| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
ciao1
Dołączył: 24 Lis 2011 Posty: 3
Wysłał podziekowań: 0 Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach
|
Wysłany: Czw Lis 24, 2011 4:26 pm Temat postu: zaparcia, cos w odbycie. |
|
|
Witam ! TO KRĘPUJĄCE, prosze o pomoc !Boję sie iśc do lekarza, ale mam problemy z wyproznianiem ,zamiast "normalnej kupy" ,robie takie małe "bobki" co jest dla mnie sporym problemem ,musze sie troche namęczyc przy tym i caly czas czuje,że nie do konca jestem wyprozniona. Pomoc palcem też srednio... W dodatku poranny bol brzucha i jakby skrecanie w jelicie. Chciałam sprawdzic co mi jest zaczelam czytac o hemoroidach itd.. ale nic adekwatnego nie znalazlam ,a gdy postanowiłam obejrzec okolice odbytu by upewnic sie czy to nie hemoroidy to zauwazylam cos jakby mi urosło wewnatrz, jakby ciało ..nie wiem co to gdy"pre" wychodzi coraz wieksze wyglada jakby mi coś urosło w odycie i jest pofałdowane ;(( i mysle ,że to jest powód tego ,że nie moge sie wyproznic... Pomózcie, jestem przerazona !  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Gosia85 Moderator

Dołączył: 28 Lip 2008 Posty: 2384
Wysłał podziekowań: 2 Otrzymał 117 podziękowań w 117 postach
|
Wysłany: Czw Lis 24, 2011 8:02 pm Temat postu: |
|
|
ciao1
ile dziennie pijesz?
czasem problemy z wypróżnianiem nasilają się w momencie gdy za mało pijemy.
możesz też spróbować zażywać błonnik. czy to w tabletkach czy w pokarmach.
warto zmienić dietę na bardziej bogatą w błonnik. dołącz więcej warzyw i owoców.
to coś co opisujesz "wygląda" trochę jak hemoroid ale bez badania per rectum trudno stwierdzić. rozumiem, że temat jest bardzo delikatny i się wstydzisz ale mimo wszystko myślę, że powinnaś odwiedzić lekarza. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ciao1
Dołączył: 24 Lis 2011 Posty: 3
Wysłał podziekowań: 0 Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach
|
Wysłany: Czw Lis 24, 2011 8:45 pm Temat postu: dziekuję za odpowiedz |
|
|
Owszem w chwili obecnej pije mało plynow i diete zmieniłam, gdyz byłam na diecie dukana przez miesiac ale to bylo w okolicach sierpnia ,wtedy zaczął się problem z wyproznianiem a piłam bardzoduzo płynów więc wrocilam do normalnego zywienia. jajka, mieso,ziemniaki,chleb itd..,ale problem jest i czuję,że nic sie nie zmienia nic lepiej ani gorzej. ROzmyslam nad pojsciem do lekarza,ale nadal cos mnie wstrzymuje .. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gosia85 Moderator

Dołączył: 28 Lip 2008 Posty: 2384
Wysłał podziekowań: 2 Otrzymał 117 podziękowań w 117 postach
|
Wysłany: Czw Lis 24, 2011 9:00 pm Temat postu: |
|
|
zacznij pić minimum 1,5-2 litry wody dziennie.
i może dodatkowo wypróbuj tabletki z błonnikiem lub proszek colon C ( w sumie na to samo wychodzi bo tam też jest błonnik).
jeśli do kilku tygodni nie będzie poprawy to warto przejść się do lekarza.
a tak w ogóle- ile masz lat?
jaki tryb życia prowadzisz? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
peperonia321
Dołączył: 27 Lis 2011 Posty: 6
Wysłał podziekowań: 0 Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach
|
Wysłany: Nie Lis 27, 2011 11:03 pm Temat postu: |
|
|
| ja codziennie rano jem kefir z otrebami albo platki owsiane z tartym jablkiem, polecam takze bo sama stosuje lactoral, probiotyk kotry fajnie wspomaga prace ukladu pokarmowego |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ciao1
Dołączył: 24 Lis 2011 Posty: 3
Wysłał podziekowań: 0 Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach
|
Wysłany: Pon Lis 28, 2011 5:47 pm Temat postu: |
|
|
Mam 20 lat i prowadze szybki tryb zycia, jem wychodze wracam chwytam co pod ręka wychodze wracam pozno i czasem nie mam ochoty jesc albo jem byle co zazwyczaj chleb z serem itp.. Na picie wody też brak czasu choc od paru dni staram sie przy kazdej okazji po nia siegac.
Bardzo dziekuje za odpowiedzi i mam nadzieje ,że to wynik tylko zlej diety i bede musiala ją zmienic. I zobaczymy jakie beda tego efekty  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tullac
Dołączył: 02 Lis 2011 Posty: 16
Wysłał podziekowań: 1 Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach
Skąd: Września
|
Wysłany: Czw Gru 01, 2011 3:44 pm Temat postu: |
|
|
Zmiany w diecie powinna pomóc, ale na twoim miejscu udałbym się do lekarza. Nie ma się czego wstydzić, naprawdę - w końcu to lekarz, niejedno już widział  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|