Szukaj:
Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości

Ktos powiedzial -ku oburzeniu producentow fitoestrogenow-

k5jeerl11 napisał:
09-06-2009 13:16
ze preparaty sojowe sa niczym kulki chleba: nie pomoga ani nie zaszkodza.
Badalam poziom hormonow po w trakcie terapii fitoestrogenami. Wyniki byly zerowe. Owszem magnez+witamina B daja uczucie ukojenia, ale fitoestrogeny nie maja zadnego leczniczego znaczenia.
Nie likwiduja uderzen goraca, nie wplywaja pozytywnie na bole stawow towarzyszacych okresowi zasypiania systemu rozrodczego u kobiet.

Ja sama nie mam pomyslu, co zamiast, choc zycie wczesnie zetknelo mnie ze sterydami. A one chcemy czy nie chcemy sa kancerogenne.Przez pewien czas dzialaja swietnie, potem juz mniej idealnie. Pojawiaja sie obrzeki na twarzy. Moze oba systemy powinno sie po prostu laczyc. Bo kuracja fitoestrogenami to bajka dla grzecznych dziewczynek.