych kategoriach i sie nie obwiniac: tylko starac sie z tego wyjsc: madry psycholog pomoze: w moim przypadku przelamanie polegalo m.in. na tym ze zlamalem oporu w opowiadaniu tego wlasnie psychologowi