Szukaj
FAQFAQ SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy ProfilProfil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj

Tłuszczaki - usuwanie, liposukcja, leczenie

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum medyczne -> Chirurgia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lipomiak



Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 1

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Sro Kwi 25, 2012 12:25 am    Temat postu: Tłuszczaki - usuwanie, liposukcja, leczenie Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witam!
Założyłem zupełnie nowy temat o tłuszczakach, bo jak juz czytam te wszystkie fora na temat tego niezbyt ładnie wyglądającego efektu ubocznego naszego organizmu - to serdecznie mi się odechciewa. Nic z większości odpowiedzi i teksów nie wynika - prócz faktu że każdy je ma. Nie wiadomo co zrobić by zniknęły, nie wiadomo jak konkretnie zapobiegać ich powstawaniu, nie wiadomo gdzie i jak skutecznie je usuwać.. brak też ogólnych informacji o cenach. Wszędzie domysły i rzesze ludzi żalących się, że też to samo mają (a to przecież logiczne, że skoro zaglądają na fora i szukają informacji - to coś z tym tematem mają wspólnego).

Teraz opisze krótko o sobie i swoich spostrzeżeniach, które juz z perspektywy czasu dały mi jakąś wiedze i pozwoliły "coś" wiecej na ten temat napisać...

Mianowicie jak nie trudno się domyślić i ja jestem posiadaczem tych nieszczęsnych tłuszczaków. Zaczęło się od niewinnie dwóch małych "kuleczek" podskórnych na udach, później doszła jeszcze trzecia. Jedna z nich zaczęła się zauważalnie powiększać. Zaniepokoiło mnie to, ale nic na 'hura' nie robiłem. Spokojnie obserwowałem i zacząłem interesować się co w internecie na ten temat jest napisane. Znalazłem tam standardowe definicje, że jest to łagodny nowotwór zbudowany z tkanki tłuszczowej, łatwo przesuwalny, miękki w dotyku i na ogół bezbolesny jeśli nie powoduje zbytnio dużego nacisku na nerw. Prócz faktu, że niewiele osób je ma i że występują głownie w wieku 40-60 lat (choć u młodszych również są) to za wiele się nie dowiedziałem. Z wypowiedzi forumowiczów widać często, że posiadaczami tłuszczaków są nie tylko grubsze osoby. Lekarze klasyfikują je ze względu na te występująco mnogo (co jest ponoć spowodowane genetycznymi uwarunkowaniami) oraz te pojedyncze (w wyniku urazów, uderzeń). Niezależnie kto jakie ma, każdego denerwuje fakt tego czegoś pod skórą, co w miarę wzrostu powoduje również kompleks wyglądu.

Jako, że jeden osiągnał juz u mnie rozmiar okolo 2-3 cm postanowiłem go usunąć chirurgicznie. Lekarz potraktował to jako rutynowy zabieg, wiec szybko zrobił nacięcie usunął ten guzek i została teraz szrama. (nie az tak duża, ale jednak widać) Co do samego zabiegu nie ma co się martwić, na prawde sprawnie to poszlo, bez zadnych powikłań i strachów - nic nie czuć. Minął rok, a dziś takich kuleczek mam juz okolo 10, w tym 2 znów okolo 2-3 cm. Widzę, że powstają, nie ma na to lekarstwa, nie ma jak zwalczać. Nie chce tez znów jak głupi się ciąć w kółko, bo blizna za blizną na ciele to też niezbyt ładny widok. Poszukałem troche o innych sposobach niż chirurgia: są nimi przykład liposukcji (laserową metodą) lub forma ampułek, np. Aqualyx, które są wstrzykiwane igłą w tłuszczaki i jako taka forma rozpuszczalnika ma pomóc w rozpuszczeniu lipomy. Ani jednego ani drugiego nie stosowałem, więc nie wiem czy dobre to i skuteczne. Liposukcja na pewno efektywna (cena? trudno stwierdzić, dlatego tutaj pytam was gdzie i jakiego kosztu mozemy sie spodziewac). Druga metoda, mało w sieci o niej, jednak wydaje sie byc troche tansza od pierwszej. Cena ampułki to około 300zł, jednak ile takich ampułek i do ilu tłuszczaków potrzeba, to nie wiem. (z tego co gdzies znalazłem ponoć jednej, dwóch)

Osobiście nie wiem jaki wpływ ma uprawianie sportu, ale zauważyłem, że nowe tłuszczaki pojawialy mi się dzien lub dwa dni po basenie. Nie ukrywam, że jak idę popływać to daje z siebie wszystko, więc nogi czuje jeszcze przez kilka dni. Na amerykańskich forach słyszałem, że ten tłuszcz na który składa się tłuszczak, to nic innego jak odpady i toksyny, z którymi nie potrafil sobie poradzic nasz organizm. Kwas mlekowy to też ponoć toksyna. Jestem ciekaw czy macie jakas wiedze na ten temat. Sport niby fajny, ale czy na pewno wskazany gdy wykażemy troche wiecej zaangażowania.
Prócz tych metod usuwających, w sieci mówi się także o diecie. Dieta, dieta, dieta - na pewno jest to sposób, w koncu mówi się, że jestesmy tym co jemy. Jednak denerwuje mnie fakt dlaczego mamy sie ograniczac az tak, a inni moga sobie spokojnie jesc co chcą. Lekarze nie potrafią stwiedzić skąd się biorą tłuszczaki i czy da sie z nich wyleczyć (ponoc beda do konca zycia). Jedyne co znalazłem to fakt iż przy naszym problemie w diecie warto zawrzeć: TRAN, LIKOPENOWE NAPOJE oraz unikanie tłustych mięs, gdzie tłuszcz dla tłuszczaków jest podanych praktycznie w czystej formie. Znalazłem również w sieci tabletki, które bardziej znane są na zachodzie, o dobrym działaniu przeciw tłuszczakom (przynajmniej zapobiegającym ich powstawaniu i wzrostowi) - cena 50zł na miesiąc. Co o tym sądzicie? Ktoś praktykował, któryś ze sposobów? Jakie rezultaty?

W miare możliwości prosze polecić jakies dobre kliniki i przedstawic jak wygląda cena, bo nie wszedzie mozna znaleźć takie informacje.

Z tego tematu będę chciał jak najwięcej wyciągnąć informacji także dla siebie, dlatego proszę o odpowiedzi typowo z nim związane i nie zbaczające na peryferia tego problemu. Z góry dzięki za pomoc ! Smile

Lipomiak.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
lip



Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 1

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Sob Gru 29, 2012 12:30 pm    Temat postu: Tłuszczaki Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witam.
Też jestem posiadaczem.
Jestem osobą aktywną fizycznie i również mogę potwierdzić ze uprawianie sportu nie najlepiej wpływa na zanik tłuszczaków, powiem więcej:
- sporty siłowe - mam wrażenie iż w miejscu w którym powinien rosnąć (wzrastać) mięsień wzrasta tłuszczak, jedynie ćwiczenia aerobowe moim zdaniem nie powodują ich wzrostu.
Na mnie żle wpływa kofeina - i na nie (tzn. kawa, i produkty ją zawierające).
Przerobiłem już trochę "leków" przeciwko tłuszczakom.... (metodą chybił - trafił)i co mogę powiedzieć ....hmm jedynie wydaje mnie się i koci pazur naprzemiennie z pau d arco hamuje ich wzrost ( nie rozpuszczają się - zachowany jest taki const. pomiędzy tym co już mamy - oraz w jakiej formie mamy), drugim takim "lekiem" również hamującym wzrost jest cla czy też herbaty - zielona i czerwona.
Podałem tutaj moje spostrzeżenia w tym temacie.
Może ktoś ma również jakieś inne??
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum medyczne -> Chirurgia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group